Suche dłonie zimą mogą być koszmarną udręką.

Pamiętam, dokładnie, gdy w liceum uzbrojona jedynie w krem glicerynowy, nie mogłam się skupić na lekcji przez przykre uczucie suchych i szorstkich rąk. Wsmarowywany co chwilę krem, średniej jakości, spływał w całości przy pierwszym myciu rąk i nie dawał żadnych efektów, które mogłyby przynieść ulgę.

Teraz już wiem, że jest gliceryna i gliceryna. Że jej nadmiar może wysuszać oraz, że nie tylko od stopnia nawilżania z zewnątrz zależy stan naszej skóry.

Szczerze mówiąc, z moimi dłońmi jeszcze nie było tak źle. Dopiero wraz ze zwiększoną ilością obowiązków domowych zaczęły się prawdziwe problemy. W okresie jesienno-zimowym moja skrajnie przesuszona skóra, w wyniku zatknięcia się z niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi oraz środkami chemicznymi, których używałam do sprzątania domu zaczęła pękać, powodując bolesne rany.

Być może pojawiające się znikąd alergie przyczyniły się do tego w dużymi stopniu, jednak także zaniedbania pielęgnacyjne mogły powodować te bolesne i trudne do złagodzenia dolegliwości.

Pękająca skóra na dłoniach.

Przyczyn pękającej skóry dłoni może być kilka. Oprócz chorób skóry za problem mogą być odpowiedzialne czynniki zewnętrzne, jak mróz czy wiatr lub substancje, z jakimi mamy na co dzień do czynienia.

Gdy pomimo stosowania kremów oraz innych środków pielęgnacyjnych i nawilżających, problem pękającej skóry dłoni nadal się utrzymuje, powinniśmy przyjrzeć się wszystkim substancjom, z jakimi nasze dłonie mają bezpośredni kontakt w ciągu dnia. Być może na dłonie źle działa płyn do mycia naczyń, którego używany, ale może to być również mydło lub składnik kremu czy balsamu do ciała.

Problem skrajnie przesuszonej skóry może być także objawem niewystarczającego nawodnienia organizmu. Należy pamiętać o wypijaniu ok. 2 litrów płynów w ciągu dnia. Jesienią i zimą zamiast zimnej wody dobrze pić herbatę zieloną i zioła.

 

Jak pielęgnować pękającą skórę dłoni?

Gdy mamy pewność, że za stan skóry naszych dłoni nie odpowiadają żadne substancje chemiczne, możemy przypuszczać, że bariera lipidowa nie chroni wystarczająco przed utratą wody przez skórę rąk i należy ją wspomóc.

Samo nawilżanie nie przyniesie rezultatów jeżeli skóra nie będzie w stanie zatrzymać wilgoci i tym samym bardzo szybko ponownie ulegnie wysuszeniu.

Lipidowa warstwa naskórka jest wrażliwa na suche powietrze, mróz i wiatr. Czyli zimowe warunki potrafią ją znacznie osłabić. Bardzo ważne, by jesienią i zimą poświęcić szczególną uwagę skórze, ponieważ zaniedbanie pierwszych oznak zaburzenia bariery lipidowej może prowadzić do nieprzyjemnych dolegliwości.

Konieczne jest zastosowanie odpowiednich, najlepiej naturalnych kosmetyków.

Kosmetyki te można zrobić samemu z ogólnie dostępnych produktów spożywczych.

Domowe sposoby na suchą skórę dłoni.

Zniszczone środkami chemicznymi oraz niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi dłonie bywają spierzchnięte i szorstkie. Nawilżanie takiej skóry nie przynosi wiele pożytku. Taką skórę należy skłonić do regeneracji oraz złagodzić dolegliwości.

Najlepszym sposobem na szybką regenerację skóry jest peeling. Możemy kupić gotowy lub wykonać go samodzielnie.

Peeling polega na delikatnym ścieraniu zniszczonego, martwego naskórka, którego brak skóra musi szybko uzupełnić. Intensywniej pracując, odbudowuje się na nowo. 

Oto kilka propozycji na peeling regenerujący suche dłonie:

PEELING Z KAWY

Składniki:

1 łyżka zaparzonej kawy w 1/2 szklanki wody

1/2 łyżeczki cynamonu

5 kropli oleju z czarnuszki

Dłonie smarujemy mieszanką tak jakbyśmy porządnie je myli. Peeling można wykonać 3 razy w tygodniu. Po nim konieczne jest dodatkowe nawilżenie.

 

PEELING/MASKA Z SIEMIENIA LNIANEGO

Składniki:

1 łyżka świeżo zmielonego siemienia lnianego (3 łyżki gorącej wody do zaparzenia)

1 łyżka soku z cytryny

5 kropli olejku arganowego

Mieszankę nakładamy na dłonie i trzymamy przez 10-15 minut. Następnie dokładnie masujemy skórę, na koniec spłukujemy letnią wodą i dodatkowo nawilżamy kremem.

 

PEELING Z CUKRU 

Składniki:

1 łyżka cukru

1/2 łyżeczki kakao

1/2 łyżki oleju kokosowego

Gęsty peeling delikatnie wmasowujemy w skórę dłoni. Po zmyciu nakładamy krem nawilżający.

 

Peeling jest pierwszym krokiem do przywrócenia skórze dłoni zdrowego wyglądu. Pozbycie się zniszczonego, schorowanego naskórka jest konieczne, by rozpocząć pielęgnację nawilżającą oraz ochronną. 

 

Co powinien zawierać krem na popękane dłonie?

Po każdym peelingu należy zastosować krem, balsam, masło lub serum, które będą miały szansę wspomóc leczenie naszych dolegliwości. Tylko jaki krem wybrać? Jak już pisałam, najtańszy krem glicerynowy nie jest w stanie zapewnić nam odpowiedniego nawilżenia i ochrony. Same oleje naturalne także mogą nie przynosić oczekiwanej ulgi. Musimy poszukać czegoś dużo lepszego i najlepiej przetestować, czy rzeczywiście nam odpowiada.

Uwielbiam aloes. Piję go, smaruję nim dłonie, atopowe zmiany skórne oraz drobne rany, jednak kompletnie nie służy mi w przypadku suchych ust. Mam wrażenie, że wysusza je jeszcze bardziej.  Dobrze jest szukać informacji na temat produktów i ich zastosowania w pielęgnacji, jednak warto samemu sprawdzić, czy rzeczywiście w naszym przypadku się sprawdzają.

Bardzo często bazą kosmetyków są masło shea lub oleje naturalne. Mają one wspaniałe właściwości, jednak głównie mają za zadanie utrzymać w skórze optymalne nawilżenie oraz chronić ją przed czynnikami zewnętrznymi.

Wybierając krem do rąk powinniśmy jednak zadbać o to, by znalazły się w nim składniki, które odżywią skórę, na tyle, by zapobiegać ich szybkiemu zniszczeniu oraz kojeniu ewentualnych dolegliwościom już w fazie początkowej.

Moim numerem 1 w problemach z suchą skórą dłoni jest maska aloesowo-propolisowa. Można ją wykonać samodzielnie mieszając naturalny aloes z propolisem i nakładając na dłonie na noc. Moje dłonie już po 2-3 dniach wracają do idealnego stanu.

Wybierając krem, który ma zapewnić naszym dłoniom komfort i odżywienie powinnyśmy zadbać, by w jego składzie znalazł się olejek z drzewa herbacianego.

Olejek z drzewa herbacianego ma właściwości antyseptyczne. Pozbywa się z powierzchni skóry wszystkiego, co może prowadzić do dodatkowych problemów. Niweluje podrażnienia dzięki likwidacji bakterii oraz grzybów.  

W kremie do rąk nie może zabraknąć także witamin E i A.

Najlepszy krem do rąk. Jaki wybrać?

Obecnie mamy do wyboru wiele bardzo dobrej jakości produktów naturalnych. W swoim składzie mają składniki organicznego pochodzenia i tworzą bombę witaminową dzięki doskonale dobranym zestawom ekstraktów roślinnych i olejów.

Dzisiaj wiemy, że sucha skóra dłoni potrzebuje lekarstwa, a nie tylko chwilowego uśmierzenia dolegliwości.

A naturalne substancje mają właśnie takie możliwości. Pomogą zregenerować skórę, dogłębnie ją odżywić oraz chronić, by zapobiegać kolejnemu przesuszeniu.

  1. Yope Krem do rąk Herbata i Mięta 100ml 29zł Krem przeznaczony do pielęgnacji skóry suchej i podrażnionej. Zawiera masło shea i olej z oliwek. Działa przeciwzapalnie, chroni przed czynnikami zewnętrznymi.

 

2. Iossi Krem ochronny do twarzy i rąk. Regenerujący krem idealny na zimę, ponieważ nie zawiera w swoim składzie wody. Chroni przed działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych i dogłębnie odżywia. Przyśpiesza regenerację naskórka. Pojemność 60ml, cena 5ozł.

 

3. La.Le Krem do rąk na bazie oleju z awokado oraz ze słodkich migdałów. Nawilża, odżywia i regeneruje. Pojemność 60ml, Cena 25zł.

 

4. Regenerujący krem do rąk Clochee. 100ml. 39zł. Świetnie regeneruje i dba o zniszczoną skórę dłoni. Przywraca jej właściwy poziom nawilżenia oraz łagodzi podrażnienia. Wygładza tworząc na jej powierzchni delikatny film, który uchroni skórę przed przesuszaniem i niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi. 

suche dłonie zimą liravibes

Pękająca skóra dłoni a dieta.

Swego czasu eksperymentowałam z dietami. Głodówki to był mój ulubiony sposób na szybkie pozbycie się kilku kilogramów. Moje samopoczucie po nich nie pozwalało mi jednak normalnie funkcjonować i dopiero pierwiastkowa analiza włosa, uświadomiła mi do jakiego stanu doprowadziłam swój organizm.

W ciągu kilku tygodniu przyjmowania odpowiednich witamin i minerałów w postaci suplementów oraz odpowiedniej diety, przywróciłam sobie energię do życia i zdrowie.

Już teraz zdaję sobie sprawę z tego, jak ważna jest odpowiednia dieta w dbaniu o skórę i włosy czy paznokcie. Istotne jest także nawodnienie.

Zróżnicowana dieta pełna warzyw, owoców, kasz i orzechów z pewnością wpłynie na jakość naszej skóry i uchroni nas przed uciążliwymi dolegliwościami związanymi z pękającymi dłońmi,

 

O czym należy pamiętać, by uchronić dłonie przed przesuszaniem i pękaniem?
  • rękawiczki – pamiętać o nich wychodząc na zewnątrz oraz sprzątając dom przy użyciu środków chemicznych. Rękawiczki bawełniane możemy używać także nocą, wcześniej wsmarowując w dłonie kremy nawilżające i odżywiające skórę.
  • regularne stosowanie kremów i masek. Smarowanie rąk kremem raz na dwa tygodnie nie sprawi, że uchronimy się przed problemami. To stanowczo za mało. Krem nawilżający powinniśmy używać po każdej kąpieli oraz zetknięciu się z niekorzystnymi warunkami.
  • dieta- zróżnicowana, zbilansowana, uwzględniająca 2 litry płynów.
  • wymiana środków do sprzątania domu na te o naturalnym składzie.

 

 

 

Może Cię także zainteresować:

3 CZYNNIKI PRZEZ KTÓRE SKÓRA SZYBCIEJ SIĘ STARZEJE 

DOMOWE SPA Z SIEMIENIEM LNIANYM

6 ZASTOSOWAŃ OLEJKU HERBACIANEGO

 

 

Zdjęcie Unsplash


Domowe SPA III

Naturalna pielęgnacja ciała. Kosmetyki z siemienia lnianego.

Domowe SPA to możliwość zadbania o ciało i ducha bez wychodzenia z domu oraz wydawania ogromnych pieniędzy. W kuchni czy spiżarni przechowujemy masę naturalnych kosmetyków, których pielęgnacyjne właściwości mogą mieć działanie tak samo dobre, a nawet lepsze niż te stosowane w gabinetach kosmetycznych.

