Świat jest tak skonstruowany, by dać nam to czego akurat potrzebujemy.

Oczywiście, jeżeli nie daje to sami potrafimy zatroszczyć się o to czego nam potrzeba.

Wiosną spragnieni soczystych, świeżych warzyw i owoców powolutku pojawiają się truskawki, czereśnie. Latem brak apetytu spowodowany upałami zastąpi duża ilość wody i warzywa w sałatkach. Jesienią pora na warzywa, które zimą wspomogą nasze jelita jako kiszonki np. kapusta. Kiedy już spróbujemy wszystkiego, co zaoferuje nam nasz rodzimy klimat, w zimowe wieczory chętnie sięgniemy po rozgrzewające już samym zapachem cytrusy.

Podobnie jest z pielęgnacją ciała. Z pewnych zabiegów rezygnujemy latem z innych zimą. Inne mamy chęci i nastawienie do pewnych czynności.

Na pewno najmniej angażującymi w pielęgnację skóry porami roku są lato i zima.

Latem, gdy tylko możemy sobie na to pozwolić zupełnie rezygnujemy z makijażu, za to nakładamy na ciało mnóstwo kremów ochronnych, które nie zawsze skutecznie zmywamy. Kąpiele słoneczne i w basenie także nie wpływają najlepiej na nasze ciało i włosy. 

Ale co to by były za wakacje, gdybyśmy myślały o urodzie zamiast odpoczywać i relaksować się.

Z kolei zimą najchętniej nie wyszłybyśmy spod koca. Przynajmniej ja. Marzymy o gorącej herbatce, a nie nakładaniu na skórę zimnych kremów i maseł. Pozbawione wilgoci powietrze spowodowane mrozem i ogrzewaniem w pomieszczeniach, pozbawia wilgoci również ciało człowieka. Włosy zaczynają się elektryzować, a skóra dosłownie sypać. 

Są jednak czynności związane z pielęgnacją ciała, których nie powinnyśmy odpuszczać. Regularne wykonywane, wraz z naturalnymi substancjami pomogą nam cieszyć się wspaniałym, młodym wyglądem skóry.

 

skóra ciało zdrowie uroda blog liravibes

O czym nie zapominać jesienią, by cieszyć się piękną skórą cały rok?

1. Peeling

Jesień to idealny moment na peelingi. Nie są one wskazane latem, gdy zaraz skóra będzie wystawiona na promienie słoneczne oraz zimą, ponieważ zagraża jej mróz.

Peelingi są bardzo dobrym zabiegiem, który można bezpiecznie wykonywać w domu. Głownie chodzi o to, by pomóc skórze szybciej się zregenerować po lecie. Jednak poza tym, peeling świetnie wpłynie na jej koloryt, wygładzi ją, ale i pomoże pozbyć się lub zniwelować przebarwienia oraz nadać skórze jędrność i elastyczność.

Idealnym peelingiem, jaki można wykonać w domu 2 lub 3 razy w tygodniu jest peeling z kawy. Posiada ona w swoim składzie mieszankę naturalnych składników, które nie są dostępne w kosmetykach, a przynoszą niezwykłe rezultaty przy regularnym stosowaniu.

Dzięki temu, że jest on dosyć delikatny nie tylko ściera martwy naskórek, ale także doskonale masuje ciało i poprawia krążenie. Wspomaga także usuwanie toksyn z powierzchni skóry, a także wspomaga procesy redukcji cellulitu.

Jak każdy peeling, tak i ten przyczynia się do zatrzymania efektów starzenia się skóry.

Za niezwykłe właściwości peelingu kawowego odpowiada między innymi kofeina, która często jest dodawana do kosmetyków, by wzmocnić ich działanie wyszczuplające i ujędrniające. A to dzięki jej możliwościom, które wpływają na krążenie krwi i redukcję, a także hamowanie powstawania komórek tłuszczowych.

Kofeina dzięki przyczynieniu się do zmniejszania widoczności obrzęków cellulitowych sprawia, że skóra staje się aksamitna, gładka i napięta. 

Do zagotowanej kawy w niewielkiej ilości wody można dodać trochę cynamonu, który wpłynie na konsystencję peelingu, ale także ma wiele właściwości pielęgnacyjnych, a nawet leczniczych. Jeżeli mamy w domu olejek geraniowy lub arganowy, możemy dodać kilka kropel do peelingu. 

Miksturę trzeba nałożyć na skórę i delikatnie, okrężnymi ruchami masować całe ciało. Gdy skóra zacznie się rozgrzewać, należy zaczekać 5-10 minut, następnie spłukać dokładnie kawę ze skóry. Dla odważnych polecam prysznic naprzemienny, czyli polewanie się raz ciepłą, raz zimną wodą, kilkukrotnie zmieniając temperaturę. Ja jednak pozostanę przy samym peelingu…

 

skóra nawilżenie blog liravibes zdrowie uroda

 

2. Nawilżenie

Po dłoniach niektórych osób można poznać jaka jest pora roku. Wraz z nadchodzącą jesienią skóra przesuszona i odwodniona latem, już wczesną jesienią będzie domagać się wody.

Brak wystarczającego nawilżenia sprawia, że skóra bardzo szybko traci wilgoć i zaczyna stawać się szorstka i sucha. Kończą się upały, nie pijemy już większych ilości wody, a przez to nie dostarczamy odpowiedniego nawilżenia skórze, również od wewnątrz organizmu. 

Są na to sposoby. Zimną wodę, na którą nie ma się ochoty w chłodne poranki, a tym bardziej deszczowe dni, można zamienić na gorące, dodające energii napoje.

Najlepszy zdaję się być ten z cytryny, imbiru i jak ktoś musi to i miodu. Gotujemy 2 litry wody z imbirem pokrojonym w kostkę, po schłodzeniu dodajemy sok z 2 cytryn i odrobinę miodu dla smaku (można pominąć). Mamy idealny napój na cały dzień. Jeżeli mamy możliwość możemy podgrzać, gdy ostygnie.

Dobrym pomysłem na nawilżenie skóry i nawodnienie organizmu jednocześnie, będzie także picie ziół.

Napary wpłyną nie tylko na nasze ciało, gdy je nawodnią i rozgrzeją, ale także i na zdrowie.

Wiele ziół ma wspaniałe właściwości lecznicze. Wykorzystywane są w medycynie naturalnej od tysięcy lat. Ziołowe napoje potrafią wyleczyć przeziębienie, złagodzić trądzik, dolegliwości trawienne, a nawet wspomóc odchudzanie. Zawierają masę antyoksydantów, minerałów i witamin.

Zioła mają często także działanie dotoksykujące, pite zamiast kawy lub czarnej herbaty oczyszczą ciało z toksyn i poprawią dzięki temu samopoczucie. 

Nie tylko zdrowie wspomogą pite napary z ziół, ale także i urodę. Skrzyp doskonale wpłynie na stan naszych włosów i paznokci, hibiskus pomoże nam zachować młodzieńczy wygład skóry, a pokrzywa zniwelować trądzik.

Picie ziół jest również zalecane w czasie diet oczyszczających, na które jest teraz świetny moment. W tym artykule pisałam więcej na ten temat:https://liravibes.pl/dlaczego-koniec-lata-to-najlepszy-moment-na-diete-dr-dabrowskiej/

Aby zadbać o odpowiednie nawilżenie od zewnątrz powinnyśmy zaopatrzyć się w produkty, których bazę stanowi naturalna substancja nawilżająca, ale i chroniąca przed utratą wilgoci.

Takimi substancjami są na przykład masło shea oraz olej jojoba. Obie te cudowne, naturalne substancje świetnie nawilżają naskórek, odżywiają i wygładzają jednocześnie. Zapobiegają powstawaniu rozstępów i zmarszczek. Mają także właściwości ujędrniające, ale również antybakteryjne.  

Można dostać balsamy i masła o wspaniałych orientalnych lub egzotycznych zapachach, dzięki którym zapomnimy o ulewie za oknem w jesienne wieczory.

 

3. Aktywność fizyczna

 

Chodź w tym roku lato jest wyjątkowo ciepłe i długie, dzięki czemu mamy idealne warunki do uprawiania sportu na świeżym powietrzu, to wraz z nadchodzącą jesienią nie tylko temperatury spadną, bo nasze chęci do wyjścia na spacer, rower, czy bieganie również znacznie osłabną. 

Gdy pogoda przestanie sprzyjać naszym aktywnościom i zniechęci do wyjścia z domu, trzeba zadbać, o to, aby znaleźć w sobie pewną, choćby minimalną chęć do ruchu.

Jeżeli jej nie będzie, to trzeba się zmusić. W tym artykule pisałam o tym, jak ważna jest regularna aktywność fizyczna. Przerwa w ćwiczeniach, raz na jakiś czas z pewnością nie zaszkodzi, a być może nawet wspomoże regenerację przemęczonego organizmu, jednak całkowita rezygnacja z aktywności fizycznej na okres jesienny i zimowy może mieć bardzo negatywne skutki. 

Dobrym sposobem na zmuszenie się do działania jest wykupienie karnetu na dłuższy czas na siłownię lub w tym podobnym miejscu, lub aktywnie spędzany czas wolny w grupie wsparcia.

Trudniej zrezygnować z treningu, gdy się już za niego zapłaciło, lub gdy koleżanki zajechały po nas w drodze na fitness.

Aktywność jest konieczna nie tylko ze względów zdrowotnych. Jest to także mój 3 sposób na zachowanie idealnego stanu skóry. 

Ćwiczenia fizyczne, dzięki zwiększeniu przepływu krwi przez skórę, w dużym stopniu wpływają na nasz wygląd. Są w stanie poprawić jędrność skóry, ale także wpłynąć na jej gładkość. Poza tym pomagają dostarczyć składników odżywczych skórze oraz zwiększają produkcję kolagenu. Tym samym wpływają na młodzieńczy wygląd skóry i zapobiegają pojawieniu się zmarszczek i utraty jej jędrności.