Jednym z takich cudownych naturalnych kosmetyków jest siemię lniane. 

Siemię lniane to ziarenka lnu o wspaniałych mocach. Głównie wykorzystywane są jako produkt spożywczy, który rozdrobniony i połączony z wodą, tworzy śluzową mieszankę działającą cuda w jelitach. Niektórzy zjadają także nienaruszone ziarna, co podobno mija się z celem, ponieważ zostają wydalone w takiej samej postaci w jakiej zostały spożyte.

z siemienia lnianego

Jak przygotować siemię lniane?

Aby skorzystać na działaniu siemienia lnianego i sobie nie zaszkodzić należy zakupić całe ziarna, zmielić je tuż przed spożyciem i zjeść po zalaniu gorącą lub chłodną wodą. Porcja nie powinna przekraczać 2 łyżeczek dziennie.

Tak przygotowane siemię lniane przysłuży się naszemu żołądkowi oraz jelitom.

Oprócz zastosowania siemienia lnianego jako remedium na problemy jelitowe można także wykorzystać je jako kosmetyk. Zawiera bowiem w swoim składzie bardzo wiele cennych składników odżywczych jak: białko, kwasy tłuszczowe nasycone, kwasy tłuszczowe jednonienasycone, wielonienasycone, omega-3, omega-6, węglowodany, błonnik pokarmowy, witaminy A, D, E, K1, C, B1, B2, B3, B6, B12, B5, Wapń, Żelazo, Miedź, Magnez, Fosfor, Potas, Sód Cynk, Mangan, Selen.

Tyle witamin i minerałów w tych niepozornych ziarenkach aż się prosi, by wykorzystać je w codziennej pielęgnacji.

 

domowe spa naturalna pielęgnacja twarzy siemię lniane

 

Siemię lniane ma wiele wartościowych składników, co może być przyczyną tego, że przypisuje mu się ta wielkie możliwości. Niektórzy twierdzą, że efekty stosowania samego siemienia lnianego jako maseczkę na twarz widać już po pierwszym zastosowaniu. Ja tego nie potwierdzę, jednak da się zauważyć, że skóra staje się gładsza i bardziej sprężysta.

Maseczka z siemienia lnianego na twarz

Składniki:

2 łyżeczki świeżo zmielonego siemienia lnianego zaparzonego w 1/3 szklanki wody

1 łyżka miodu

 

z siemienia lnianego

 

Siemię lniane charakteryzuje się wysoką zawartością białka, witaminy E oraz witamin z grupy B to sprawia, że maseczka doskonale odżywia skórę. Dobrze jest stosować tego typu maseczkę ponieważ siemię lniane posiada właściwości przeciwutleniające, zwalczające wolne rodniki, a dzięki temu opóźniające procesy starzenia.

Miód jest składnikiem korzystnym szczególnie jesienią i zimą ponieważ wspaniale regeneruje skórę podrażnioną czynnikami zewnętrznymi. Poza tym odżywia ją oraz wygładza.

Maseczkę powinniśmy trzymać na twarzy ok. 20 minut. Najlepiej wykonywać ją po uprzednim peelingu, 2 lub 3 razy w tygodniu.

 

domowe spa naturalna pielęgnacja siemię lniane

Siemię lniane na włosy można używać w dwojaki sposób. Wykorzystując zmielone, zaparzone ziarna wraz z powstałą śluzową częścią lub samą wodę oddzieloną od ziaren. 

Zaparzone ziarna znajdują się w śluzowej otoczce, tworząc gęstą zawiesinę. Nakładając ją na wilgotne włosy, dokładnie oblepi ich całą strukturę i będzie w stanie doskonale ją wzmocnić. 

Sama mętna woda oddzielona od ziaren sprawdzi się jako wcierka w skórę głowy. Taki zabieg wspaniale odżywi cebulki włosów oraz złagodzi podrażnienia na skórze. Pomaga także uporać się ze swędzącą skórą głowy, gdy nie ma widocznych przyczyn dolegliwości.

Maska na włosy z siemienia lnianego

Składniki:

2 łyżki świeżo zmielonego siemienia lnianego

1/2 szklanki wody

4 krople olejku arganowego (opcjonalnie)

 

z siemienia lnianego

 

Zalewamy zmielone ziarna gorącą wodą i odstawiamy na 10 minut. Można zamieszać od czasu do czasu. Po tym czasie dodać olejek lub samą mieszankę nakładać na wilgotne włosy oraz skórę głowy. Zmyć ciepłą wodą po ok 40 minutach, następnie umyć włosy szamponem.

 

domowe spa naturalna pielęgnacja siemię lniane

Wspaniale, że mamy tyle naturalnych produktów wokół, które możemy wykorzystywać w codziennej lub niecodziennej pielęgnacji. Warto jednak skupić się na tych, które mają najwięcej możliwości dzięki bogactwie substancji odżywczych w nich zawartych.

Właśnie jednym z takich produktów jest siemię lniane. Jego skład może już sam w sobie stanowić świetny kosmetyk, a przy odrobinie dodatków stworzymy niesamowity, naturalny produkt.

Siemię lniane w pielęgnacji skóry można zastosować na dwa sposoby.

Peeling z siemienia lnianego

Składniki:

1 łyżka świeżo zmielonych ziaren siemienia lnianego

3/4 szklanki wody

2 łyżki płatków owsianych

 

Zaparzamy siemię lniane w szklance wody. Czekamy ok. 10 minut. Dodajemy płatki owsiane i otrzymaną mieszankę nakładamy na skórę delikatnie masując okrężnymi ruchami. Po dokładnym oczyszczeniu skóry z martwego naskórka spłukujemy pozostałości peelingu ciepłą wodą. Tak przygotowana skóra idealnie nadaje się do przyjęcia dużej ilości składników odżywczych, dlatego jest to dobry moment na kąpiel z siemienia lnianego.

Kąpiel z siemienia lnianego

Składniki:

4 łyżki świeżo zmielonego siemienia lnianego

1 litr wody

łyżka oleju kokosowego

z siemienia lnianego

Zmielone siemię lniane zaparzyć w litrze wody. Po 15 minutach wymieszać, dodać olej następnie wlać zawartość do wanny z gorącą wodą. Taka kąpiel jest bezpieczna nawet dla małych dzieci, tylko z nieco chłodniejszą wodą, ponieważ siemię lniane to naturalny emolient.

Nasza kąpiel powinna trwać ok. 30 minut. Najlepiej, by była poprzedzona dokładnym oczyszczeniem skóry za pomocą peelingu.

domowe spa naturalna pielęgnacja siemię lniane

domowe spa naturalna pielęgnacja siemię lniane

 

 

 

 

 

 

Siemię lniane ma także możliwość regeneracji skóry dłoni oraz niweluje problem łamliwych paznokci. Już podczas kąpieli dłonie oraz stopy także zostaną odżywione, jednak by wzmocnić efekt, dobrze jest przygotować osobną kąpiel dla dłoni i stóp. Powinna być bardziej skoncentrowana i tym samym pomóc szybciej uporać się  dolegliwościami. 

 

Kąpiel dla dłoni i stóp z siemienia lnianego

Składniki:

4 łyżki siemienia lnianego

4 szklanki wody

1 łyżka oliwy z oliwek

Po masło shea lub olej jojoba (po kąpieli)

 

Siemię lniane zaparzamy jak zwykle. Zalewany wrzątkiem i odstawiamy na około 10 minut. Do dajemy oliwę i mieszamy dokładnie. Rozlewamy mieszankę do dwóch naczyń. W jednym trzymamy dłonie około 15 minut. Drugie uzupełniamy niewielką ilością ciepłej wody, tak by stopy mogły się zanurzyć w całości. Po 15 minutach kąpiel kończymy.

Po kąpieli wsmarowujemy w dłonie i stopy krem lub balsam nawilżający, najlepiej na bazie masła Shea lub oleju jojoba. Zapobiegają one nadmiernej utracie wody ze skóry, jednak także inne naturalne składniki będą wspaniale chronić skórę przed wysuszeniem.

Kąpiel wraz z dodatkowym nawilżeniem tuż po niej, wykonana raz w tygodniu powinna zapewnić skórze dłoni oraz stóp świetną kondycję i optymalne nawilżenie.

*

 

Myślę, że siemię lniane jako naturalny kosmetyk już od dawna wspomaga pielęgnację wielu osób. Jak widać można go użyć w prosty sposób na wiele sposobów. Nie należy także zapominać o wspieraniu kondycji skóry od wewnątrz organizmu. Do tego także świetnie nadaje się siemię lniane.

Przyjemnego wieczoru w domowym SPA.

 

Zerknij na inne przepisy do domowego SPA:

Domowe SPA z olejem kokosowym.

Domowe SPA z zieloną glinką.

 


Skóra szybciej się starzeje z kilku powodów. Najczęściej odpowiada za to nasze pożywienie, nasza codzienna pielęgnacja oraz to, jak radzimy sobie ze stresem.

Skóra kobiety po trzydziestce…

Postanowiłam nieco ukrócić szarżę, coraz mniej dających się ignorować, efektów starzenia mojej skóry. W związku z tym zdecydowałam się dowiedzieć wszystkiego na temat starzenia skóry oraz tego, co można zrobić, aby móc jak najdłużej cieszyć się jędrną pozbawioną zmarszczek skórą.

Co wpływa na kondycję skóry?

Cudownie byłoby mieć gładką i pozbawioną zmarszczek na twarzy czy cellulitu na udach skórę. Jednak nie jest to takie proste. Nawet gwiazdy Hollywood, które na co dzień poddają się profesjonalnym zabiegom odmładzającym, a także wklepują w skórę najdroższe i najbardziej skuteczne w swoim działaniu kosmetyki, zaczynają się starzeć i żadne pieniądze nie są w stanie zatrzymać tego procesu. Oczywiście są drastyczne sposoby naprężające pozbawioną elastyczności skórę, ja jednak mówię o takich zabiegach, które pozwalają zachować naturalny wygląd.

Tak więc starzejemy się i trzeba się z tym pogodzić. Nie mamy szans na pozostanie wiecznie młode dlatego powinnyśmy się skupić na ograniczeniu w naszym życiu tego, co to starzenie skóry przyspiesza.

Winą obaczyć możemy 3 czynniki:

  • pożywienie
  • kosmetyki
  • brak rozładowania stresu

Jednak są także inne, równie istotne, jednak zależne od naszego miejsca zamieszkania czy korzystania z używek.

Jak jedzenie wpływa na stan skóry?

Sama po sobie wiem, że jakość mojej diety odbija się na mojej twarzy jak w lustrze. Za dużo niezdrowego, mlecznego i mącznego pożywienia za chwilę objawia się w postaci bolesnych wyprysków.

Drugą ważną kwestią, z której nie zdawałam sobie sprawy latami jest nawodnienie. Nigdy nie chciało mi się pić, myślałam, że dwie kawy dziennie wystarczają. Co prawda byłam cały czas głodna, ale nie zdawałam sobie sprawy, że tak naprawdę nie umiałam odróżnić pragnienia od głodu.

Moja skóra była skrajne przesuszona i bardzo wcześnie pojawiły się pierwsze zmarszczki. Dzisiaj wiem, że brak odpowiedniej ilości płynów znacznie się do tego przyczynił.

Co jeść, by mieć piękną skórę?

To co jemy jest bardzo istotne. Dostarcza lub nie, witamin oraz minerałów, których obecność bądź niedobór wpływa na nasz organizm. Głównie powinniśmy skupić się na dostarczaniu najważniejszych składników odżywczych za pośrednictwem sezonowych owoców i warzyw. To one (wraz z wodą) stanowią podstawę piramidy żywienia i nie bez powodu się tam znalazły. Wpływają bowiem nie tylko na nasze zdrowie i samopoczucie, ale także na wygląd naszej skóry. Zawarte w nich witaminy mogą skutecznie opóźnić procesy starzenia się naszej skóry. Mogą także zadbać o jej jędrność, elastyczność oraz funkcje ochronne.