Dzięki stałej aktywności fizycznej cały czas będziemy w świetnej formie fizycznej oraz psychicznej. Nie straszne nam będą zaspy śnieżne i ulewy. Narzekanie na pogodę, zimno i złe samopoczucie będzie kompletnie nie w naszym stylu. 

Trochę aktywności 3 razy w tygodniu pomoże nam przetrwać te dłużące się jesienne i zimowe miesiące, a przy okazji utrzymać młody wygląd i zatrzymać czas przynajmniej w naszej skórze.

*

Rozpoczynająca się za kilka dni jesień sprawi, że zarzucimy na siebie swetry do kolan, płaszcze i czapy. Zapomnimy na trochę o potrzebach naszej skóry i organizmu, starając się po prostu rozgrzać i przeczekać do wiosny.

Wymienione przeze mnie ważne elementy dbania o ciało jesienią pomogą nam ciągle czuć się dobrze i z energią rozpoczynać każdy nowy dzień, nawet ten zimny i deszczowy. 

 

 

Zdjęcia Unsplash


Czym są rozstępy i skąd się biorą?

Rozstępy to jasne lub czerwone paski na skórze, wyglądające jak blizny. Najczęściej zmagają się z nimi kobiety w ciąży. Problem rozstępów dotyczy u nich szybko powiększającego się brzucha, piersi oraz ud. Jednak bywa, że także mężczyźni zmagają się tym problemem. Najczęściej u nich widoczne są w części lędźwiowej oraz na barkach.

Ale nie tylko kobiety w okresie ciąży mogą się spodziewać rozstępów. Osoby, które w krótkim czasie znacznie przybrały na wadze lub rozbudowały swoją tkankę mięśniową, także mogą zauważyć je na swoim ciele.

Bywają przypadki, gdy po szybkim rozciąganiu skóry rozstępy wcale się nie pojawiają. Od czego w takim razie to zależy?

To dlatego, że podstawową przyczyną pojawiania się rozstępów tylko u niektórych osób są hormony, a zwłaszcza estrogeny. Wtedy, gdy ich poziom jest podwyższony, co ma miejsce często w czasie w ciąży, ale również w okresie dojrzewania, menopauzy oraz przyjmowania tabletek antykoncepcyjnych kondycja skóry znacznie spada.

Kolejnym winowajcą jest kortyzol (hormon kory nadnerczy), który pojawia się między innymi u ludzi leczonych sterydami oraz u tych, którzy narażeni są na długotrwały stres. Znaczne podwyższenie kortyzolu ma bardzo niekorzystny wpływ na komórki odpowiedzialne za produkcję kolagenu i elastyny (fibroblasty), a gdy w organizmie jest go zbyt dużo, skóra traci jędrność, elastyczność i jest zdecydowanie bardziej podatna na powstawanie rozstępów oraz innych niekorzystnych zmian.

Za przyczynę pojawiania się rozstępów są uważane także uwarunkowania genetyczne, oraz niewłaściwa dieta, która nie dostarcza odpowiednich składników mineralnych oraz witamin wpływających na kondycję skóry.

 

Rozstępy spowodowane są zmianami w obrębie skóry właściwej, a dokładniej zaburzeniami fibroblastów. Są one odpowiedzialne za produkcję włókien kolagenu i elastyny. Elastyna sprawia, że skóra jest rozciągliwa, za to kolagen dba o jej jędrność. Białka te nadają skórze sprężystość i elastyczność. Zmieniona pod wypływem różnych czynników struktura i ilość wytarzanych włókien kolagenu i elastyny powoduje na skórze widoczne pasma układające się prostopadle do kierunku rozciągania skóry.

 

rozstępy zdrowie uroda blog liravibes

Jak zapobiegać rozstępom?

Zwykle by uniknąć wystąpienia rozstępów na ciele, staramy się intensywnie nawilżyć i ujędrnić ciało odpowiednimi kosmetykami. Jednak mimo świetnej kondycji skóry, przez uwarunkowania genetyczne nadal istnieje ryzyko ich pojawienia się.

Wiele dziewczyn jest załamanych stanem swojego ciała po ciąży, zwłaszcza, gdy starały się zapewnić skórze odpowiednią elastyczność kosmetykami lub naturalnymi olejami. Pojawiające się mimo to rozstępy mogą bardzo negatywnie wpłynąć na ich samoocenę.

Mimo że geny i tak zrobią swoje to należy pamiętać o nawilżaniu ciała, ponieważ sprawiając, że stanie się bardziej elastyczna możemy ograniczyć ich pojawienie się lub całkowicie ich uniknąć, ale gwarancji nigdy nie mamy.

Kluczem do nadania skórze świetnej elastyczności jest odpowiednie nawilżenie. Masło Shea, które jest naturalne i bezpieczne powinno się znaleźć w łazience, każdej przyszłej mamy oraz innych osób, które w rodzinie mają osoby borykające się z rozstępami na ciele. Masło Shea znajduje się w składzie wielu produktów na przykład w tym, jednak można smarować ciało samym masłem, które po rozgrzaniu w dłoniach staje się świetnie nawilżającym olejkiem.

Oprócz nawilżenia można jeszcze zadbać o odżywienie skóry oraz ochronę przed utratą wilgoci, a także pamiętać o zabiegach pielęgnacyjnych, które można wykonać w domu.

Przed aplikacją kosmetyków odżywiających i nawilżających, zawierających dodatkowo składniki wpływające na elastyczność skóry, należy 2 lub nawet 3 razy w tygodniu wykonać peeling. Bardzo skuteczny jest ten samodzielnie zrobiony z kawy ponieważ:

  • kofeina jest bogata w przeciwutleniacze, a one chronią skórę przed działaniem wolnych rodników (przyczyniają się niszczenia struktur kolagenowych);
  • pobudza krążenie krwi i limfy, co może zmniejszyć cellulit i pomóc pozbyć się toksyn;
  • zawiera związki polifenolowe, które spowalniają procesy starzenia się skóry.

Ponadto trzeba pamiętać o dostarczaniu wraz z pożywieniem odpowiednich witamin i minerałów, które od wewnątrz zadbają o stan naszej skóry. Bardzo istotne znaczenie ma także nawodnienie organizmu. Należy pamiętać o wypijaniu co najmniej 8 szklanek wody w ciągu dnia. O zbyt małej ilości wody nie świadczy tylko sucha, pozbawiona jędrności, szara skóra, ale także:

  • osłabienie i przemęczenie organizmu;
  • problemy z koncentracją i pamięcią;
  • ciągłe uczucie głodu (tak naprawdę pragnienia);
  • ból i zawroty głowy;

Możemy zadbać, by takie pierwiastki jak krzem i cynk, które doskonale dbają o skórę znalazły się naszym codziennym menu. Cynk znajduje się z kaszach, warzywach strączkowych, owocach morza, jajach oraz drobiu, natomiast krzem jest w płatkach owsianych, otrębach, skórce warzyw i owoców, czosnku, szczypiorku czy mleczku pszczelim.

Witaminy A, E, C oraz z grupy B, krzem, cynk i skrzyp polny, są to składniki które miedzy innymi dbają o odpowiednie nawilżenie skóry, niwelują działanie wolnych rodników i wykazują korzystne działanie na fibroblasty. Warto dostarczać je skórze od wewnątrz organizmu oraz z zewnątrz, bezpośrednio na skórę.

Używki jak papierosy oraz alkohol wpływają na szybsze starzenie się skóry. Nadużywanie ich może znacznie obniżyć jej kondycję i wpłynąć na utratę jędrności i elastyczności. Jeśli chcemy cieszyć się piękną, młodo wyglądającą skórą, powinniśmy ograniczyć lub całkowicie zrezygnować w tych “przyjemności”.

 

rozstępy blog zdrowie uroda liravibes

Jak niwelować rozstępy?

W momencie pojawienia się pierwszej fazy rozstępów, czyli zapalnej, mają one kolor czerwony lub czerwononiebieski. Gdy zauważymy rozstępy w tym momencie, mamy bardzo duże szanse na ich zlikwidowanie. Kolejną fazą, jest faza zanikowa, która być może wydaje się mniej uciążliwa ze względu na gasnący kolor i znaczne ograniczenie widoczności powstałych zmian. Rozstępy wtedy jaśnieją i zmieniają się w białe pasma przypominające blizny. Skóra w dotyku wydaje się lekko zapadnięta. Na tym etapie całkowite pozbycie się defektu staje się w zasadzie możliwe. Widoczność rozstępów w tej postaci można za to złagodzić.

Jedynym rozwiązaniem, które całkowicie usunie rozstępy jest zabieg chirurgiczny polegający na wycięciu skóry i zszyciu w taki sposób, aby pozostało bardzo niewielka blizna. Nie trzeba jednak od razu umawiać się do chirurga, ponieważ można najpierw spróbować innych, mniej inwazyjnych metod niwelowania widoczności rozstępów.

 

Gabinety kosmetyczne mogą zaproponować nam bardziej delikatne formy działania lub nieco mocniejsze. W obu przypadkach rezultaty nie są zawsze tak samo skuteczne. Każda z nas ma inną skórę oraz innego rodzaju zmiany. 

Spośród delikatniejszych metod “pozbywania” się rozstępów możemy skorzystać z:

mikrodermabrazji– czyli zabiegu polegającym  na mechanicznym ścieraniu warstwy rogowej naskórka oraz głębszych warstw skóry. Powoduje, że blizny, zmarszczki i rozstępy delikatnie się spłycają i stają się mniej widoczne. Pobudza także skórę do większej produkcji kolagenu oraz sprawia, że dostarczone od zewnątrz substancje lepiej się wchłaniają i dają wyraźniejsze rezultaty w działaniu;

zabiegu kwasami-czyli peelingU, który ma za zadanie dokładnie złuszczyć martwy naskórek i dogłębnie oczyścić skórę. Do oczyszczania twarzy używane są zwykle kwasy pochodzenia naturalnego, owocowego. Jednak do usuwania blizn lub rozstępów trzeba użyć silniejszych środków. Na przykład kwasu glikolowego. Jest to organiczny związek chemiczny z niezwykłymi właściwościami. Kwas glikolowy ma zdolność stymulacji fibroblastów, które są odpowiedzialne za produkcję elastyny i kolagenu. Wspomaga również proces regeneracji skóry.

 

mezoterapia igłowaczyli nakłuwanie skóry w celu umieszczenia w jej głębszych partiach substancji, które mają wpłynąć na jej doskonałą kondycję. Metoda ta jest najczęściej stosowana w zabiegach na twarz, szyi oraz dekoltu, jednak można także ją zastosować w celu spłycania zmarszczek oraz usuwani blizn i rozstępów. Używając dermarollera w domu możemy uzyskać podobny efekt.

Ostatecznością w walce z rozstępami wydaje się być laser.

Metoda ta, jest najskuteczniejszym sposobem na pozbycie się rozstępów. Podczas zabiegu precyzyjnie uszkadza się naskórek oraz skórę właściwą, co stymuluje ją do reagowania za pomocą nowych komórek. Rozstępy mogą być powoli zastępowane nową, zdrową tkanką. Cena jednego zabiegu na brzuchu to koszt ok. 1200zł. Jednak nie wiadomo, jak wiele zabiegów będzie trzeba wykonać, by całkowicie pozbyć się problemu. W pakietach cenowych gabinetów kosmetycznych są zwykle proponowane 4, myślę, że jest to ilość, jakiej powinnyśmy się spodziewać decydują się na zabiegi.

Gdy pozostaje nam tylko pokochać nasze rozstępy…

A może nie warto walczyć i przejmować się rozstępami. Nie ma idealnych ciał i każda z nas ma w sobie coś, co sprawia, że nie czuje się przez to najlepiej.

Może wystarczy skupić się na swoich walorach zamiast zadręczać wadami.

Podziwiam kobiety, które bez najmniejszych oporów paradują po plaży z oponką na brzuchu, nie ukrywają cellulitu pod pareo czy rozstępów za grubym ubraniem. Sama chciałabym tak potrafić i myślę, że niebawem do tego dorosnę.

 

 

Zdjęcia Unsplash

 

 


Piegi nie są mile widziane.

Od jakiegoś czasu, na mojej twarzy pojawiają się przebarwienia. Muszę codziennie pamiętać o ochronie przed promieniami UV, by ograniczyć tylko częściowe brązowienie skóry twarzy. Ciągle poszukuje produktu, który pomoże mi pozbyć się już powstałych zmian. Szukając opinii i sposobów na naturalne uporanie się z ciemno-brązowymi plamami na twarzy, zauważyłam, że także piegi nie są mile widziane na kobiecych twarzach.

Piegi to małe, ciemne plamki, których występowanie związane jest z genetycznie uwarunkowanym szybszym tempem syntezy melaniny przez melanocyty.

Kiedyś myślałam, że to słońce jest odpowiedzialne za pojawianie się piegów na ciele. Jednak okazało się, że sprawa jest nieco bardziej skomplikowana.

Rzeczywiście, słońce powoduje, że ilość i jakość piegów się potęguje, ale na ich obecność mają już wpływ geny człowieka.

Piegi mogą mieć różną barwę, wielkość oraz miejsce występowania.

Najczęściej posiadają je osoby o jasnej karnacji i zapewne to dla nich są najbardziej problematyczne. Niestety tego rodzaju piegów, powstałych na skórze z przyczyn genetycznych nie mamy możliwości usunąć za pomocą naturalnych sposobów lub mocniejszych kosmetyków. Można próbować je jedynie rozjaśniać lub zdecydować się na zabiegi usuwania piegów laserem.

Taka metoda jest całkiem skuteczna w przypadku przebarwień oraz piegów powstałych w wyniku nadmiernej ekspozycji na słońce. Jednak tych uwarunkowanych genetycznie może już nie być tak łatwo się pozbyć.

Zabiegi laserem bywają w różnej cenie, w zależności od mocy narzędzia i tym samym jego możliwości. Jedna część twarzy może kosztować od 50 do 300zł za jeden zabieg. Jednak nie wiadomo ile razy trzeba go będzie powtórzyć.

Ale wróćmy do kremów rozjaśniających piegi.

Piegi zwykle ciemnieją podczas wakacyjnych miesięcy i tylko ten efekt są w stanie zniwelować kremy rozjaśniające. 

Nastawienie się na całkowitą redukcję piegów w dłuższym okresie jest bezcelowe, ponieważ podczas zimy tak jak skóra osób bez piegów jaśnieje, tak i same piegi również tracą swój intensywny kolor, by wiosną zacząć znowu nabierać mocniejszej barwy.

Dlatego tak ważna jest ochrona przeciwsłoneczna.

Żeby uniknąć ciemniejszych i bardziej widocznych piegów na ciele trzeba pamiętać o filtrach przeciwsłonecznych. Te pochodzenia naturalnego, mineralne mają ciężką, nadającą białą powłokę konsystencję, która może jednocześnie chronić przed promieniami UV i wyrównywać koloryt skóry.

Jakie składniki rozjaśniają?

Naturalne produkty jak cytryna, ogórek, aloes, ananas, pietruszka, pomarańcza można samodzielnie używać w celu delikatnego naturalnego rozjaśniania skóry twarzy. W kosmetykach jednak można znaleźć, również naturalnego pochodzenia, substancje rozjaśniające, ale o znacznie mocniejszym działaniu.

W celu zniwelowania intensywnego koloru piegów można użyć:

  • kremów z aloesem,
  • kosmetyków z olejem z dzikiej róży,
  • produktów z olejem z kiełków pszenicy,
  • maseczki z glinki, zwłaszcza czerwonej,
  • toniki i hydrolaty (najlepiej oczarowy),
  • kremy, sera z witaminą C
  • kemy z filtrami słonecznymi.

 

Kosmetyki które delikatnie rozjaśniają skórę:

kosmetyki naturalne przebarwienia piegi

 

A gdyby  tak przyciemnić zamiast rozjaśniać?

Przyznam szczerze, że niezbyt zależy mi na rozjaśnianiu skóry twarzy, ponieważ, jak pewnie większość z nas, preferuję swoje odbicie w lustrze w tej ciemniejszej, słonecznej i letniej wersji. Co prawda jasna skóra wygląda młodziej i zdrowiej, to jednak delikatna opalenizna jest dla mnie czasem naturalnym makijażem.

Opalanie skóry z piegami nie ma sensu, ponieważ wraz z ciemniejącą skórą, ciemnieją piegi i przebarwienia. 

Wykorzystując dostępne na wyciągnięcie ręki, coraz to lesze kosmetyki można zastosować delikatną kurację przyciemniającą skórę twarzy i ciała, która subtelnie wyrówna kolory skóry, niwelując widoczność znienawidzonych plam.

Obecnie nie musimy się już bać samoopalaczy ponieważ istnieją produkty, które dają nam bardzo naturalny wygląd, i możemy je nakładać bez obaw o zacieki, plamy czy smugi. Można znaleźć produkty, które przyciemnią naszą karnację dosłownie o ton lub dwa i jednocześnie nawilżą naszą skórę.

Takim delikatnie brązującym balsamem jest produkt firmy MOKOSH, który jest hitem wakacji 2018. Warto używać go nie tylko w przypadku, chęci wyrównania kolorytu skóry, ale także dobrze zastąpić wielogodzinne leżenie na słońcu na kilkuminutowe smarowanie ciała tym naturalnym kosmetykiem.

Być może takie rozwiązanie przyniesie lepsze korzyści niż ciągłe staranie się, by piegi i przebarwienia wywabiać z naszej skóry. Ciemniejsze ciało wygląda atrakcyjnie i szczupło. Do tego ograniczając ekspozycję na promienie słoneczne robimy wielką przysługę naszej skórze, która dzięki temu będzie przez długie lata w świetnej kondycji oraz bez oznak starzenia.

Równomiernie występujące piegi na twarzy lub ramionach coraz częściej są akceptowane przez ich posiadaczy, a przez innych nawet uznawane za atut lub jako coś co wyróżnia z tłumu, nadaje niepowtarzalności. Natomiast plamy widoczne na czole, górnej wardze czy policzkach mogą już poważnie wpędzać w kompleksy. 

Są dostępne świetnie kryjące kosmetyki, które zatuszują mankamenty urody, ale nie zawsze chcemy codziennie nakładać na twarz maskę, która pozwoli nam się czuć komfortowo w obecności innych osób.

Przebarwienia słoneczne są bardzo częstym problemem, dlatego liczę na to, że już niedługo będą bezpieczne możliwości pozbywania się ich. Jednak do tego czasu musimy sobie jakoś z nimi same poradzić. 

 

 

Może Cię także zainteresować:

 

 

 

Zdjęcie Alex Perez na Unsplash

 

 

 

 


Czarnuszka –co takiego miała w sobie, że była nazywana złotem faraonów?

Podczas, gdy na każdym rogu możemy skorzystać z oferty drogerii, my zamiast oddawać się przyjemności zakupów ton kremów, masek, balsamów zaczynamy coraz częściej sięgać do korzeni, dosłownie…

Odkryte tysiące lat temu naturalne sposoby leczenia dolegliwości oraz dbania o ciało odeszły na jakiś czas w zapomnienie. Możliwość skorzystania z gotowych kosmetyków oraz leków była w pewnym momencie tak wielkim dobrodziejstwem, że nikt nie miał zamiaru ganiać po krzakach w poszukiwaniu ziela, będącego lekiem na rozdwojone paznokcie, czy zapalenie zatok.

Społeczeństwo jednak jest bardzo wymagające. Wraz z powszechną wiedzą na temat wzrostu zachorowań na raka z powodu wszechobecnej chemii, żądają aby producenci tworzyli produkty o świetnym działaniu jednak by były pozbawione wszelkich szkodliwych związków chemicznych.

Coraz więcej osób stara się także wziąć sprawy w swoje ręce i samodzielnie odnaleźć naturalne sposoby poradzenia sobie z własnymi dolegliwościami.