Z warzyw bardzo cenne są wszelkie liściaste takie jak: szpinak, jarmuż, pietruszka, koper, kiełki ponieważ są skondensowaną bombą witaminową. Jednak ważna jest różnorodność w diecie, dlatego powinny pojawiać się tam wszystkie kolory. Każde warzywo ma swoje unikalne właściwości i moce. Dlatego warto sięgać po wszystkie dostępne warzywa.

Jeśli chodzi i owoce to najskuteczniejsze w naturalnym powstrzymywaniu starzenia się skóry będą owoce jagodowe. Borówki, jeżyny, jagody, maliny.

Dieta osób dbających o stan skóry powinna także zawierać odpowiednie witaminy oraz pierwiastki. Produkty takie jak marchew, natka pietruszki czy szpinak zagwarantują odpowiednią dawkę witaminy A. Z kolei witaminę E dostarczymy organizmowi wraz w migdałami, czerwoną papryką lub jabłkami.

Dbając o wygląd skóry powinniśmy mieć także na uwadze spożywanie produktów bogatych w żelazo, cynk, siarkę, miedź i selen. Znajdziemy je w kaszach, ziarnach, orzechach oraz zielonych warzywach (żelazo)Siarka występuje w mięsie, jajach, produktach zbożowych, warzywach (cebula, czosnek, rzepa) i owocach jak awokado czy morele. Najlepszym źródłem cynku są boczniaki, sałata radicchio, pieczarki oraz pestki dyni. Miedź znajdziemy w kakao oraz pestkach słonecznika i dyni, za to selen w jajach, kaszy gryczanej i również w kakao.

Należy uważać, ponieważ zbyt duże spożywanie niektórych witamin oraz składników mineralnych również wiąże się z pewnymi konsekwencjami. Dlatego trzeba ułożyć taką dietę, aby w racjonalny sposób zapewniać organizmowi optymalną ilość potrzebnych substancji.

Bardzo korzystnie na wygląd skóry, ale także funkcjonowanie całego organizmu ma aloes, o którego właściwościach pisałam w tym artykule.

Same warzywa i owoce nie sprawią, że skóra będzie jędrna i elastyczna. Do pełni szczęścia potrzeba jeszcze kwasów tłuszczowych: Omega-3 i Omega-6. To one odpowiadają za dobre wchłanianie witamin zawartych w warzywach i owocach przez organizm. Zapobiegają także wiotczeniu skóry i utracie przez nią wilgoci.

Piękną, zdrową skórę może nam zagwarantować odpowiednia dieta. Musi ona być bogata w NNKT czyli niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe. Ich niedobory powodują suchość, a nawet pękanie skóry. Są także powodem szarego, matowego wyglądu skóry.

Wszyscy doskonale wiemy, jak dobroczynne działanie mają kwasy omega 3 i 6 jednak tylko niektórzy przywiązują wystarczająco uwagi do tego, aby w diecie znalazła się ich optymalna ilość. Otóż kwasy te mają także ogromne znaczenie dla naszego wyglądu skóry.

Kwasy omega 3 oprócz zbawiennego wpływu na skórę człowieka mają także wiele innych cudownych właściwości:

  • mają działanie przeciwmiażdżycowe
  • pomagają normalizować ciśnienie krwi
  • działają przeciwzakrzepowo
  • mają właściwości przeciwzapalne i przeciwalergiczne
  • wykazują właściwości przeciwnowotworowe
  • działają przeciwdepresyjnie
  • przeciwdziałają otyłości
  • pomagają uporać się z atopowym zapaleniem skóry.

 

Niedobór kwasu linolowego, będącego składnikiem kwasów omega 3 i 6 bardzo niekorzystnie wpływa na skórę. Występuje wtedy brak ochrony skóry przed utratą wilgoci oraz może wystąpić nieprawidłowe złuszczanie warstwy rogowej naskórka.

Kwasy omega 6 oraz 3, działają korzystnie na organizm człowieka, jednak powinny być spożywane w odpowiednich proporcjach i ilościach. Z dostarczeniem tych pierwszych nie powinniśmy mieć problemu ponieważ występują w produktach, które większość z nas zjada na co dzień takich jak czerwone mięso, jaja czy olejach roślinnych. Jednak, by spożywać odpowiednią ilość kwasów omega 3 musimy już się bardziej postarać i włączyć do naszej diety takie produkty jak olej lniany, pestki dyni, czy orzechy.

Woda źródło życia.

Odpowiednie nawodnienie organizmu jest tak samo istotne jak odpowiednie odżywianie.

Zamiast wody, której powinniśmy wypijać nawet 2 litry dziennie można przyrządzać sobie różnego rodzaju zioła oraz herbaty. Szczególna uwagę powinniśmy skupić na piciu zielonej herbaty, która zawiera substancje zwane katechinami. Zwalczają one wolne rodniki, które przyczyniają się do szybszego starzenia się skóry.

Jak spowolnić starzenie się skóry dzięki kosmetykom?

Podobno od pożywienia i nawodnienia głównie zależy kondycja naszej skóry, jednak wsparcie z zewnątrz w postaci dobrych, naturalnych kosmetyków może również dać świetne efekty.

Kosmetyki nie mają możliwości przenikania w głębokie warstwy skóry i wypełnienia zmarszczek jakimś tajemnym sposobem. Póki co tylko wstrzyknięty igłą botoks lub kwas hialuronowy przyniesie taki efekt. Kosmetyki natomiast przenikną w głąb skóry, by ich składniki mogły “jedynie” odżywić komórki oraz wspomóc nawilżenie skóry, a także chronić ją przed utratą wilgoci. 

Kosmetyki, które stosujemy podczas codziennej pielęgnacji powinny być naturalne. Jakby nie było, całkiem pokaźną ilość wklepujemy w twarz i skórę reszty ciała dlatego powinno nam zależeć, aby to głównie były zdrowe i naturalne substancje.

Kremy, balsamy i sera powinny zawierać w swoim składzie Witaminy E, A i C, ekstrakty z roślin oraz naturalne oleje.

Bogactwo odżywczych składników naturalnych kosmetyków jest ogromne. U mnie doskonale się sprawdza serum z ekstraktem z kwiatu gorzkiej pomarańczy, natomiast pod oczy świetnie się spisuje kosmetyk z wyciągiem z ogórka.

Warto wypróbować wiele naturalnych produktów i dobrać takie, które będą idealnie oddziaływać na naszą skórę. Troszcząc się o jej młody wygład. 

Jak stres wpływa na starzenie się skóry?

Konieczność rozładowywania napięcia spowodowanego stresem jest kluczowym działaniem zapobiegającym przedwczesnemu starzeniu się organizmu, a także uniknięcia problemów zdrowotnych oraz skórnych. 

Proces starzenia się skóry rozpoczyna się już pomiędzy 25 a 30 rokiem życia. Jest on bardzo powolny stąd niezauważalne są tego efekty. Jednak już po 25 roku życia powinniśmy zacząć (jeżeli wcześniej tego nie zrobiliśmy) szczególnie dbać o naszą skórę. 

Po przekroczeniu trzydziestki w organizmie kobiety obniża się produkcja estrogenu. Niektóre z nas mogą to szybko zauważyć przez problemy z cerą. Na ten wiek przypada ukazanie się pierwszych zmarszczek, zaczyna także dokuczać większa niż dotychczas suchość skóry.

Szybkość życia jest dla niektórych tylko dodatkowym paliwem, innych przytłacza i odbiera reszki energii. Ci drudzy, by zapobiec poważniejszym problemom zdrowotnym muszą koniecznie znaleźć sposób, by pozbyć się nagromadzonego napięcia. Taki chroniczny stres jest często powodem bardzo ciężkich chorób, dlatego jak najwcześniej trzeba zacząć sobie z nim radzić. Każdy sam powinien znaleźć sposób, jaki pozwoli mu zrelaksować się w najbardziej przyjemny dla niego sposób. Dla jednego będzie to sport, dla innego śpiew, kolejna osoba odpręży się na spacerze. 

Skóra pod wpływem silnego stresu jest szara, matowa i bardzo szybko się starzeje. Jeżeli zależy nam na utrzymaniu młodego wyglądu jak najdłużej, musimy znaleźć czas na mentalną regenerację mimo piętrzących się obowiązków.

  

To trzy najważniejsze sposoby na zachowanie zdrowia i młodego wyglądu na długie lata. Nie zapominajmy jednak, że żyjemy w XXI wieku i choć coraz częściej wracamy do naturalnych sposobów radzenia sobie z wszelkimi dolegliwościami, to dlaczego by nie korzystać z ogólnie dostępnych dobrodziejstw obecnych czasów i rozwoju techniki i medycyny.

Zabiegi estetyczne proponowane obecnie przez kosmetyczki mogą także w znacznym stopniu pomóc utrzymać młodzieńczy wygląd skóry. Zwykle skupiają się na okolicach twarzy, szyli oraz dekoltu jednak zabiegi są także możliwe do wykonania na innych częściach ciała, jeżeli tego wymagają. Specjalistka posiada z pewnością profesjonalne produkty o większej skuteczności niż te, które dostaniemy w drogerii. Posiada także odpowiednie narzędzia, które pozwolą w bezpieczny sposób dotrzeć produktom w głębsze warstwy skóry.

O czyn  należy pamiętać, gdy zauważymy, że nasza skóra się starzeje:

  • by nasza dieta zawierała w sobie kwasy omega 3 oraz 6 w odpowiednich proporcjach i ilościach,
  • aby nakładać na skórę jak najbardziej naturalne kosmetyki nawilżające,
  • pić aloes,
  • korzystać z nawilżających i regenerujących skórę zabiegów kosmetycznych,
  • unikać sytuacji stresujących,
  • szybko pozbywać się napięcia wywołanego stresem.

Aby zachować elastyczną, jędrną i nawilżoną skórę jak najdłużej, powinniśmy także baczniej zwracać na nią uwagę. Moment, w którym przegapimy jej wołanie o pomoc może doprowadzić do trwałych zmian, które pozostanie nam już tylko zaakceptować. 

 

 

 

Zdjęcie z Unsplash


Domowe SPA 

Naturalna pielęgnacja: Zielona Glinka

 

Tym razem głównym bohaterem naszego domowego SPA jest zielona glinka. A to dzięki niezwykłym jej właściwościom pielęgnacyjnym oraz szerokiemu zastosowaniu.

Zielona glinka najczęściej jest stosowana jako składnik maseczek do twarzy, ale może być także użyta do pielęgnacji całego ciała, a nawet włosów.

Skąd się biorą glinki?

Glinki to powstałe w wyniku wietrzenia minerałów skały osadowe. Ich kamienną, początkową postać po wydobyciu rozdrabnia się, suszy, a na końcu oczyszcza. Glinka pochodzi także z dna gorących źródeł, które znane są ze swoich właściwości leczniczych.

Dzięki naturalnemu pochodzeniu glinki zawierają w swojej budowie wiele makro i mikroelementów. Są one niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania człowieka, dlatego powinny być dostarczane wraz z pokarmami do wnętrza organizmu.

Glinki mogą zapewnić naszej skórze te niezwykłe składniki od zewnątrz, dzięki czemu doskonale wpłynął na jej kondycję i piękny wygląd.

Działanie glinek nie ogranicza się tylko do zapewnienia odpowiedniego odżywienia skórze. Potrafi także, dzięki jonom o ładunku ujemnym przyciągać toksyczne substancje i zanieczyszczenia. Tym samym świetnie wspomaga oczyszczanie organizmu z toksyn.

Do tworzenia kosmetyków na bazie glinek należy używać plastikowych lub drewnianych narzędzi, ponieważ metal dezaktywuje ich cudowne działanie detoksykujące.

domowe spa naturalna pielęgnacja zielona glinka

Działanie zielonej glinki na włosy polega na kontakcie ze skórą głowy. To właśnie na nią oddziałuje korzystnie, a dzięki temu na włosy.  Glinka doskonale odkaża skórę głowy, oczyszcza ją i pomaga regulować pracę gruczołów łojowych. Goi wszelkie podrażnienia, pochłania nadmiernie wydzielane sebum oraz odżywia skórę głowy i cebulki włosów.