Nie zawsze jest to takie łatwe, ponieważ na przestrzeni czasu wiarusy i bakterie bardzo się zmieniły, uodparniając na wiele szkodliwych dla nich niegdyś substancji. Jednak zawsze warto wypróbować dawne sposoby, o ile dolegliwości nie zagrażają naszemu życiu.

Jaskółcze ziele do tej pory doskonale zwalcza kurzajki, wywar ze skrzypu świetnie wpływa na włosy i paznokcie, a pokrzywowa herbatka potrafi wspomagać leczenie anemii oraz działa przeciwbólowo na stawy.

Istnieje wiele naturalnych substancji, które mogą wspaniale wspierać leczenie przeróżnych schorzeń oraz wspomagać pielęgnację naszego ciała.

Jedną z nich jest czarnuszka.

czarnuszka zdrowie uroda blog parentingowy liravibes

Czarnuszka jest znana od bardzo dawna. W starych księgach zielarskich opisywane są jest niezwykłe właściwości tej rośliny, pomagające leczyć problemy żołądkowe, ale także skórne, jak świąd czy wysypka.

W starożytnym Egipcie Kleopatra używała czarnuszki do celów pielęgnacyjnych i właśnie z tego względu zainteresowałam się tym zielem.

Co takiego ma w sobie czarnuszka, co może wpłynąć na urodę?

Czarnuszka pochodzi z Afryki Północnej, jednak ta dostępna obecnie zwykle pochodzi z Turcji lub Iraku. W jej składzie jest mnóstwo dobroczynnych dla zdrowia substancji takich jak witaminy ( E, A, B), sole mineralne, a także wapń, żelazo, potas, cynk, fosfor i miedź, ale przede wszystkim są tam niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe. Powodują one, że poza niezwykłym działaniem od wewnątrz organizmu, czarnuszka ma także możliwości leczenia dolegliwości skórnych od zewnątrz.

Jakie właściwości lecznicze ma czarnuszka?

Wiele opisów wskazuje na traktowanie czarnuszki jako panaceum na wszystko. Począwszy od wzdęć, przez reumatyzm, a skończywszy na wywoływaniu skurczy porodowych. Jednak zwykle bywa tak, że jak coś jest od wszystkiego, to jest do niczego. Nie tym razem. Badania potwierdzają właściwości czarnuszki, a spektrum jej działania na zdrowie człowieka jest naprawdę imponujące. Wymienię tylko niektóre:

  • działanie antybakteryjne,
  • działanie przeciwgrzybiczne w tym Candida Albicans,
  • działanie przeciwpasożytnicze,
  • działanie antyoksydacyjne czyli zapobiega procesom nowotworowym, starzeniu się skóry, chorobom sercowo-naczyniowym i wielu innym negatywnym skutkom ubocznych produktów metabolizmu,
  • działanie przeciwcukrzycowe,
  • działanie przeciwnowotworowe,
  • działanie przeciwzapalne i przeciwbólowe,
  • działanie przeciwmiażdżycowe,
  • działanie wspomagające pracę serca,
  • działanie ochronne dla żołądka,
  • chroni wątrobę przed metalami ciężkimi,
  • pomaga przy problemach z nerkami oraz całym układem moczowym,
  • działanie przeciwastmatyczne oraz korzystny wpływ na płuca.

W niektórych źródłach można także znaleźć informacje jakoby czarnuszka pomagała uporać się problemami jelitowymi, zwalczała alergie, zwiększała odporność organizmu i chroniła przed osteoporozą.

Niesamowite są właściwości czarnuszki, o której przecież niewiele się mówi. Ale przecież ma jeszcze inne, co prawda mniej istotne, właściwości pielęgnacyjne.

Jak Kleopatra używała czarnuszki, by być piękną i wiecznie młodą?

Podobno Kleopatra używała czarnuszki pielęgnując włosy i skórę. Jak wszyscy kojarzymy miała kruczoczarne, błyszczące włosy oraz nieskazitelnie gładką skórę, której urodę przypisywano kąpielom w mleku, a może to była zasługa czarnuszki?

By oczekiwać leczenia chorób przez czarnuszkę trzeba ją zjeść. Najlepiej w formie oleju. Efekty w postaci jędrnej cery lub nawilżonej skóry także uzyskamy przez systematyczne spożywanie oleju z czarnuszki. Powinny sprawić to już 2 łyżeczki oleju dziennie przed posiłkami.

Jednak można niezwykłe możliwości oleju z czarnuszki stosować na skórę od zewnątrz.zdrowie czarnuszka uroda blog liravibes

Twarz.

W celu wygładzenia zmarszczek, odżywienia oraz nawilżenia cery należy po zmyciu makijażu przetrzeć twarz wacikiem nasączonym olejem z czarnuszki.

W miejscach występowania trądziku, jeżeli jest taka możliwość, nakładać warstwę olejku kilka razy w ciągu dnia.

Ciało

Można użyć olejku jako balsamu, który zapewni doskonałe odżywienie oraz nawilżenie skórze. Olejek można użyć także do masażu, gdyż ma właściwości terapeutyczne. 

Włosy

By cieszyć się pięknymi lśniącymi włosami można wykonać w domu olejowanie. Po zmyciu z włosów nieczystości, nałożyć olej z czarnuszki na całą ich długość, również na skórę głowy. Po 30 min. zmyć olej i umyć włosy szamponem. 

Krem domowej roboty z olejem z czarnuszki.

Aby samodzielnie zrobić krem potrzebujemy bazy, która po dodaniu kolejnych składników zadba o odpowiednią konsystencję naszego naturalnego produktu.

Bazą może być gliceryna roślinna lub aloes w żelu, do niego dodajemy składniki, które dobieramy ze względu na  korzystny wpływ na naszą cerę. Takim składnikiem dla każdego typu cery będzie odrobina oleju z czarnuszki ponieważ nawet skóra tłusta potrzebuje odżywienia oraz nawilżenia, jednak nie w takim dużym stopniu jak sucha. 

Krem domowej roboty z aloesem, czarnuszką oraz propolisem możemy także stosować w miejscach zarażonych grzybicą.

 

Olej z czarnuszki podobno chroni przez wszystkimi chorobami, oprócz śmierci i sądzę, że ktoś kto tak opisał czarnuszkę dobrze wiedział co mówi. Ten naturalny produkt nie wykazuje żadnych negatywnych działań  ubocznych, dlatego powinien się znaleźć w każdym domu, by móc dzięki niemu dbać o zdrowie całej rodziny.

Kobiety w ciąży nie powinny spożywać oleju, ze względu na działanie czarnuszki, które może wywołać skurcze macicy. Poza tym wyjątkiem mogą go spożywać dzieci, młodzież oraz starsze osoby.

Olejek nie jest tani, ale za to wydajny. Buteleczkę o pojemności 100ml mżna mieć za 20zł, większą 250ml za 47zł, a półlitrową za ok 70zł. Ostatnia propozycja jest najbardziej ekonomiczna i powinna wystarczyć 4-osobowej rodzinie na około miesiąc.

 

To wspaniale, że naturalne sposoby leczenia oraz dbania o nasze ciało wracają do łask. Możemy być świadomymi konsumentami i rezygnować z tych produktów, które nie są dla nas dobre tak, jak kiedyś sądziliśmy. Co więcej możemy świadomie dobierać substancje naturale, zdrowe, a przede wszystkim idealne dla naszych dolegliwości.

Trzeba jednak pamiętać, by korzystać z naturalnej medycyny z głową. Bywa, że zmuszeni jesteśmy wracać do chemicznej medycyny, gdy w grę wchodzi życie nasze lub naszych bliskich.

Jak w większości sfer naszego życia należy znaleźć złoty środek, który zagwarantuje nam bezpieczeństwo dając przy tym nowe możliwości. Olej z czarnuszki daje tych możliwości niezwykle wiele. Warto pamiętać o spożywaniu go codziennie, by zadbać o młody wygląd i ograniczyć przeziębienia, infekcje oraz uniknąć znacznie poważniejszych chorób. Z pewnością nie bez powodu czarnuszkę nazwano złotem faraonów. Musi być równie cenna. 

 

 

 

Photo by Makhmutova Dina on Unsplash

 

Może Cię także zainteresować:

 


Makijaż permanentny, wcale nie taki permanentny.

Jak sama nazwa wskazuje, permanentny czyli stały, nieprzerwany, ciągły wcale ten makijaż jednak nie jest. Jest to tylko rodzaj tatuażu, ale barwnik nie jest umieszczany tak głęboko w skórze, jak w momencie typowego tatuowania ciała.

Makijaż taki można wykonać na różnych częściach twarzy: brwiach, powiekach oraz ustach. Czyli w tych miejscach, które najczęściej poddawane są upiększaniu przez nas na co dzień. Efekt takiego zabiegu utrzymuje się od około dwóch lat do nawet pięciu. Jest to przede wszystkim wygodne, ponieważ codzienne rysowanie kresek na powiekach jest nie tylko trudne, ale także czasochłonne. Zwłaszcza, gdy jedna ciągle różni się od drugiej i trzeba nanieść poprawki.

Takie rozwiązanie jest także bezcenne dla osób, które z jakichś powodów brwi nie mają w ogóle, lub są bardzo jasne i w niewielkich ilościach.

Jak wykonywany jest makijaż permanentny?

makijaż permanentny blog parentingowy liravibes.pl

Jak już wspominałam, jest to swego rodzaju tatuaż, jednak nie jest on rzeczywiście na stałe, za to blaknie wraz ze złuszczającym się naskórkiem i powoli staje się coraz mniej widoczny.

Różnica pomiędzy tatuażem, a makijażem na stałe polega na głębokości wpuszczanego barwnika w skórę. Podczas tatuażu jest on umieszczany w skórze właściwej, natomiast makijaż permanentny w naskórku, który stale się złuszcza i wyprowadza barwnik na zewnątrz.

Profesjonalna linergistka rysuje oczekiwany przez nas i aktualnie modny kształt brwi, lub kreski na powiekach, następnie przystępuje do pigmentowania skóry.

Jak dokładnie wygląda permanentne malowanie twarzy można obejrzeć tu (brwi), tu (górna powieka) i  tutaj (usta).

Jaką metodę makijażu permanentnego wybrać?

Istniej kilka możliwości do wyboru. Powinien on zależeć od oczekiwanego przez nas efektumakijaż permanentny brwi blog parentingowy liravibes oraz panujących trendów. Co prawda nie przypominam sobie, kiedy była moda na metodę całkowitego wypełnienia brwi (1), jednak zawsze znajdą się osoby, które chcą iść pod prąd i wyróżnić się w jakiś sposób.  Metoda ta wyznacza kontur brwi i całkowicie wypełnia ją kolorem.

Zdjęcie numer dwa pokazuje efekt pigmentacji brwi metodą piórkową. Są to widoczne kreski imitujące naturalne włoski. Ten makijaż jest już bardziej naturalny, jednak nie da się nie zauważyć prostych i regularnych linii.

Kolejna metoda (3.) przedstawia metodę cieniowania. Wygląd po zabiegu przypomina brwi, które zostały starannie wyeksponowane podczas codziennego makijażu. Nieco jaśniejszy kolor wypełnienia jest przy środkowej część twarzy oraz w górnych łukach brwi. Ciemniejszy wyznacza dolne części brwi, co daje wrażenie większej naturalności.

Ostatnie zdjęcie (4) prezentuje efekt taki, jak sama nazwa tej metody wskazuje. Jest to naturalna metoda makijażu permanentnego brwi. Pigmentowany jest tylko i wyłącznie obszar, który rzeczywiście wyznacza nasze brwi. Efekt polega na wypełnieniu miejsc pozbawionych włosków oraz wyznaczeniu dolnej linii brwi, która nadaje spojrzeniu więcej wyrazistości. 

 

Wykonanie różną metodą makijażu permanentnego na ustach jest także możliwe. Poprosić można tylko o obrysowanie ust wybranym kolorem. Kontur z cieniowaniem ust oraz całkowitym wypełnieniem warg kolorem.

makijaż permanentny brwi blog parentingowy liravibes

Starałam się wybrać zdjęcia przedstawiające jak najlepszy efekt zabiegów jednak nie wszystkie “upiększenia” makijażem permanentnym dają oczekiwany efekt, dlatego przed podjęciem decyzji o pigmentacji jakiejkolwiek części twarzy należy dobrze się zastanowić.

Dla kogo jest permanentny makijaż?

Nie mogę powiedzieć, że dla każdego, ponieważ od makijażu permanentnego oczekiwać powinno się podkreślenia własnej urody. Tymczasem korzystając z usług niedoświadczonej linergistki można uzyskać przerysowany, wręcz karykaturalny efekt, którego nie będzie dało się pozbyć przez długi czas. (Można poddać się zabiegowi usuwania makijażu permanentnego- koszt ok.200zł)

Ale pomijając kwestie nieprofesjonalnych specjalistów w zakresie makijażu permanentnego czy źle dobranej metody pigmentowania, makijaż na stałe może okazać się całkiem dobrym rozwiązaniem

Ja bardzo lubię się malować, wypróbowywać nowe trendy w makijażu, testować kolory i gdy tylko czas mi na to pozwala z przyjemnością sama wykonuję swój makijaż. Nie wszystkie kobiety natomiast mają podobne odczucia wobec codziennych make up’owych rytuałów. Kompletnie ich to nie interesuje, a inne być może chciałyby, ale zwyczajnie nie potrafią. 

Właśnie dla takich osób stworzono makijaż permanentny. Jest to świetne rozwiązanie dla kobiet, które nie chcą się codziennie malować lub nie potrafią jednak zależy im na efektownym wyglądzie każdego dnia. 

Zabieg pigmentacji twarzy może także okazać się bardzo pomocny w niwelowaniu defektów urody. Makijaż permanentny brwi jest świetnym rozwiązaniem dla kobiet, które narzekają na bardzo rzadkie włoski tworzące brwi lub miejscowy albo całkowity brak brwi.

Za pomocą najbardziej naturalnych metod mogą uzyskać efekt, który doskonale będzie imitować brwi i pomóc w codziennym funkcjonowaniu osobom, które przez wygląd czuły się bardzo niekomfortowo w wielu sytuacjach.   

Pigmentacja skóry może także okazać się pomocna dla osób z bielactwem oraz posiadających wyraźne blizny na twarzy lub jej okolicach. Wypełnienie kolorem białych plam na twarzy oraz innych częściach ciała może doskonale kamuflować niedające się leczyć zmiany skórne pozbawione barwnika przez co bardzo pozytywnie wpłynąć na psychikę chorej osoby.  

Ile kosztuje makijaż permanentny?

Rozstrzał cen jest dość duży i z pewnością zależy od doświadczenia i renomy specjalistki od permanentnego makijażu. Pigmentacja brwi metodą cieniowania (ombre) może kosztować od 500zł przez 1000zł, do 1600zł.

Kreski na powiekach górnych można mieć już za 1000zł, na dolnych ok. 450zł. 

Koszt wypełnienia kolorem ust jest także spory i w zależności od rodzaju pigmentowania trzeba liczyć się z wydatkiem ok. 1000-1400zł.

Wypełnianie kolorem miejsc odbarwionych z powodu bielactwa kosztuje 250zł za 1cm2. Widoczność jasnych blizn na ciele można zniwelować za 350zł za 1cm2 barwionej powierzchni ciała.

Oczywiście ceny mogą się znacznie różnić w zależności od wielu czynników. Nie zawsze dobrym pomysłem jest korzystanie z najtańszej oferty. Jednak płacąc nawet największą kwotę za zabieg, nigdy nie mamy pewności, że spełni on nasze oczekiwania.

*

Możliwości jakie daje nam życie w obecnych czasach pozwolą niedługo wstawać rano z łóżka w pełnym makijażu. Myślę, że nie każdy tego potrzebuje. Są osoby, które stawiają na naturalność i tylko dyskretne podkreślanie urody. Dla nich makijaż permanentny jest z pewnością abstrakcyjnym pomysłem.  Dla innych może okazać się bardzo dobrym rozwiązaniem, dającym więcej wolnego czasu oraz lepsze samopoczucie. 

Przed zabiegiem należy zapoznać się z przeciwwskazaniami do wykonania zabiegu. Jest ich całkiem sporo, dlatego koniecznie trzeba sprawdzić, czy przypadkiem jakaś przypadłość nie dyskwalifikuje nas z możliwości skorzystania z trwałego pigmentowania skóry.

Aby uzyskać pozytywne wrażenia związane z permanentnym makijażem twarzy najlepiej skonsultować z kimś zmiany, jakie chcemy zaprowadzić w swoim wyglądzie oraz zastosować się do sugestii doświadczonej i profesjonalnej linergistki.

 

 

Photo by Joe Robles on Unsplash

 

Może Cię także zainteresować:

 

 

 


Czy warto korzystać z ofert dietetyków?

Całe życie na diecie. Z drobnymi przerwami, rzecz jasna… Non stop nowe opcje w żywieniu, aby pozbyć się nadprogramowych kilogramów. Też tak masz?

Wiem jak to jest, gdy chęć posiadania idealnej sylwetki jest przeogromna jednak nie tak wielka jak ochota na tort śmietanowy lub ociekającego lukrem pączka.

Przez lata byłam wiecznie na diecie. Ale także z przyczyn zdrowotnych, nie tylko z troski o idealną wagę.

Przez możliwość czerpania wiedzy z Internetu wypróbowałam chyba wszystkie diety świata. Efekty  niewielkie, ale jednak jakieś tam były. Ponieważ żadna z tych diet nie była na tyle przyjemna, by zacząć żywić się w ten sposób już do końca życia, ciągle wracałam do starych nawyków.

Domyślam się, że chcesz schudnąć. Myślisz, że profesjonalna osoba taka jak dietetyk wie doskonale co zrobić, aby Ci się to udało. Ma doświadczenie, wykształcenie, programy komputerowe ułatwiające stworzenie idealnego planu żywienia… z pewnością pomoże.

Zanim pójdziesz do dietetyka nastaw się na zwycięstwo.

Zanim udasz się do dietetyka dobrze byłoby sprawdzić, czy masz odpowiednią motywację. Czyli, czy z odpowiednio dużym zaangażowaniem jesteś w stanie dietę utrzymać.

Większość osób myśli, że dietetyk po krótkiej rozmowie będzie doskonale wiedział jak ułożyć nasz plan żywieniowy żebyśmy byli syci, szczęśliwi i chudli jednocześnie. Nic z tych rzeczy. Odchudzanie zawsze wiąże się walką ze sobą samym i jakość jadłospisu niewiele tu pomoże.

Dlatego zanim zapiszesz się na wizytę, przemyśl, czy potraktujesz poważnie wszystkie zalecenia, jakie od niego otrzymasz oraz czy jesteś wystarczająco silna psychicznie, by uporać się z wewnętrznym głosem skłaniającym do popełnienia niewinnych grzeszków w postaci batonika lub ciasteczka.

Skąd wziąć motywację do odchudzania?

Każdy ma inne powody, by podejmować radykalne kroki w kierunku zmian swojego życia. Mogę napisać jedynie co mnie najskuteczniej motywuje do dłuższego utrzymywania diety.

Najlepszym pretekstem do zdrowego odżywiania jest samopoczucie. Płaski brzuch, pozytywna energia, świeżość, lekkość, chęć do działania. Takie są moje odczucia, gdy jem zdrowo. Będąc najedzona, pełna, ociężała, nie mam najmniejszej ochoty na ruch i jakąkolwiek aktywność. Tracę wtedy cenny czas, który mając energię, wspaniale bym wykorzystała.

Motywację pomaga utrzymać także współtowarzysz niedoli.

Gdy cały dom zmienia sposób odżywiania, nikt nie paraduje przed nami wieczorem z ociekającymi rozpuszczonym serem grzankami czy naszą ulubioną czekoladą. Nie roznosi się zapach, który gdy nie byliśmy na diecie chcieliśmy, jak najszybciej wywietrzyć. Za to teraz chcemy się najeść chociaż samym zapachem!