Domowe SPA Naturalna Pielęgnacja

Maska z zielonej glinki na włosy.

Składniki:

1 łyżka zielonej glinki

5 kropli oleju arganowego (lub innego)

1/4 szklanki hydrolatu lub woda mineralnej lub źródlanej

domowe spa naturalna pielęgnacja

 

Glinka potrafi pobudzić krążenie podskórne oraz wzmocnić ukrwienie. To właściwości, które mogą wpłynąć na jakość włosów oraz przyspieszyć ich wzrost. Wraz z wzmacniającym olejkiem oraz łagodzącym hydrolatem tworzą świetny zespół, który idealnie zadba o nasze włosy.

 

domowe spa naturalna pielęgnacja twarzy zielona glinka

Maseczki z zieloną glinką oczyszczają i matują skórę. Jednak ich najważniejsze jest ich przeciwzapalne działanie. Zielona glinka polecana jest szczególnie dla cery tłustej. Ja mam cerę mieszaną i z efektów stosowania maseczki z zielonej glinki jestem bardzo zadowolona.

Najważniejsze zadania zielonej glinki w naturalnej pielęgnacji twarzy to zapobieganie tworzenia się zaskórników i dezynfekcja zmian skórnych wpływająca na ich szybsze gojenie się. Poza tym zamyka rozszerzone pory, absorbuje szkodliwe substancje wraz z sebum i znajdującymi się na powierzchni skóry zanieczyszczeniami oraz reguluje jej poziom pH.

Domowe SPA Naturalna Pielęgnacja

Maseczka z zielonej glinki i hydrolatu z róży damasceńskiej

Składniki:

2 płaskie łyżki glinki zielonej

4 łyżeczki hydrolatu z róży (może być także woda, byle nie z kranu)

50 ml hydrolatu lub wody mineralnej do atomizera

olej z czarnuszki

naturalna pielęgnacja domowe spa

 

Po wymieszaniu składników uzyskamy gęstą masę, którą nałożymy na twarz pomijając okolice oczu. Maseczce z zieloną glinką nie możemy pozwolić wyschnąć ponieważ sucha traci swoje najcenniejsze właściwości. Aby utrzymać ją mokrą można spryskiwać twarz wodą lub hydrolatem z atomizera.

Mój hydrolat z róży damasceńskiej Make Me Bio jest w butelce z atomizerem, a to bardzo ułatwia jego użycie w przypadku maseczki z zielonej glinki.

Zamiast hydrolatu możemy użyć wody destylowanej lub chociażby mineralnej. Głównie polegamy na działaniu glinki, która już sama w sobie pozwala doskonale zadbać o cerę.

Maseczka nie powinna znajdować się na twarzy dłużej niż 15 minut ponieważ może doprowadzić do nadmiernego przesuszenia skóry. Najdłuższy czas jest odpowiedni dla osób posiadających cerę tłustą. W innych przypadkach maseczka w mokrej postaci powinna znajdować się na twarzy ok. 10 minut.

Zielona glinka ma pH zbliżone do pH skóry, dlatego po dokładnym zmyciu maseczki nie musimy już używać tonika. Jednak konieczne jest nawilżenie w postaci kremu lub serum.

domowe spa naturalna pielęgnacja zielona glinka

Zielona glinka ma możliwości, które mogą zapobiec utracie jędrności przez skórę oraz pomóc pozbyć się cellulitu. Dlatego koniecznie musimy go mieć w swojej łazience, a przynajmniej ja muszę. Glinka wygładzi naszą skórę oraz dobrze ją odżywi. Jest bogata w krzem, który wspaniale wpływa na kondycję skóry. Peeling pomoże pozbyć się martwego naskórka i pobudzić skórę do regeneracji, natomiast glinka natychmiast pochłonie z powierzchni ciała wszelkie toksyny, by zapewnić skórze doskonały stan.

 

Domowe SPA Naturalna Pielęgnacja

Peeling z zielonej glinki i kawy

Składniki:

2 czubate łyżki zielonej glinki

2 łyżki kawy do zaprzenia w 300ml wody

4 krople oleju z czarnuszki

domowe spa naturalna pielęgnacja zielona glinka

 

Już sam peeling z kawy sprawi, że na powierzchni ciała pozostanie delikatny film zabezpieczający przed utratą wody, jednak nie tylko z tego powodu kawa znajduje się na liście najlepszych produktów spożywczych do peelingów. Najważniejszym elementem tego naturalnego kosmetyku jest kofeina, która świetnie działa na skórę. Pomaga jej zachować jędrność oraz pobudza mikrokrążenie, co może powodować utratę podskórnej tkanki tłuszczowej, a tym samym zmniejszenie cellulitu i obwodów ciała.

Obecność oleju dodatkowo odżywi skórę oraz ją nawilży. 

Peeling można wykonać podczas kąpieli, by później móc całe ciało zanurzyć w wodzie z zieloną glinką. Kąpiel nie powinna jednak trwać dłużej niż 20 minut.

 

domowe spa naturalna pielęgnacja zielona glinka

 

Zielona glinka ma to do siebie, że wraz z zbieranymi  z powierzchni skóry toksynami pozostawia w zamian coś ekstra. Są to minerały, które dbają o ciało w naturalny sposób, by dzięki nim zachowało swój młody wygląd jak najdłużej.

domowe spa naturalna pielęgnacja zielona glinka

Dłonie kobiety są często suche, zniszczone i szorstkie. Nie są wtedy najlepszą wizytówką. Jednak nie łatwo jest doprowadzić je do idealnego stanu, gdy codziennie moczymy je w środkach czyszczących podczas sprzątania domu.

Sam krem nawilżający może nie wystarczyć. Raz na jakiś czas możemy zafundować dłoniom domowe SPA.

 

Domowe SPA Naturalna Pielęgnacja

Maska odmładzająca i regenerująca dla dłoni z zielną glinką.

Składniki:

1 łyżka zielonej glinki

3/4 szklanki świeżo zaparzonej, ostygniętej zielonej herbaty

5 kropli olejku arganowego

domowe spa naturalna pielęgnacja zielona glinka

Łyżeczkę zielonej herbaty zaparzamy w 1/4 szklanki wody, po ostudzeniu wlewamy herbatę do miski z glinką po wymieszaniu dodajemy kilka kropel olejku arganowego (z czarnuszki, oliwy z oliwek, kokosowego). Nabieramy mieszankę i smarujemy nią dłonie oraz paznokcie. Wykonując ruchy jak przy dokładnym myciu rąk. Czynność powtarzamy wielokrotnie. Nie powinna trwać dłużej niż 15 minut. Po wszystkim konieczne jest dodatkowe nawilżenie!

 

domowe spa naturalna pielęgnacja zielona glinka

 

Stopy to część ciała, która jesienią może sprawiać wiele problemów. Słabsze nawodnienie oraz niekorzystne warunki atmosferyczne sprawiają, że ciało znacznie traci wilgoć, a pięty mogą stać się skrajnie przesuszone, a przez to szorstkie i popękane.

Aby temu zapobiec każdego wieczora powinnyśmy pamiętać o kremie nawilżającym do stóp. Najlepiej na bazie masła shea, ojeju jojoba lub makadamia. W domowym SPA możemy także użyć zielonej glinki, by wspomóc ich regenerację i odżywienie, ale głównie, aby usunąć niemile widzianych gości ze stóp, którzy mogą być przyczyną przykrych dolegliwości.

 

Domowe SPA Naturalna Pielęgnacja

Kąpiel z zieloną glinką dla stóp.

Maska:

2 łyżki zielonej glinki

2 łyżki octu jabłkowego

Kąpiel:

4 krople olejku arganowego/z czarnuszki/kokosowego

1 l woda (ilość zależy oo pojemnika, ma przykryć stopy do kostek)

naturalna pielęgnacja domowe spa zielona glinka

Ocet jabłkowy należy wymieszać z zieloną glinką, nałożyć na stopy i pozostawić na kilka minut. Tuż przed wyschnięciem mieszanki na stopach włożyć je do ciepłej wody z olejkiem i odczekać min. 15 minut.

Obecność octu w mieszance do stóp jest ze względu na jego właściwości lecznicze. Organiczny ocet jabłkowy ma działanie przeciwzapalne oraz przeciwbakteryjne. Poz tym wzmacnia naczynia krwionośne, wspiera regenerację podrażnionej skóry oraz sprawia, że wszelkie rany szybciej się goją. Potrafi także wyregulować poziom wydzielanego łoju przez gruczoły oraz zapobiegać przesuszeniu skóry.

Po kąpieli konieczne jest dodatkowe nawilżenie stóp kremem i nałożenie na nie bawełnianych skarpet. 

 

Domowe SPA 

Naturalna pielęgnacja z Zieloną Glinką

Wykorzystując kilka łatwo dostępnych składników w domowym SPA przynajmniej raz w tygodniu możemy cieszyć się piękną skórą i młodym wygładem przez długie lata.

Relaks podczas tych kilku chwil w domowym zaciszu także doskonale wpłynie na nasze zdrowie psychiczne i poczucie wartości.

Efekty jakie przyniesie domowe SPA w postaci pięknego wyglądu dodadzą pewności siebie.

 

 

Sprawdź jakie zabiegi w domowym SPA możesz wykonać przy użyciu Oleju koksowego:

Domowe SPA z Olejem Kokosowym w roli głównej.

 

 

 

Zdjęcie główne z Unsplash

 

 


 

domowe spa stopy

 

Naturalne Domowe SPA

W roli głównej: OLEJ KOKOSOWY

 

Może kilka słów o bohaterze dnia czyli Oleju Kokosowym.

Swego czasu bił rekordy popularności, jednak jak szybko zyskał sławę tak i ją stracił.

Do dziś wiele osób zastanawia się, czy olej kokosowy jest zdrowy. I w 100% pewnej odpowiedzi nie są w stanie odnaleźć.

Wiem za to na pewno, że tak jak wszystkie naturalne oleje  nierafinowane wykazuje wspaniałe właściwości pielęgnacyjne. Oczywiście nie należy przesadzać z jego używaniem.

Można znaleźć wiele opisów właściwości oleju kokosowego, które zapewniają o jego zdrowotnych właściwościach. Dla mnie dzisiaj najważniejsze są te, które mogą świetnie wpłynąć na moje ciało. Zapewnić mi komfort bycia we własnej skórze i dać pretekst do chwili relaksu.

Zastosowanie oleju kokosowego w kosmetyce jest dość szerokie. Przez swoją konsystencję nadaje się na bazę do wielu naturalnych kosmetyków domowej roboty .

Olej kokosowy tłoczony na zimno, nierafinowany można wykorzystać w domowym spa dosłownie od stóp do głów.

Pora wygonić z łazienki dzieci, zapalić świece, włączyć muzykę i zacząć się relaksować…

Oto moje propozycje na dzisiejszy wieczór.

 

domowe spa włosy

 

Olej kokosowy na włosy to jedna z możliwości, jakie daje nam użycie go w celach pielęgnacyjnych. Możemy od tego rozpocząć nasz wieczór. Powinien być na włosach i skórze głowy przez co najmniej 15 minut, więc dobrze to zrobić na początku, by na koniec umyć włosy i położyć się spać.

Olej kokosowy ze względu na swoją barwę jest idealny nawet dla blondynek, które starają się utrzymać popielaty odcień włosów. Ponieważ ma delikatne właściwości wybielające, nie spowoduje pojawienia się żółtych odcieni na bardzo jasnych włosach. Na olejowanie włosów innymi olejami, o barwie żółtej lub brązowej popielate blondynki powinny uważać.