Może nie trzeba wiele robić, by nie napotykać kuszących łakoci, wystarczy wyeliminować czynności, które zwykle wiążą się z jedzeniem czegoś pysznego. Ja musiałabym tylko przestać odwiedzać mamusię.

Ok. Motywacja jest.

Co trzeba wiedzieć przed pierwszym spotkaniem z dietetykiem?

Wszystko! O sobie, swoim stylu życia, zdrowiu, samopoczuciu…

Każdy profesjonalny dietetyk zanim przyjmie nas do gabinetu poprosi o wykonanie badań krwi. Zechce wiedzieć jak się ma nasz ogólny stan zdrowia. Istotna będzie dla niego także praca naszej tarczycy i wątroby.

Poza tym musimy wcześniej zastanowić się a, nawet przez kilka dni spisywać, co i kiedy jemy. To bardzo ważne dla dietetyka, który w ten sposób może określić przyczynę naszych problemów z wagą. Z badań lekarskich także może wyczytać powody naszej niedoli.

Pierwsza wizyta u dietetyka. Jak wygląda?

Ostrzegam, może nie być przyjemnie (koszt ok. 200zł. Jadłospis -100zł, pomiary -80zł.). Po pierwsze zostaniemy zważeni i zmierzeni. Po drugie będziemy musieli się wyspowiadać ze swoich grzeszków.

Jeżeli chcemy poważnie przystąpić do powolnego i długotrwałego, ale tym samym skutecznego i zdrowego odchudzania, musimy się liczyć z koniecznością opłacania wielu wizyt kontrolnych w gabinecie specjalisty od żywienia.

Pierwsza wizyta to poz mierzeniem, przede wszystkim rozmowa. Dietetyk zechce obejrzeć nasze wyniki badań oraz dowiedzieć się wszystkiego na temat przyczyn naszych problemów.

Będzie chciał także poznać ilość godzin jaką spędzamy w pracy, jej rodzaj, oraz rodzaj i częstotliwość aktywności po pracy, aby móc przygotować plan żywienia, który będzie dla nas wykonalny i skuteczny.

Po wyjściu z gabinetu pełni euforii będziemy czekać z niecierpliwością na nasze nowe życie w postaci jadłospisu.

Gdy już jadłospis wydrukujemy, zrobimy zakupy, zaczniemy testować nowe smaki i połączenia składników nasz zapał powoli zacznie spadać. Należy każdego dnia motywować się do dalszej walki. Unikać miejsc i spotkań, które skończą się popełnieniem jakiegoś straszliwego występku w postaci frytek lub kawałka pizzy.

Wizyty kontrolne.

Prawdopodobnie po pierwszych dwóch tygodniach od rozpoczęcia diety, będziemy musieli udać się  ponownie do naszego specjalisty, by omówić otrzymany jadłospis. Nanieść ewentualne korekty lub zaproponować większe zmiany, w zależności od samopoczucia oraz efektów.

Pierwsze dwa tygodnie to zazwyczaj największy spadek wagi. Oczyszczone jelita oraz inne zatrzymywane nieprawidłową dietą substancje w organizmie zostały wydalone. Kilka kilogramów mniej może znacznie zmotywować do dalszej mordęgi. Jednak na kolejnej wizycie, spadek wagi może już nie być tak spektakularny i skutecznie zniechęcić do kontynuowania diety.

Oczywiście każda wizyta wiąże się dodatkowym kosztem (ok.80zł), który należy uwzględnić w swoich planach związanych z odchudzaniem, przybieraniem na wadze lub przejściem na zdrową dietę.

Ilość wizyt kontrolnych jest zależna od nas i od oczekiwanych efektów. Jeśli ktoś, chce tylko zmienić sposób odżywiania i nauczyć się komponować zdrowe, zawierające odpowiednie ilości makroskładników posiłki być może wystarczą mu dwie, trzy wizyty. Później już będzie w stanie samodzielnie stworzyć idealny plan żywienia dla siebie.

Gdy jednak ilość kilogramów do zrzucenia jest spora, trzeba się liczyć z regularnymi wizytami u dietetyka nawet przez rok.

Po co iść do dietetyka, jak samemu można sobie ułożyć dietę?

Internet serwuje nam mnóstwo narzędzi, które równie niedoskonale, jak dietetyk pomogą nam ułożyć dietę odpowiednią dla nas.

Niedoskonale ponieważ każdy organizm jest inny i żadne programy komputerowe i badania naukowe nie są w stanie przewiedzieć reakcji organizmu na dane produkty. Ich ilość i jakość należy dobierać odpowiednio według potrzeb, ale i samopoczucia konkretnego człowieka. Dlatego nawet dietetyk z największym doświadczeniem będzie potrzebował naszej opinii i wiedzy o reakcji naszego organizmu na ułożony przez niego plan, by dowiedzieć się, czy jest on skuteczny.

Jak ułożyć dietę samodzielnie?

Wystarczy obliczyć nasze zapotrzebowanie kaloryczne na przykład tu.

A następnie ilość makroskładników w pożywieniu, jaka jest konieczna dla naszego prawidłowego funkcjonowania wyświetli się z prawej strony.

Aplikacje takie jak ta zliczą każdą zjedzoną przez nas kalorię, by pokazać nam, czego zjedliśmy za dużo, czego za mało.

Tym samym pomoże nam pilnować, aby mniej więcej, ilość kalorii jaką zjadamy, zgadzała się z tymi wyliczonymi według naszego zapotrzebowania.

Dieta taka, ułożona przez siebie, tak naprawdę nie będzie się wiele różniła od tej zaprojektowanej przez dietetyka. Można by nawet powiedzieć, że będzie jeszcze bardziej spersonalizowana, ponieważ to my sami dobierzemy produkty, które lubimy, odrzucimy natomiast te, za którymi nie przepadamy. W dowolnym momencie możemy zmienić harmonogram posiłków ze względu na nieprzewidziane okoliczności. Mając gotową dietę, po prostu ominiemy posiłek. A przez brak wiedzy, jak uzupełnić zbyt małą ilość zjedzonych kalorii, nie będziemy potrafili tego zrekompensować w inny sposób.

Po co w takim razie iść do dietetyka?

Żeby schudnąć. Mało kto wytrzyma dłużej niż miesiąc na diecie, gdy sam siebie musi pilnować. Bat nad głową działa na niektórych cudownie. Niejedna osoba była w stanie robić niesamowite rzeczy, by tylko pokazać światu, że jest do tego zdolna.

To jak ćwiczenia na siłowni lub na fitnessie. Gdy jesteśmy wśród innych osób, możemy znacznie bardziej się wysilić niż będąc samemu w domu. Podnosząc ciężary w garażu pod domem, gdy nie możemy zrobić ostatniej serii, po prostu jej nie robimy. Na siłowni zrobimy ją i nawet kolejną! Tak działa na nas obecność innych osób podczas wysiłku.

Oczywiście możemy w pewnym momencie rzucić to wszystko, wyjechać w Bieszczady i już nigdy nie wybrać się do dietetyka. Jeżeli jednak postanowimy go regularnie odwiedzać, nie będzie nam łatwo, kiedy waga wskaże tą samą wartość, co kilka tygodni temu. Postaramy się, by następnym razem nie znosić tego upokorzenia.

Aspekt finansowy także zadziała na korzyść naszych zmian na lepsze. Niektórzy celowo wykupują najdroższy pakiet na siłownię, bo wiedzą, że to ich zmotywuje, by nie opuszczać treningów. Inwestycja finansowa w siebie może być dla pewnych osób ogromną motywacją do utrzymania ciężko wypracowanego stanu.

Można zatem dietę skomponować samemu. Wiąże się to jednak z duża ilością czasu i pracy. Monitorowanie i korygowanie (wraz z ubywającymi kilogramami) planu także należeć będzie do nas.

A może dieta online?

To połączenie samodyscypliny z inwestycją finansową. Jest wiele miejsc w Internecie, gdzie można zakupić gotową dietę po wypełnieniu formularza z naszymi danymi, które podać musimy w centymetrach i kilogramach.

Ja korzystałam z diety wraz z planem ćwiczeń z Fabryki Siły oraz BeBio, strony Ewy Chodakowskiej. Jedna jak i druga miały swoje wady i zalety. Jadłospis z Fabryki Siły był ułożony idealnie pod treningi. Nie musiałam martwić się o to co zjeść po ćwiczeniach, by mój wysiłek nie poszedł na marne. Posiłki jednak były dość skomplikowane i zróżnicowane, a ja wolę prostsze rozwiązania.

Dieta z portalu BeBio, była bardzo dobrą opcją zwłaszcza ze względu na możliwość zmiany danego posiłku na mnóstwo innych o podobnej kaloryczności oraz zawartości makroskładników. Problemem była jednak bardzo niska kaloryczność, która rzeczywiście przynosiła efekty w postaci szybko traconych kilogramów, jednak była tak wyczerpująca, że nie miałam siły na ćwiczenia.

Dieta online jest dobrym rozwiązaniem dla osób, które nie chcą lub nie mogą regularnie odwiedzać gabinetu dietetyka, są za to konsekwentne i zdyscyplinowane, by wytrwale, samodzielnie, bez nadzoru znosić trudy odchudzania. Korzystnie też wypada pod względem finansowym ponieważ koszt takiej diety to ok. 45zł na miesiąc.

 

Czy warto korzystać z usług dietetyka?

 

Tak, jeśli jesteś:

  • wystarczająco zmotywowana do ciężkiej pracy,
  • konsekwentna w postanowieniach i dążeniu do celu,
  • masz odpowiednie fundusze,
  • nie masz czasu na samodzielne tworzenie, monitorowanie i korygowanie jadłospisu.

 

Nie, jeżeli:

  • jesteś niewystarczająco nastawiona na zmiany,
  • cechuje Cię brak samozaparcia i motywacji,
  • masz ograniczone środki finansowe,
  • masz dużo wolnego czasu i możesz samodzielnie zabrać się za własny plan żywienia.

 

Odchudzanie pod okiem fachowca jest z pewnością dobrym rozwiązaniem, jednak nie dla wszystkich. Niektórzy nie lubią być oceniani i rozliczani ze swoich działań. Inni wręcz potrzebują takiej formy wsparcia i motywacji w dążeniu do celu. Każdy powinien znaleźć taki rodzaj walki o wymarzoną sylwetkę, która ułatwi codzienne trudy związane z dietą lub ćwiczeniami.

A może najpierw spróbować zaakceptować siebie i problem się sam rozwiąże…

 

 

 

Photo by Agence Producteurs Locaux Damien Kühn on Unsplash

 

 

Może Cię także zainteresować:


Kobieta, by móc o siebie zadbać, musi najpierw zatroszczyć się o własne poczucie wartości.

Mnóstwo ważnych spraw na głowie? Brak czasu? Ciągle coś do zrobienia? Mimo to koniecznie trzeba znaleźć czas dla siebie!

Dosyć wymówek. Nie ma rzeczy niemożliwych. Mamy czas dla rodziny, na pracę, na obowiązki domowe, więc czasem można z czegoś zrezygnować, by zadbać o siebie.

Możemy mówić, że nasz wygląd jest dla nas sprawą drugorzędną, że są ważniejsze sprawy niż to, jak wyglądają nasze dłonie, skóra twarzy, czy my, w tym, co na siebie nałożyliśmy. To prawda, oczywiście, że są. Ale ile atrakcyjny wygląd zewnętrzny dodaje nam pewności siebie, zadowolenia i satysfakcji?

To wartości, których często nam potrzeba, a wręcz nasze życie powinno wyglądać tak, aby mieć ich jak najwięcej.

czas dla siebie domowe spa blog parentingowy zdrowie dziecko

Wygląd zewnętrzny a poczucie własnej wartości.

Co myślimy, gdy jesteśmy w towarzystwie, które prezentuje się nienagannie podczas, gdy my same wyglądamy, jak byśmy właśnie skończyły sprzątać dom? Jak się czujemy, gdy wśród zadbanych rozmówczyń nasze poodpryskiwane paznokcie i zniszczone dłonie nie pozwalają nam skupić się na rozmowie? Chcemy się zapaść pod ziemię. Uciec do domu. Obrazić się na świat, za nasze własne zaniedbania.

Być może większość z nas w ogóle nie przywiązuje wagi do takich sytuacji. Nie ma zwyczaju porównywać się z nikim, samemu wyznaczając sobie to, jak chce żyć i wyglądać. Nie chodzi o to, by z kimś konkurować, wyróżniać się, być powodem do zazdrości i zawiści wśród koleżanek. Powinno się zadbać tylko o to, by czuć się dobrze. W każdej sytuacji być pewnym siebie, dzięki temu jak się prezentujemy.

Nie samo dbanie o siebie wpływa na poczucie naszej wartości. Myśl, że mamy taką możliwość, a nawet obowiązek, bo jesteśmy kimś ważnym jest cenniejsza.

Czas dla siebie jest koniecznością.

Nie wierze, że jest na świecie kobieta, która jest przeszczęśliwa poświęcając każdą minutę swojego życia dla kogoś lub czegoś. Może na początku jest to satysfakcjonujące, ale z czasem z pewnością prowadzi do frustracji i pytań samej siebie „czy na pewno chcę tak żyć?”.

Chęć pokazania całemu świat, że można na mnie liczyć, jestem na każde skinienie najbliższych i przyjaciół, wszystko załatwię sama i nie potrzebuje żadnej pomocy może okazać się nie zawsze pozytywnie odbierane przez otoczenie.

Gdy myślimy, że każdy będzie wdzięczny za okazaną mu pomoc, inni z podziwem i zachwytem będą pytać skąd w nas tyle altruizmu, okaże się, że zamiast tego jesteśmy zwyczajnie wykorzystywani, a za plecami obśmiana zostanie nasza naiwność i frajerstwo.

Gdy czujemy, że nasza niezależność będzie doceniona przez naszych najbliższych, może nas zaskoczyć wiele sytuacji, kiedy zostaniemy kompletnie same, bez pomocy. Bo każdy przyzwyczajony, że zawsze dajemy sobie ze wszystkim radę same, nie pomyśli, by nas w czymś wyręczyć lub zaproponować pomoc.

Coraz więcej kobiet chce być niezależne i samowystarczalne. Ma to dać im więcej możliwości i pewności siebie. Czy rzeczywiście tak jest?

Każdy, nawet najsilniejszy mężczyzna potrzebuje czasem pomocy i wsparcia. Nie ma ludzi idealnych, którzy są w stanie znać się na wszystkim, wykonywać perfekcyjnie wszystkie obowiązki, znajdując przy tym czas dla siebie i na swoje pasje.

Jednak nie ma nic złego w tym, że czasem poprosi się kogoś o pomoc lub zrezygnuje z części mniej ważnych obowiązków, by pomyśleć o sobie. Dla niektórych nie wchodzi w grę takie rozwiązanie. Obowiązki są najważniejsze. Jednak po pewnym czasie i kilkukrotnym pytaniu siebie „A gdzie w tym wszystkim jestem JA?” można dojść do wniosku, że podąża się w złym kierunku.

Co z tego, że w pracy jesteśmy najlepsze, dom jest wysprzątany, dzieci zadbane i przypilnowane skoro my jesteśmy w tym wszystkim najmniej ważne. Nasze poczucie wartości jest bliskie podłogi…

Nie twierdzę, że należy być skrajnym hedonistą i najpierw dbać o własne przyjemności, a jak zostanie czasu to o całą resztę. Dla mnie rodzina jest priorytetem i zawsze wszystko, co z nią związane jest na pierwszym miejscu. Każdy ma swój najważniejszy element szczęśliwego życia i pod niego zapewne dostosowuje resztę zajęć.

Najważniejsze to w całym tym gąszczu zobowiązań, pomyśleć czasem o sobie i tym, co sprawia nam przyjemność.

Być może nie każda kobieta lubi tego typu rozrywki, jednak mimo to, powinna bez wymówek raz na jakiś czas znaleźć trochę czasu na pielęgnacyjne zabiegi, które zapewnią jej zdrowy i piękny wygląd jak najdłużej.

Dbanie o wygląd  zewnętrzny często wiąże się z wizytą w salonie kosmetycznym, czy innym tego typu miejscem. Nie każda kobieta musi dobrze czuć się tam, co wcale nie jest wymówką, by o siebie nie dbać. Koszty związane z zabiegami także można zniwelować dbając o siebie w domu.

Wiele zabiegów pielęgnacyjnych można wykonać samodzielnie. Wystarczy postarać się o odpowiednie kosmetyki lub artykuły spożywcze!

Peeling, maseczki, depilacja, kąpiele to niemalże codzienne działania, jakie wykonujemy w trosce o nasz wygląd i samopoczucie. I trzeba znaleźć na nie czas!

Jak znaleźć czas na własne chwile relaksu?

Najlepszym rozwiązaniem, jest zaplanowanie w kalendarzu przynajmniej raz na tydzień: „WIECZÓR DLA MNIE”. Każdy z domowników powinien wiedzieć o naszych planach i je uszanować.

Możemy zacząć od kąpieli relaksacyjnej używając soli zapachowych, a po zmiękczeniu skóry zadbać o nią w przeróżny sposób.

Szczególnie powinnyśmy zadbać o skórę twarzy i szyi, która przecież jest wystawiona na działanie promieni słonecznych, a przy tym jest delikatna i często wrażliwa. To na jej młodzieńczym wyglądzie powinno zależeć nam najbardziej. Zdrowa skóra twarzy jest promienna i odejmuje nam lat. 

Możliwość zadbania o swój wygląd zewnętrzny sprawi, że będziemy mieć więcej przyjemnych chwil na co dzień, a efekty samodzielnych lub profesjonalnych zabiegów upiększających dodadzą nam energii i chęci do życia.

 

*

 

Bardzo długo żyłam w przeświadczeniu, że najważniejsze są sprawy innych oraz, że wszystko, co jest do zrobienia nie może czekać. Okazało się, że może. I nic się nie dzieje, gdy zrezygnuję z kilku obowiązków na rzecz własnej przyjemności. 

Zdając sobie sprawę ze swoich praw, oraz tego, że czasem możemy bezkarnie poświęcać go na to, by poczuć się lepiej, zyska nasza pewność siebie, a my poczujemy się ważne.

Ciągła praca, stres, poświęcanie się innym jest nieodłącznym elementem życia kobiety, a zwłaszcza matki, ale to nie znaczy, że należy się poświęcić w stu procentach.

Trzeba dać z siebie jak najwięcej w każdej pełnionej roli, ale jedną z tych ról jest także bycie kobietą. A kobieta ma swoje określone sposoby odreagowywania stresu czy relaksowania się. I powinna znaleźć czas, by je wykorzystać.

 

 

Photo by Jen P. on Unsplash

 


Jak poprawić odporność organizmu?

Jakiś czas tamu odkryłam te dwa produkty, które z pewnością bardzo korzystnie oddziałują nie tylko na mój organizm, ale także na pozostałych członków mojej rodziny. Poza pozytywnymi, własnymi doświadczeniami związanymi z zastosowaniem w codziennej profilaktyce zdrowotnej tych dwóch substancji, wiele dowiedziałam się o nich z różnych wiarygodnych źródeł.

Czym jest propolis i pyłek pszczeli?  

Propolis inaczej jest nazywany kitem pszczelim, ponieważ pszczoły wytwarzają tę substancję najczęściej w celu uszczelnienia ula. Składa się on głównie z żywic, flawonoidów, olejków eterycznych, pyłku kwiatowego i wielu innych substancji, których obecność zapobiega uodpornieniu się na propolis bakterii.  