Osoby z przetłuszczającymi się włosami mogą sprawdzić, jak ich włosy oraz skóra głowy reaguje na obecność oleju. Mimo że uważa się oleje za nawilżające, to niektórzy zauważają wręcz odwrotne działanie oleju kokosowego. Dlatego być może wcale nie obciąży dodatkowo włosów, za to złagodzi wydzielanie łoju. Poza tym nie dość, że nada włosom piękny, zdrowy blask to jeszcze pomoże rozwiązać problem z nadmiernym ich przetłuszczaniem się.

domowe spa naturalna pielęgnacja

Domowe SPA dla włosów.

Maska na włosy z oleju kokosowego.

 

Składniki:

1 łyżka oleju kokosowego

1 żółtko jaja

1 łyżka miodu

(5 kropli olejku arganowego)

 

Maska stosowana regularnie wygładzi włosy oraz nada im miękkości. Doskonale wpłynie także na skórę głowy. Olej kokosowy nakładany na zniszczone włosy sprawia, że ich kondycja po pewnym czasie wyraźnie się poprawia. Żółtko jaja posiada wiele witamin, które odżywią skórę głowy i korzystnie wpłyną na cebulki włosów, od których w dużej mierze zależy jakość włosów. Miód ma wspomóc nawilżanie włosów. Dzięki niemu będą puszyste i gładkie.

 

domowe spa peeling z olejem kokosowym

 

W gorącej kąpieli nasza skóra ulega zmiękczeniu. Jest to idealny moment, by w delikatny sposób pozbyć się martwego naskórka i dzięki temu poruszyć skórę do pracy, czyli regeneracji i odnowy. Najlepszym sposobem na to jest peeling. Regularnie wykonywany zagwarantuje, że nasza skóra będzie jędrna i elastyczna.

Peeling możemy wykonać podczas kąpieli, dzięki temu cenne składniki w mieszance wmasowywanej w skórę, znajdą się także w wodzie, co spotęguje efekty pielęgnacji.

 

Domowe SPA dla skóry.omowe spa naturalna pielęgnacja

Czekoladowy peeling

z oleju kokosowego.

Składniki:

1/2 szklanki cukru

2 łyżki oleju kokosowego

1 łyżeczka kakao

1/2 łyżeczki cynamonu

(taka ilość może wystarczyć na 2 peelingi)

 

Cukier jest idealny do delikatnego ścierania martwego naskórka. W połączeniu z olejem kokosowym oraz kakao i cynamonem tworzy wspaniały odżywczy naturalny kosmetyk domowej roboty.

Ten czekoladowy peeling oprócz pozbywania się tego co niepotrzebne, wygładza skórę oraz odżywia ją. Dodatkowo cynamon i kakao mogą pozostawić na skórze delikatny brązowy odcień. O cudownym zapachu nawet nie muszę pisać.

Peeling ten, w czasie kąpieli można wykonać także na stopach oraz dłoniach. Później będzie można od razu przejść do nawilżania.

 

domowe spa naturalna pielęgnacja twarzy

 

Skóra twarzy jest delikatna dlatego zamiast cukru grubego, bezpieczniej będzie, gdy użyjemy nieco drobniej zmielonego lub cukru pudru. Peelingi są świetnym bodźcem dla skóry. Dzięki nim jest zmuszana do szybszej regeneracji. Poza tym  peelingi pomagają dokładnie oczyścić skórę i przygotować na solidną dawkę odżywienia i nawilżenia.

 

Domowe SPA dla twarzy.domowe spa naturalna pielęgnacja

Cytrynowy peeling do twarzy

z olejem kokosowym.

 

Składniki:

1 łyżka cukru pudru

1 łyżka oleju kokosowego

1 łyżka miodu 

1 łyżka soku z cytryny

 

Tak ilość składników w zupełności wystarczy na peeling twarzy, szyi oraz dekoltu. Delikatnie wmasowujemy mieszankę i pozostawiamy na skórze. Możemy teraz zająć się stopami i dłoniami. Cukier jest tu głównie po to, by za jego sprawą pozbyć się martwego naskórka. Miód i olej odżywią i nawilżą skórę. Sok z cytryny potrafi łagodzić trądzik, niwelować przebarwienia oraz zapobiegać powstawaniu wągrów.

 

domowe spa naturalna pielęgnacja

Po kąpieli dłonie są zmiękczone. Po peelingu dobrze oczyszczone. Pora na odżywienie i nawilżenie. Zwłaszcza jesienią i zimą, mimo częstego nakładania kremów nawilżających na dłonie, one potrafią być ciągle przesuszone. Widocznie takie warunki atmosferyczne, ale także domowe nie są w ich guście. Zimno na dworze, sucho i ciepło w domu powodują, że skóra dłoni bardzo szybko się przesusza. Nie dość, że trudno doprowadzić ją do idealnego nawilżenia, to nawet jeśli się to uda, za chwilę znowu stają się suche i szorstkie w dotyku.

Dlatego nie wystarczy samo nawilżanie. Potrzeba jeszcze ochrony, która zapobiegnie nadmiernemu wysuszaniu skóry dłoni oraz nie pozwoli, by niekorzystne warunki atmosferyczne wyrządzały im tak dużą krzywdę. Takim działaniem cechuje się właśnie olej kokosowy.

 

Domowe SPA dla dłoni.naturalne domowe spa

Bananowa maska na dłonie

z olejem kokosowym.

 

Składniki: 

1 łyżka oleju kokosowego

0,5 banana

1/2 łyżki miodu

 

 

Olej kokosowy i miód mają odżywić i nawilżyć nasze dłonie, banan natomiast ma zatrzymać efekty starzenia się skóry dłoni. Dodatkowo zmiękcza ją, dzięki czemu wszystkie składniki odżywcze mają większe szanse na działanie i tym samy jeszcze lepszą pielęgnację i ochronę skóry dłoni.

 

domowe spa stopy

 

Na zakończenie naszego wieczoru urządzimy sobie kąpiel dla stóp. Do miski z wodą dodajemy olej kokosowy, mleko i miód. Osoby cierpiące na przykre dolegliwości związane ze stopami jak grzybica lub nadmierna potliwość mogą mleko zastąpić wywarem w szałwii.

O stopy warto dbać cały rok. Nie tylko w wakacje i chwilę przed ich rozpoczęciem. Zaniedbania zimą mogą być trudne do uporania się gdy nadejdą znowu ciepłe dni. Kąpiele dla stóp są nie tylko zabiegami pielęgnacyjnymi, mają także charakter terapeutyczny oraz zdrowotny.

 

Domowe SPA dla stóp.naturalne domowe spa

Kąpiel nawilżająca

i pielęgnacyjna do stóp.

 

Składniki:

1 łyżka oleju kokosowego

3 łyżki miodu

szklanka mleka 

 

 

Taka kąpiel ma odmłodzić, odżywić i nawilżyć skórę naszych stóp. Po kąpieli, która powinna trwać przynajmniej 15 minut należy dodatkowo nawilżyć stopy balsamem. Dzięki takiej pielęgnacji skóra nie będzie narażona na pękanie.

naturalne domowe spa

Po zmyciu pozostawionego na twarzy  oraz całym  ciele peelingu konieczne jest użycie nawilżających kremów. Na twarz dobrze wklepać gęste serum, w skórę reszty ciała naturalne kremy oraz balsamy.

Tak cudownie zadbane i zrelaksowane możemy spokojnie położyć się do łóżka.

Miłego wieczoru w Domowym SPA

 


Domowe SPA DIY – sposób na naturalną pielęgnację w przyjemnych domowych warunkach.

?

Te długie jesienne wieczory trzeba wykorzystać w sposób, który przyniesie nam jakieś korzyści.

Można czytać książki, uczyć się języków, spotykać z przyjaciółmi, pichcić, robić na drutach. Generalnie można robić wszystko, co pomoże nam odpocząć. Świetną formą relaksu może być także dbanie o ciało.

Jesienią ze względu na suche powietrze i niezbyt przyjemne warunki atmosferyczne trzeba zwrócić większą uwagę na pielęgnację ciała. Bardzo szybko traci ono wilgoć i brak odpowiedniego nawilżenia może szybko zaszkodzić naszej skórze.

Przeczytaj artykuł: Jak zadbać o siebie jesienią, by cieszyć się zdrowiem i atrakcyjnym wyglądem?

 

domowe spa diy liravibes blog

Czego potrzeba, by móc cieszyć się domowym SPA?

?

Niewiele. Ustronne miejsce, parę składników i kieliszek wina 😉 To ostanie niekoniecznie, ale czasami może ratować życie!

Domowe SPA diy, ma tą zaletę, że można z niego korzystać nawet, gdy nie mamy w łazience zbyt wielu kosmetyków. Wystarczy bowiem zajrzeć do kuchni, by stworzyć niezwykle skuteczne i naturalne kosmetyki do pielęgnacji skóry czy włosów.

Dobrze jednak wcześniej zaopatrzyć się w niektóre produkty. Sama najczęściej używam miodu, awokado, kawy, olejów (kokosowy, z czarnuszki oraz arganowy), glinki, cukru, siemienia lnianego czy cynamonu. Są to produkty, które kupuje się raz na jakiś czas, z przydają się przez długi czas.

W każdą środę opublikuję wpis polecający zabieg do wykonania w naszym domowym SPA oraz opiszę właściwości pielęgnacyjne i zdrowotne poszczególnych składników. 

 

domowe spa diy liravibes blog

 

 

Jak często korzystać z domowego SPA?

?

Nie za często, bo przestanie być wyjątkowe. Myślę, że raz na tydzień będzie odpowiednio. Oczywiście w inne dni należy pamiętać o peelingach, nawilżaniu i innych niezbędnych zabiegach, jednak ten jeden dzień w tygodniu niech będzie wyjątkowy. Spokojny, relaksujący i przyjemy.

Domowe SPA w środku tygodnia być może sprawi, że łatwiej nam będzie wytrwać kolejne dni w pracy oczekując weekendu. Za to w weekend będziemy mogły spędzić czas w inny sposób. 

 

domowe spa diy blog liravibes naturalna pielęgnacja

 

Po co tak naprawdę nam domowe SPA?

?

Być może to tylko pretekst… By pobyć sam na sam ze sobą. By odpocząć, ochłonąć, spojrzeć na wszytko z dystansu. Powiedzieć sobie: “W tym wszystkim jestem też JA, mam prawo myśleć o sobie i swoich przyjemnościach.”

Ktoś kto wymyślił SPA, stworzył miejsce dla ludzi, którzy nie tylko chcą zadbać o swoje ciało. Chciał im dać chwilę wytchnienia i czasu dla siebie.

I dokładnie po to Domowe SPA urządzimy sobie w domu. 

Nie ma rzeczy niemożliwych. Nawet, gdy w łazience nie ma zamka, nawet, gdy nie ma tam wanny można znaleźć tam azyl, który przeniesie nas na godzinę w inny wymiar. W strefę pięknych zapachów i przyjemnych doznań.

Dlatego nie szukajmy wymówek tylko poinformujmy bliskich o naszych zamiarach. 

W każdą środę o 19 jest nasz czas: Domowe SPA DIY

 

 

 

 

 

Zdjęcia Unsplash

 

 

 


Jak leczyć zapalenie zatok uczyłam się wiele lat. W zasadzie nie znalazłam sposobu na bardzo bolesną i wyczerpującą dolegliwość. Odkryłam za to, co zrobić, by przestać chorować zupełnie.

Z każdym nasileniem się objawów, czyli bólem twarzy, czoła, utratą smaku, węchu i ogólnym wyczerpaniem próbowałam nowych sposobów, najczęściej innych osób, które polecały szybkie uporanie się zapaleniem.

Parówki, inhalacje, płukanie, leki… to były sposoby, które pomagały zniwelować ból i skrócić czas choroby, jednak ona za chwilę wracała. Nie miałam wyjścia, musiałam przestać chorować.

Ile trwa zapalenie zatok?

Moje zapalenie zatok zaczynało się jesienią, a kończyło latem. Z jakiegoś powodu wystarczyło kilkustopniowe ochłodzenie, by moje zatoki chorowały. Do tego dochodziło suche powietrze w domu i w moim nosie zaczynało się piekło.

Długość trwania zapalenia z pewnością zależy od leczenia. Szybko reagując i dbając, aby twarz nie była narażona na wychłodzenie, czyli zakładając czapkę oraz komin po same oczy, możemy znacznie ograniczyć nasilenie się przykrych objawów. Ogrzewanie zatok podczas parówek oraz inhalacji, także może wspomóc leczenie. Mi najbardziej pomagało leżenie bolącą częścią twarzy na ciepłym ( niegorącym) termoforze.

Być może w ten sposób uda się skrócić czas najgorszych mąk lub nieco osłabić dyskomfort związany z zapalenie zatok. Jednak możemy mieć pewność, że niedługo znowu powrócą przykre dolegliwości. Dopóki nie zastosujemy pewnych zmian w swoim życiu, problem  nigdy się nie skończy.

Dlaczego powinniśmy zrezygnować z antybiotyków?

Nie mamy czasu chorować. Musimy jak najszybciej być w formie. Gotowi do pracy i nigdy niekończących się obowiązków. Nie mamy możliwości eksperymentować z domowymi sposobami leczenia zapalenia zatok, czy po prostu wygrzania się w łóżku przez kilka dni.

Najszybszym sposobem wydaje się być antybiotyk.

Jednak najpierw wypadałoby się upewnić, czy zapalenie wywołane jest bakteriami. Wirusowych chorób, antybiotyk nie jest w stanie zwalczyć, więc zażywanie go, nie ma wtedy najmniejszego sensu. Jadnak nawet gdy obecność bakterii zostanie potwierdzona badaniami, nie zawsze warto rozprawiać się z nimi przy pomocy antybiotyków.

W moim domu antybiotyków nie używamy od lat. Odkąd zauważyłam, że lekarz rodzinny wypisuje mi i wszystkim moim koleżankom te same leki na różne dolegliwości naszych dzieci, oczywiście bez żadnych badań. Stwierdziłam, że zaryzykuję i nie podam antybiotyku przy kolejnej chorobie dziecka. Okazało się, że jego organizm sam sobie świetnie radził z infekcjami, a co najlepsze w zasadzie przestało chorować!

Antybiotyki niszczą wszystko… niestety nawet to, co jest niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania dziecka i jego dobrego samopoczucia.

Nieświadomy człowiek,  a zwłaszcza młoda matka, przerażona nawet zwyczajnym katarkiem u swojego pierworodnego, bez żadnych skrupułów sięgnie po przepisany przez, jakby nie było, eksperta antybiotyk, by ratować swoje dziecko. Okazuje się, że lekarze przepisują antybiotyki niczym witaminę C, zupełnie nie dbając o to, jakie niesie to za sobą konsekwencje dla pacjenta. 

Niedawno o tym procederze pisała Pepsi Eliot w  tym  artykule.

Był czas, że mój syn antybiotyki przyjmował co dwa, trzy miesiące. Regularnie chorował (po jakimś czasie okazało się, że była to zwyczajna alergia) i regularnie przyjmował antybiotyki. Obecnie nie choruje i nie korzysta z tej niezwykle obciążającej organizm formy leczenia.

Antybiotyki bardzo niekorzystnie wpływają na żołądek, wątrobę oraz jelita człowieka.

Trują nie tylko chorobotwórcze bakterie, ale również te, które korzystnie wpływają na funkcjonowanie człowieka. Niszczą drobnoustroje chroniące go przed chorobami oraz jego naturalną florę jelitową. To z kolei wpływa na większą podatność na infekcje i koło się zamyka. 

Antybiotyki mogą przyczynić się do rozwoju grzybicy w przewodzie pokarmowym oraz utrudniać wchłanianie się witamin.

Bardzo długo trwa przywracanie bakterii probiotycznych w jelitach do funkcjonowania takiego, jak przed zażyciem antybiotyku. Całkowite odtworzenie flory bakteryjnej może odbywać się nawet przez pół roku.

Być może antybiotyk zwalczy bakterie wywołujące zapalenie zatok, być może skróci czas leczenia i nieco dolegliwości ustąpią. Jednak znacznej poprawy możemy wcale nie doświadczyć, za to narazić się na dużo większe straty.

Jak wyleczyć zapalenie zatok bez antybiotyku?

Bywa, że zatkany nos i utrata węchu to najmniejszy problem, jaki pojawia się przy zapaleniu zatok. Ból twarzy czasem staje się nie do zniesienia, a także pojawia się wysoka gorączka, bolą uszy i gardło. Niestety, ale bezpiecznie w takim wypadku, a może nawet konieczne okaże się skorzystanie z antybiotykowych możliwości. Ważne, by kierować się zdrowym rozsądkiem i samemu ocenić swój stan.

Jeśli jednak zdajemy sobie sprawę, że nasze dolegliwości są poważne, ale antybiotyk jest zbędny, możemy zacząć działać w bardziej naturalny sposób.

Inhalacje z olejkiem z oregano.

Wkroplenie niewielkiej ilości tego mocno aromatycznego olejku do parującej wody sprawi, że jego opary łagodnie dotrą do naszych zatok. “Parówka” z olejkiem z oregano może nie daje natychmiastowych rezultatów, jednak znacznie przyspiesza leczenie. Ma właściwości przeciwzapalne oraz przeciwbakteryjne, dlatego warto poświęcić 15-20 min na wprowadzenie go do zatok wraz z wdychaną parą.

O bezpiecznym stosowaniu olejku z oregano pisze Klaudyna Hebda na swoim blogu

Mażesz też poczytać o 6 najważniejszych zastosowaniach olejku herbacianego tutaj.

Gorący napój z imbirem.

Imbir ma właściwości przeciwzapalne oraz rozgrzewające. Nie dość, że sprawi, że nasz organizm nie będzie się tak bardzo wychładzał w jesienne poranki czy wieczory, to pomoże rozrzedzić wydzielinę, jaka opanowała nasze zatoki. Samo nawadnianie jest niezwykle ważne w czasie każdej choroby. Zawartość imbiru w wypijanych, dużych ilościach wody pomoże złagodzić dolegliwości oraz szybciej je zwalczyć. 

Do 2 litrów wody należy dodać pokrojony w kostkę lub starty imbir (ilość w zależności od upodobań, jednak musi być wyraźnie wyczuwalny w smaku) i zagotować. Do nieco schłodzonego napoju, ale nadal ciepłego dodać sok z 1 cytryny i odrobinę miodu.

Płukanie nosa.

Ten zabieg osoby borykające się z częstym zapaleniem zatok mogą wykonywać nawet co kilka dni, gdy akurat nie chorują. Do pół litra ciepłej wody mineralnej (ok. 370c) dodajemy 1/2 łyżeczki soli morskiej i przez specjalny imbryczek lub zakupiony wcześniej zestaw Irigasin wlewamy płyn do nosa, płucząc zatoki i pozbywając się z nich wszelkich patogenów. Regularne wymywanie paskudztw w nosa może uchronić nas przed niejedną poważną chorobą.

W czasie trwającego zapalenia zatok, takie płukanie może przynieść chwilową ulgę i udrożnić nos. Jednak za jakiś czas nos i zatoki znowu zostaną wypełnione wydzieliną. Nie należy się tym zrażać, za to regularnie powtarzać zabieg. Okres choroby z pewnością znacznie się dzięki temu skróci.

Uzależnienie od kropli do nosa przez chore zatoki.

Niestety, ale uczucie zatkanego nosa jest do wytrzymania przez kilka godzin, jednak w pewnym momencie cierpliwość nam się kończy. Wtedy na ratunek przychodzą krople do nosa.

Mnie ratowały przez wiele lat. Pozwalały zasnąć nocą oraz dawały przyjemną ulgę, gdy już cała głowa była pozatykana do granic możliwości. W wyniku częstych infekcji uzależniłam się od Otrivinu.

Przestać stosować krople nawet po zwalczeniu zapalenia zatok nie jest łatwo. Po co się męczyć z zatkanym nosem, skoro jednym psiknięciem możemy zapewnić sobie cudowną wolność oddechu… 

Krople do nosa obkurczają nabrzmiałą śluzówkę nosa, które dają uczucie zatkania. Wpuszczenie kropli sprawi, że śluzówka się zmniejsza udrażniając przy tym drogi oddechowe nosa. 

Zaprzestając używania kropel musimy pozwolić, aby obkurczenie śluzówki nastąpiło naturalnie. Występuje przy tym zazwyczaj przykre uczucie suchego nosa. Po kilku dniach śluzówka powinna sama się “naprawić”, zmniejszyć, a wtedy konieczność używania uzależniających kropli odejdzie w niepamięć.

Podczas tych kilku dni odwyku świetnym rozwiązaniem przynoszącym ulgę w nosie jest olej sezamowy w sprayu. Niektórzy polecają też częste zwilżanie śluzówki nosa wodą morską, jednak w moim przypadku się nie sprawdziła, za to olej sezamowy zapewnił ogromny komfort w nosie.

Jak uwolnić się od problemów z zatokami raz na zawsze?

Choroby związane z zatokami męczyły mnie wiele lat. Udało mi się ich jednak pozbyć. Nie stało się to tak po prostu z dnia na dzień. Musiałam coś zrobić w tym kierunku. 

Dieta

Nie wiedziałam, że takie przyniesie efekty, ale zmiana pewnych przyzwyczajeń bardzo korzystnie wpłynęła na kondycję mojego organizmu. Bez zbytnich restrykcji unikałam nabiału i mąki pszennej, z unikaniem cukru już nie było tak łatwo… ;-/ Te produkty są uważane za śluzotwórcze, dlatego pozbycie się ich z jadłospisu w dużej mierze wpłynęło na pozbycie się również problemów z zatokami. 

Włączenie do diety zielonych soków z jarmużu, szpinaku, natki pietruszki sprawiło, że nabyłam odporności niemal na wszelkie zarazy. W zasadzie nie choruję wcale.

Nawodnienie organizmu

Częste uczucie głodu może tak naprawę świadczyć o pragnieniu. Brak odpowiedniej ilości płynów w diecie nie tylko utrudnia utrzymanie odpowiedniej wagi. Śluzy zostają zagęszczone i trudne do wydalenia. Gromadzą się w nich zarazki, które wcześniej czy później rozwiną się powodując przykre dolegliwości.

Wypijanie przynajmniej 1,5 litra wody jest konieczne, by uchronić się przed problemami z zatokami.

Aktywność fizyczna

Kiedyś przeczytałam o chłopaku, który raz na zawsze uporał się zapaleniem zatok, odkąd zaczął regularnie biegać. Biegał w każdych warunkach. W deszczu, śniegu, upale i mrozie. Wcześniej chłodniejszy wiaterek powodował u niego bardzo nieprzyjemne dolegliwości, gdy zaczął biegać nie chorował wcale.

Być może coś jeszcze zadziało się w jego życiu, co mogło wpłynąć na poprawienie jego odporności, jednak wiem po sobie i moim dziecku, że regularne treningi pomagają utrzymać organizm w zdrowiu. 

 

*

Jak wyleczyć zapalenie zatok to pytanie, które zadaje sobie mnóstwo osób w okresie od jesieni do lata. Być może znajdą odpowiedź i pozbędą się dolegliwości na jakiś czas, jednak niedługo choroba powróci. Warto zaprowadzić zmiany w swoich przyzwyczajeniach i pozbyć się problemów z zatokami na dobre.

 

newsletter blog liravibes

 

 

Zdjęcie z Unsplash


Natura dba o nas tak doskonale, że daje nam gotowe produkty, które mają zapewnić nam młodość i zdrowie. Niestety nie zawsze mamy ochotę z nich korzystać na co dzień. Być może nie zawsze zdajemy sobie sprawę z tego jak cenne składniki kryją się w pozornie zwyczajnych owocach lub warzywach. Często nieświadomie rezygnujemy ze zdrowych pokarmów, które są pełne antyoksydantów. Ale zacznijmy od początku.

Co to są antyoksydanty?

Antyoksydanty tak jak wolne rodniki są terminami bardzo często przewijającymi się w tematach związanych z pielęgnacją urody i sposobami na zachowanie młodzieńczego wygładu jak najdłużej. Wiadomo też, że antyoksydanty to bohaterowie, ci drudzy natomiast to czarne charaktery.

Co prawda mają też swoje korzystne działanie na organizm, dlatego natura je zapewne stworzyła. Niekorzystnie działają nie tylko na zdrowe komórki człowieka, ale także na wiele innych Dzięki temu pozbywają się wielu zagrażających naszemu zdrowiu bakterii czy innych organizmów patogennych.

Jednak ich nadmiar wywołany przez palenie papierosów, nadmierne wystawianie skóry na promienie słoneczne, nieodpowiednią dietę czy stres może powodować bardzo duże problemy zdrowotne.

Dlatego tak ważne jest zapewnienie naszemu ciału dostateczną ilość antyoksydantów, by eliminowały wolne rodniki. Dzięki temu zadbają o nasze zdrowie i nasz wygląd.

Antyoksydanty inaczej przeciwutleniacze to związki chemiczne, które neutralizują niekorzystne działanie wolnych rodników na organizm człowieka. Mają różną moc, dlatego w różny sposób mogą niwelować szkody. Mogą łagodzić stany zapalne, hamować mnożenie i wzrost komórek nowotworowych oraz zmniejszać stres oksydacyjny wywołany bardzo ciężkim treningiem.

Przeciwutleniacze to grupa substancji, wśród których są m. in. karotenoidy, witaminy antyoksydacyjne (A, C, E), polifenole, kwasy organiczne oraz selen. 

Czym jest stres oksydacyjny?

Bywają sytuacje, które powodują, że ilość wolnych rodników w organizmie zaczyna przewyższać liczbę antyoksydantów. Jest to sytuacja niebezpieczna dla zdrowia człowieka. Mimo że organizm ludzki powinien sobie z tym poradzić to niekiedy potrzebuje wsparcia z zewnątrz.

Stres oksydacyjny jest niebezpieczny zwłaszcza dla układu oddechowego, krążenia, narządów wzroku oraz mózgu. Zmiany, a nawet uszkodzenia DNA wywołane działaniem wolnych rodników mogą sprzyjać powstawaniu wielu chorób, a nawet nowotworów.

Na dużą ilość wolnych rodników w organizmie człowieka mają głównie wpływ:

  • kontakt człowieka z zanieczyszczeniami np. smogiem, dymem papierosowym
  • zbyt długotrwała ekspozycja ciała na słońce
  • dieta pozbawiona składników odżywczych oraz antyoksydantów
  • nadużywanie niekorzystnie oddziałujących na organizm człowieka zawartych w lekach i alkoholu
  • długotrwały stres.

Produkcję bardzo dużej ilości wolnych rodników powoduje również intensywna aktywność fizyczna. Uważana jest przecież za niezbędny element utrzymania zdrowia i młodzieńczego wyglądu ciała przez wiele lat. Okazuje się jednak, że podczas wysiłku organizm produkuje więcej wolnych rodników niż podczas odpoczynku, ale ciała człowieka szybko reaguje na wytwarza dodatkowo więcej antyoksydantów. Ważne są również te dostarczane z zewnątrz, ale w rozsądnych ilościach, by nie zaburzyć naturalnego funkcjonowania organizmu.

Na co wpływają antyoksydanty?

Wolne rodniki mogą wywoływać wiele chorób. Między innymi choroby układu krążenia, oczu, płuc, cukrzycę, zapalenie wątroby, trzustki oraz bardzo niekorzystnie wpłynąć na układ nerwowy.

Jednak poza tym są to główni winowajcy przedwczesnych procesów starzenie się skóry. Niszczą lipidy naskórka, przez co uszkadzają jego naturalną barierę ochronną. Skóra zaczyna być sucha i skłonna do podrażnień. Problem zaostrza się, gdy dochodzi do naruszenia przez wolne rodniki włokiem kolagenowych znajdujących się w skórze właściwej. Prowadzi to do zmniejszenia jej elastyczności oraz powstawania zmarszczek.

Poza tym mają niekorzystny wpływ na stan naszych włosów, niszcząc cebulki.

Antyoksydanty są zatem konieczne, by pomóc nam uniknąć wielu chorób oraz ograniczyć procesy starzenia się naszej skóry.

Ciało człowieka powinno samo zadbać o to, by niwelować ilość wolnych rodników w organizmie i tym samy zadbać o nasze zdrowie. By jednak wspomóc organizm w tej walce można dostarczyć mu antyoksydantów z zewnątrz i zapewnić sobie dobre samopoczucie i młodzieńczy wygląd.

Gdzie jest najwięcej antyoksydantów?
Antyoksydanty w pożywieniu.

Bogactwem antyoksydantów charakteryzują się głównie owoce i warzywa, dlatego ich obecność w codziennej diecie jest tak ważna. Wraz z pożywieniem dostarczane są przeciwutleniacze , takie jak witamina C, witamina E, koenzym Q10 oraz polifenole.

tabela co to są antyoksydanty gdzie jest ich najwięcej

Witaminy A , C oraz E wpływają nie tylko na zwalczanie wolnych rodników, ale także na odporność organizmu. Karotenoidy występujące głównie w warzywach pomarańczowych i żółtych, chronią także przez osteoporozą oraz szkodliwym promieniowaniem słonecznym. Koenzym Q10 kojarzy się głównie z kremami przeciwzmarszczkowymi. Poza utrzymaniem w skórze odpowiedniej elastyczności pomaga także zapobiegać spowolnieniu procesów myślowych, osłabieniu i zmęczeniu organizmu. Polifenole za to pomagają redukować niekorzystne procesy powstające w wyniku stresu oraz działają przeciwzapalnie. Ponadto pomagają obniżyć cholesterol we krwi.

Naturalne antyoksydanty występujące w pożywieniu to substancje, które mają bardzo wiele właściwości zdrowotnych. Warto pamiętać o włączaniu do jadłospisu przynajmniej niektórych pokarmów zawartych w tabeli.

Antyoksydanty w tabletkach.

Są stworzone z myślą o sportowcach, których bardzo intensywne treningi prowadzą do nadmiernej produkcji wolnych rodników. Ten farmakologiczny twór zamknięty w tabletce wcale nie musi pomagać. Może nawet zaszkodzić. Mimo wytężonego wysiłku organizm sam powinien uporać się z dużą ilością wolnych rodników. Przyjmowaniem antyoksydantów w tabletkach możemy bardziej sobie zaszkodzić niż pomóc.

Naturalne produkty włączone do codziennej diety są dla człowieka najbardziej odpowiednim pożywieniem dostarczającym przeciwutleczniaczy. 

Antyoksydanty w kosmetykach.

Zastosowanie antyoksydantów w kosmetykach ma za zadanie chronić skórę przed niebezpiecznym promieniowanie UV oraz zanieczyszczeniami. Chcąc otrzymać takie wsparcie od kremu powinnyśmy wybierać te, które w swoim składzie mają takie składniki jak:

  • ekstrakty
Ekstrakt z jagody acaiodmładza i odżywia skórę, regeneruje i chroni przed negatywnymi czynnikami środowiska zewnętrznego
Ekstrakt z zielonej kawychroni skórę przed szkodliwym promieniowaniem UV, usuwa obrzęki, głęboko nawilża, wspomaga produkcję elastyny
Ekstrakt z aroniiwzmacnia barierę lipidową, chroni przed utratą wilgoci
Ekstrakt z zielonej herbaty poprawia sprężystość skóry, wygładza ją i uelastycznia, poprawia mikrokrążenie krwi
Ekstrakt z grejpfruta oczyszcza pory, tonizuje skórę oraz reguluje wydzielanie sebum, wyrównuje koloryt i uelastycznia skórę
Ekstrakt z aceroli niweluje zaczerwienienia, pobudza produkcję kolagenu, rozjaśnia skórę i tonizuje ją
Ekstrakt z owoców żurawiny nawilża naskórek, łagodzi stany zapalne 
Ekstrakt z winogronanawilża oraz regeneruje skórę, wykazuje właściwości przeciwzapalne
Ekstrakt z korzenia imbirułagodzi zmiany spowodowane ŁZS, tonizuje oraz regeneruje skórę
Ekstrakt z czarnej porzeczki ujędrnia, regeneruje oraz natłuszcza skórę, odmładza i uelastycznia skórę
  • oleje i masła
Olej arganowyzawiera witaminę E, składnik bardzo wielu kosmetyków, nawilża, odżywia i chroni przed utratą wilgoci
Olej konopnyłagodzi zaczerwienienia spowodowane trądzikiem, niweluje widoczność blizn, nawilża skórę
Olej z rokitnikaodmładza skórę przez intensywne odżywienie, wzmacnia naczynia krwionośne,
Olej makadamiadoskonale wygładza skórę, nawilża i odżywia ją
Masło z mangozawiera witaminy A, C, B i PP, zapewnia skórze elastyczność i optymalne nawilżenia
Olej z awokadochroni przed niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi, nawilża i wygładza
Masło kakaowepoprawia jędrność i sprężystość skóry
Olejek z dzikiej różyłagodzi podrażnienia i działa antybakteryjnie, regeneruje skórę i nawilża
  • wyciągi
Wyciąg z korzenia rdestu japońskiegołagodzi stany zapalne, działa antybakteryjnie
Wyciąg z melonajest źródłem witamin C i A, działa przeciwzapalnie i rozjaśniająco 
Wyciąg z ziarna owsałagodzi podrażnienia i  regeneruje skórę
Wyciąg z bambusa zwyczajnegoznacznie poprawia kondycję skóry za względu na składniki odżywcze w nim zawarte, pomaga zapewnić optymalne nawilżenie skóry
Wyciąg ze skrzypu polnegoujędrnia skórę i odmładza, nadaje jej sprężystości i gładkości
Wyciąg z morszczynu pęcherzykowategozawiera witaminę C i E, białka i minerały, ma silne właściwości regeneracyjne
Wyciąg z miłorzębu japońskiegowspomaga produkcję kolagenu, zmniejsza obrzęki oraz redukuje sińce pod oczami 
Wyciąg z owoców mangowypełnia zmarszczki, silnie działa nawilżająco oraz regenerująco na skórę
  • witaminy
Witamina Cpoprawia stan skóry, regulując jej koloryt i wzmacniając naczynia krwionośne, łagodzi stany zapalne i redukuje cienie pod oczami
Witamina PP(B3/niacyna) działa przeciwzapalnie i wpływa na produkcję kolagenu, niweluje obrzęki
Witamina E i AE nazywana witaminą młodości, hamuje procesy starzenia się skóry, doskonale nawilża skórę, wygładza i regeneruje,

witamina A zmiękcza naskórek, wygładza, łagodzi podrażnienia

W kosmetykach występują także antyoksydanty powstałe w warunkach laboratoryjnych. BHA  (Butylohydroksyanizol) oraz BHT (Butylohydroksytoluen) to syntetyczne antyoksydanty, które mogą przyczyniać się do występowania stanów zapalnych oraz podrażnień. Najlepiej ich unikać i szukać tych, które mają naturalne pochodzenie

Naturalne antyoksydanty w kosmetykach.

W składach naturalnych kosmetyków, bez problemu możemy odnaleźć większość z naturalnych przeciwutleniaczy spisanych powyżej. Zawarte są najczęściej w produktach przeznaczonych do skóry twarzy. Można jednak je znaleźć także w kremach, balsamach i masłach do całego ciała a także z przeznaczeniem do włosów oraz skóry głowy.

Oto przykłady produktów zawierających naturalne antyoksydanty w składzie:

 

 

 

 

 

 

 

Antyoksydanty są naszymi sprzymierzeńcami. Jednak nie należy z nimi przesadzać. Organizm doskonale wie jak sobie radzić z wolnymi rodnikami. My musimy pamiętać o diecie bogatej w warzywa i owoce oraz pielęgnacji kosmetykami z naturalnym składem.

Naturalne substancje, które je zawierają mają także inne bardzo korzystne dla naszej skóry właściwości. Spowodują, że skóra nie tylko będzie młoda przez wiele lat, ale także promienna i pełna blasku.

Rezygnując z niezdrowego jedzenia przynajmniej w niewielkim stopniu dajemy sobie szansę na zdrowie, a dzięki temu spokojne, szczęśliwe życie.  

 

 

 

Zdjęcie z Unsplash


To cudowne, że na wyciągnięcie ręki mamy naturalne oleje. W czystej postaci albo zmieszanej z innymi substancjami fantastycznie sprawdzają się w leczeniu i pielęgnowaniu naszego ciała. Jednym z nich jest olejek z drzewa herbacianego. 

Olejek z drzewa herbacianego nie jest jeszcze tak popularny jak inne oleje. Jest przecież ich bardzo wiele i mają zastosowanie w kosmetyce i naturalnej pielęgnacji ciała. Z całą pewnością niebawem więcej osób przekona się o jego niesamowitych właściwościach i zapragnie przetestować go na sobie.

Ten olejek eteryczny pozyskiwany z australijskiej rośliny Melaleuca Alternifolia posiada największe możliwości antyseptyczne ze wszystkich dostępnych obecnie olejków eterycznych. Badania wykazały, że olejek herbaciany zabija drobnoustroje, bakterie beztlenowe oraz grzyby. Dzięki temu jest w stanie wyleczyć dolegliwości, na które dotąd nie działały leki. 

Jest w stanie uporać się z grzybicą, trudno gojącymi się ranami, poparzeniem, onycholizą, oraz trądzikiem. Należy jednak zapoznać się ze sposobami użycia olejku, ponieważ w czystej postaci ma bardzo silne działanie, które może wywołać podrażnienie, świąd, a nawet stan zapalny.

Alergicy, reagujący na olejki eteryczne powinni przeprowadzić próbę na przedramieniu. Nałożenie na skórę ręki odrobiny produktu i odczekanie paru, chwil powinno zapewnić o braku alergii lub ją potwierdzić. Kobiety w ciąży, którym nie są polecane olejki eteryczne, przed użyciem olejku z drzewa herbacianego powinny skonsultować się z lekarzem.

Zastosowanie olejku herbacianego w leczeniu i pielęgnacji ciała:

Przez swoje silne właściwości lecznicze i pielęgnacyjne olejek jest wykorzystywany przez osoby z różnymi dolegliwościami. Doskonała reakcja na wywołujące problemy skórne o raz choroby, bakterie doprowadziła do uznania olejku za skuteczny w leczeniu wielu stanów chorobowych.

Olejek z drzewa herbacianego leczy:

TRĄDZIK

GRZYBICĘ PAZNOKCI

CHOROBY UKŁADU ODDECHOWEGO

ŁUPIEŻ

PROBLEMY SKÓRNE

LISZAJ

OPRYSZCZKĘ

CHOROBY JAMY USTNEJ

ODMROŻENIA

POPARZENIA.

To tylko część możliwości, jakie posiada olejek z drzewa herbacianego. A to dzięki jego właściwościom antyseptycznym, przeciwzapalnym i przeciwgrzybicznym.

Jaki olejek z drzewa herbacianego wybrać, gdzie go można kupić?

Moc olejku zależ od kilku czynników. Powinien być destylowany z określonych części roślin. A sama destylacja powinna trwać określoną ilość czasu. Olejek jest płynem o kolorze jasno żółtym lub jest bezbarwny. Ma zapach korzenny. Olejek można kupić w aptece, sklepach zielarskich lub drogeriach internetowych. Cena olejku z drzewa herbacianego waha się od 10  do 20zł w zależności od pojemności (ok. 10ml) oraz producenta.

Olejek jak każdy inny należy przetrzymywać w butelce z ciemnego szkła, w chłodnym miejscu. Inaczej pod wpływem światła słonecznego i ciepła zacznie się proces starzenia. Spada wówczas ilość dobroczynnych składników olejku, natomiast sam produkt ciemnieje i wytrąca się osad.

 Jak stosować olejek z drzewa herbacianego na trądzik?

Jak już pisałam, olejek może mieć bardzo silne działanie, dlatego najlepiej go rozcieńczyć. Wiem, że są osoby, które postanowiły szybko uporać się z wypryskami i nakładały 100% olejek z drzewa herbacianego na całą twarz. Co prawda trądzik znacznie osłabł, jednak olejek podrażnił skórę i znacznie ją wysuszył.

Niektórzy radzą rozcieńczać olejek w wodzie. Każdy przecież wie, że oleje nie rozpuszczają się w wodzie. Jest jednak możliwość takiego zastosowania, gdy przed użyciem silnie wstrząśniemy mieszanką. Dzięki temu rozprowadzimy na twarzy minimalną ilość silnego specyfiku.

Do stworzenia płynu hamującego wydzielanie łoju, a przy tym oczyszczającego dokładnie z zanieczyszczeń i nadmiaru sebum, które powoduje stany zapalne, można także, zamiast wody użyć innego oleju. Tak zwanego nośnika. Najlepiej, gdy będzie to olej z włoskich orzechów lub oliwa z oliwek.

Maseczka z olejkiem z drzewa herbacianego na trądzik  może być zrobiona na bazie glinki, która doskonale oczyszcza cerę. Glinkę zieloną połączyć z kilkoma kroplami oleju z czarnuszki oraz olejkiem z drzewa herbacianego. Należy unikać przy tym metalowych narzędzi, które dezaktywują działanie glinki.

Krem z olejkiem z drzewa herbacianego na trądzik.  Wystarczy wzbogacić krem, który używamy do codziennej pielęgnacji kilkoma kroplami olejku.

Wiele osób zauważa łagodzenie zmian trądzikowych po nakładaniu bezpośrednio na wypryski, nierozcieńczonego olejku z drzewa herbacianego. Jest to sposób, który będzie miał zdecydowanie najsilniejsze działanie, jednak należy być ostrożnym ze względu na możliwe podrażnienia.

Jak stosować olejek z drzewa herbacianego na grzybicę paznokci?

Badania potwierdzają skuteczne działanie olejku na grzyby. Częstą dolegliwością, w dodatku trudną w leczeniu i szybko powracająca jest grzybica paznokci. Jest to bardzo uciążliwa dolegliwość i do tego wyjątkowo nieestetyczna.

Olejek z drzewa herbacianego jest w stanie uporać się z grzybicą paznokci, jednak należy uzbroić się w cierpliwość. Nie jest możliwe, by pozbyć się dolegliwości w ciągu kilku dni.

Najczęściej w celu pozbycia się grzybicy paznokci stosuje się nierozcieńczony olejek, który nakłada się na oczyszczone miejsce chorobowe, przy pomocy wacika. Najlepiej robić to rano i wieczorem. 

Gdy po pewnym czasie problem ustanie, dobrze dodać kilka kropel olejku z drzewa herbacianego do kremu, który nakładamy na stopy po wieczornej kąpieli. Zniszczy obecne bakterie, które mogłyby być odpowiedzialne za nawrót dolegliwości.

Olejek z drzewa herbacianego jest także pomocny w leczeniu onycholizy . Czyli w dolegliwości, która objawia się odwarstwieniem płytki paznokcia od łożyska. Nie są znane jednoznaczne przyczyny tej choroby. Uważa się, że za odejście paznokcia może być odpowiedzialna słaba kondycja organizmu, antybiotyki lub grzyby. I właśnie w tym ostatnim przypadku z pomocą przyjdzie nam olejek herbaciany.

Jak stosować olejek z drzewa herbacianego na przetłuszczające się włosy?

Olejek ten znakomicie się sprawdza u osób, które zmagają się nadmiernym wydzielaniem łoju przez skórę. Często taki nadmiar powoduje, że włosy bardzo szybko się przetłuszczają i mimo umycia ich rano, po kilku godzinach mogą wyglądać nieświeżo i nieestetycznie. 

Olejek herbaciany zmniejsza wydzielanie łoju oraz działa antybakteryjnie na podrażnione miejsca nie tylko na twarzy, ale także na skórze głowy. 

Wcieranie w skórę głowy oleju kokosowego, zmieszanego z kilkoma kroplami olejku z drzewa herbacianego powinno wspaniale zadbać o włosy przetłuszczające się z suchymi końcówkami. Swędząca skóra głowy, także przestanie być problemem. 

Jak wykonać inhalacje olejkiem z drzewa herbacianego?

Od wielu lat kłopoty sprawiają mi zatoki przynosowe. Zwłaszcza o tej porze roku, gdy chłód owieje moją twarz, niedługo zaczynam czuć ból w policzkach. Idealnie sprawdzają się w tej sytuacji inhalacje z dodatkiem olejku z oregano naprzemiennie z herbacianym. Kilka kropel dodanych do gorącej wody jest w stanie złagodzić naprawdę nieprzyjemne dolegliwości. Olejek z drzewa herbacianego na zatoki przynosi ulgę już po kilku inhalacjach.

Olejek ten używany w inhalacjach wspomaga także leczenie chorób układu oddechowego. Łagodzi kaszel i katar.

Olejku nie zaleca się stosować u dzieci poniżej 6 roku życia. Jednak starszym, kilka kropel nie powinno zaszkodzić.

Jak oczyszczać dom z roztoczy używając olejku z drzewa herbacianego?

Wiele olejków eterycznych, ze względu na ich właściwości, możemy użyć do oczyszczania powietrza w domu. Są one w stanie zabić żyjące z nami na co dzień bakterie, wirusy, pleśnie i grzyby- naturalnie!

Na temat właściwości olejków eterycznych, które są w stanie tego dokonać, rozpisała się Kaudyna z bloga klaudynahebda.pl.

Ja teraz szybko przytoczę sposoby, w jakie można oczyścić dom z tego paskudztwa. 

Odkazić powietrze można za pomocą olejku który jest wraz z wodą rozprowadzany przez nawilżacz powietrza. Sprzątając na co dzień, można także dodać olejku do środków czystości. Dzięki temu unicestwimy wszystkie gromadzące się bakterie na powierzchniach mebli oraz często dotykanych w domach rzeczy, ja klamki czy włączniki światła. 

Olejek z drzewa herbacianego na  brodawki i kurzajki.

Mój najlepszy sposób na usunięcie kurzajki to posmarowanie jej pomarańczowym sokiem z łodygi, rośliny o nazwie Glistnik Jaskółcze Ziele.

jaskółcze ziele kurzajki olejek z drzewa herbacianego

Jest rewelacyjny i naturalny przy tym. Jednak wiele osób wyleczyło kurzajki, smarując je nierozcieńczonym olejem z drzewa herbacianego, nakładanym na kurzajki kilka razy dziennie.

Kurzajki powstają na skutek zarażenia się brodawczakiem ludzkim, w wyniku kontaktu fizycznego z innym zarażonym. Dla niektórych jest to bardzo uciążliwy problem i nawet złagodzony potrafi stale powracać. 

Mieszkając na wsi, odnalezienie Jaskółczego Ziela z pewnością nie będzie problemem, jednak prostszym rozwiązaniem wydaje się być zakup 100% olejku z drzewa herbacianego i regularne stosowanie tego cuda.

 

*

Zastosowanie olejku z drzewa herbacianego jest bardzo duże.  Pomaga zadbać o organizm, dom, a nawet pozbyć się intruzów. Olejek z drzewa herbacianego jest znienawidzony przez komary, a nawet wszy!

Wielu producentów kosmetyków posiada w swojej ofercie olejki eteryczne, a wśród nich można znaleźć również herbaciany. Olejek z drzewa herbacianego ma bardzo dobre opinie wśród osób ceniących naturale leczenie dolegliwości. 

Copyrights

Liravibes - blog parentingowy

Strona powstała dzięki dofinansowaniu z Unii Europejskiej i i Europejskiego Funduszu Społecznego na rozwój przedsiębiorczości w ramach projektu „ Czas na działanie! Czas na własną firmę!” nr RPLU.09.03.00-06-0044/16 realizowanego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2014 – 2020 OŚ Priorytetowa 9 Rynek pracy, Działanie 9.3 Rozwój przedsiębiorczości