Pyłek pszczeli, inaczej kwiatowy, to ta substancja, którą pszczoła pobiera z kwiatu, zlepia własną śliną i umieszcza w specjalnych koszyczkach znajdujących się na odnóżach. Wchodząc do ula napotyka specjalną blokadę, przez którą musi się przecisnąć. Przedostając się wąską szczeliną do ula pyłek zostaje strącony z koszyczków, a pszczoła leci ponownie je napełnić.

Na czym polegają cudowne właściwości propolisu oraz pyłku pszczelego?

Używamy pyłku pszczelego w formie tabletek i zauważalna jest coraz mniejsza ilość zwykłych przeziębień w naszym domu. Mój syn od dawna nie zażywał antybiotyku, także gorączka przy przeziębieniach nie jest na tyle wysoka, by obniżać ją za pomocą leków, a na tyle skuteczna, by pomogła organizmowi zwalczyć chorobę.

Propolis stosujemy w kremie na bazie aloesu. Jest to produkt właściwie na wszystko. Począwszy od alergicznych zmian, przez oparzenia po opryszczkę. Doskonale także nawilża pękającą, suchą skórę pięt oraz łagodzi rany w okolicach paznokci przy zadzierających się skórkach.

To moje własne doświadczenia z propolisem i pyłkiem pszczelim, jednak wiem, że to kropla w morzu wszystkich właściwości leczniczych tych substancji.

PROPOLIS I JEGO WŁAŚCIWOŚCI:

  • doskonale zwalcza problemy skórne, 
  • likwiduje grzybicę paznokci,
  • szybko leczy pleśniawki,
  • propolis w formie roztworu dobrze leczy schorzenia zatok, nosa oraz gardła,
  • wspiera pracę żołądka,
  • ma zdolność niszczenia bakterii, grzybów, wirusów i pierwotniaków.

 

WŁAŚCIWOŚCI PYŁKU PSZCZELEGO:

  • znacznie odżywia organizm pod względem niedoborów aminokwasów oraz pierwiastków,
  • regeneruje oraz wzmacnia organizm człowieka,
  • pomaga oczyścić i odtruć organizm poprzez zniwelowanie szkodliwego oddziaływania chemicznych substancji oraz ułatwienie wydalenia toksyn,
  • ma działanie uspokajające oraz antydepresyjne,
  • reguluje trawienie, 
  • poprawia ostrość widzenia.

To nie wszystkie właściwości propolisu oraz pyłku. Jest ich jeszcze bardzo dużo. 

W kremie, maści, nalewce, czy w tabletkach?

W zależności od schorzenia można postarać się o propolis w formie, która ułatwi leczenie.

Tabletki pomogą zachować dużą odporność organizmu na zachorowania, nalewka okaże się pomocna przy infekcji górnych dróg oddechowych lub problemach trawiennych. Z kolei maść doskonale wyleczy oparzenia, zmiany grzybicze, opryszczkę czy zmiany spowodowane atopowym zapaleniem skóry.    

Pyłek pszczeli także może mieć postać tabletek, mieszaniny z miodem lub propolisem, możemy dostać go również w nieprzetworzonej formie u pszczelarzy lub w Internecie.

Nie wszyscy mogą korzystać z dobrodziejstw propolisu i pyłku pszczelego.

Zanim przystąpi się do leczenia za pomocą propolisu lub pyłku pszczelego powinno się wykonać test, który określi, czy nie występuje reakcja alergiczna. Należy posmarować skórę ręki w miejscu zgięcia łokcia. Jeżeli nie wystąpi po jakimś czasie zaczerwienienie to można zacząć stosować produkt. Najlepiej początkowo w niewielkich dawkach.

To wspaniale, że mamy na co dzień możliwość wykorzystania natury, by zwalczać nawet te ciężkie dolegliwości. Coraz bardziej jesteśmy uodpornieni od antybiotyków i innych substancji chemicznych, bezmyślnie przepisywanych przez lekarzy. Dlatego pora zacząć sięgać po substancje, które nie tylko nas wyleczą ale także odbudują to, czego nam brakuje w organizmie. Propolis i pyłek pszczeli  powinny znaleźć się w każdej domowej naturalnej apteczce.

 

Photo by Ron Whitaker on Unsplash

 

http://www.czytelniamedyczna.pl/2589,wykorzystanie-propolisu-i-miodu-w-zakazeniach.html

http://www.czytelniamedyczna.pl/2583,wlasciwosci-biologiczne-i-dzialanie-lecznicze-pylku-kwiatowego-zbieranego-przez.html


Skóra kobiety po trzydziestce…

Postanowiłam nieco ukrócić szarżę, coraz mniej dających się ignorować efektów wynikających z mojej obecności na tym świecie 30 lat z hakiem. W związku z tym postanowiłam dowiedzieć się wszystkiego, co się dzieje w tym wieku ze skórą oraz, co można zrobić, aby móc jak najdłużej starzeć się z godnością, bo wiadomo, w nieskończoność nie można tego ciągnąć ;-).

Co wpływa na kondycję skóry?

Ciało kobiety po trzydziestce, tak do 35, jest podobno w optymalnym momencie! Tylko skąd w takim razie problemy ze skórą, brak energii, bóle głowy… i każda mogłaby coś jeszcze dodać od siebie.

Okazuje się, że to wina trzech elementów naszego trybu życia.

  1. pożywienie
  2. kosmetyki
  3. brak rozładowania stresu

 

To co jemy jest bardzo istotne. Dostarcza lub nie, witamin oraz minerałów, których obecność bądź niedobór wpływa na nasz organizm.

To z czym nasza skóra styka się na co dzień lub z czym powinna się zetknąć, a tego nie ma, także powoduje widoczne gołym okiem, tak częste w tym wieku dolegliwości skórne.

Konieczność rozładowywania napięcia spowodowanego stresem jest kluczowym działaniem zapobiegającym przedwczesnemu starzeniu się organizmu, a także uniknięcia problemów zdrowotnych oraz skórnych. 

Proces starzenia się skóry zaczyna się już pomiędzy 25 a 30 rokiem życia. Jest on bardzo powolny stąd niezauważalne są tego efekty. Jednak już po 25 roku życia powinniśmy zacząć (jeżeli wcześniej tego nie zrobiliśmy) szczególnie dbać o naszą skórę. 

Po przekroczeniu trzydziestki w organizmie kobiety obniża się produkcja estrogenu. Niektóre z nas mogą to szybko zauważyć przez problemy z cerą. Na ten wiek przypada ukazanie się pierwszych zmarszczek, zaczyna także dokuczać większa niż dotychczas suchość skóry.

Co poprawi stan skóry?

Najważniejsze to odpowiednio oddziaływać na nią od wewnątrz, z zewnątrz, oraz unikać stresujących sytuacji. 

Piękną, zdrową skórę może nam zagwarantować odpowiednia dieta. Musi ona być bogata w białka i NNKT czyli niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe. Ich niedobory powodują suchość, a nawet pękanie skóry. Są także powodem szarego, matowego wyglądu skóry.

KWASY TŁUSZCZOWE

Wszyscy doskonale wiemy, jak dobroczynne działanie mają kwasy omega 3 i 6 jednak tylko niektórzy przywiązują wystarczająco uwagi do tego, aby w diecie znalazła się ich optymalna ilość. Otóż kwasy te mają także ogromne znaczenie dla naszego wyglądu skóry.

Kwasy omega 3 oprócz zbawiennego wpływu na skórę człowieka mają także wiele innych cudownych właściwości:

  • mają działanie przeciwmiażdżycowe
  • pomagają normalizować ciśnienie krwi
  • działają przeciwzakrzepowo
  • mają właściwości przeciwzapalne i przeciwalergiczne
  • wykazują właściwości przeciwnowotworowe
  • działają przeciwdepresyjnie
  • przeciwdziałają otyłości
  • pomagają uporać się z atopowym zapaleniem skóry.

 

Niedobór kwasu linolowego, będącego składnikiem kwasów omega 3 i 6 bardzo niekorzystnie wpływa na skórę. Występuje wtedy brak ochrony skóry przed utratą wilgoci oraz może wystąpić nieprawidłowe złuszczanie warstwy rogowej naskórka.

Kwasy omega 6 oraz 3, działają korzystnie na organizm człowieka, jednak powinny być spożywane w odpowiednich proporcjach i ilościach. Z dostarczeniem tych pierwszych nie powinniśmy mieć problemu ponieważ występują w produktach, które większość z nas zjada na co dzień takich jak czerwone mięso, jaja czy olejach roślinnych. Jednak by spożywać odpowiednią ilość kwasów omega 3 musimy już się bardziej postarać i włączyć do naszej diety takie produkty jak olej lniany, pestki dyni, czy orzechy.

WITAMINY I SKŁADNIKI MINERALNE

Dieta osób dbających o stan skóry powinna także zawierać odpowiednie witaminy oraz pierwiastki. Produkty takie jak marchew, natka pietruszki czy szpinak zagwarantują odpowiednią dawkę witaminy A. Z kolei witaminę E dostarczymy organizmowi wraz w migdałami, czerwoną papryką lub jabłkami.

Dbając o wygląd skóry powinniśmy mieć także na uwadze spożywanie produktów bogatych w żelazo, cynk, siarkę, miedź i selen. Znajdziemy je w kaszach, ziarnach, orzechach oraz zielonych warzywach (żelazo). Siarka występuje w mięsie, jajach, produktach zbożowych, warzywach (cebula, czosnek, rzepa) i owocach jak awokado czy morele. Najlepszym źródłem cynku są boczniaki, sałata radicchio, pieczarki oraz pestki dyni. Miedź znajdziemy w kakao oraz pestkach słonecznika i dyni, za to selen w jajach, kaszy gryczanej i również w kakao.

Należy uważać, ponieważ zbyt duże spożywanie niektórych witamin oraz składników mineralnych również wiąże się z pewnymi konsekwencjami. Dlatego trzeba ułożyć taką dietę, aby w racjonalny sposób zapewniać organizmowi optymalną ilość potrzebnych substancji.

Bardzo korzystnie na wygląd skóry, ale także funkcjonowanie całego organizmu ma aloes, o którego właściwościach pisałam w tym artykule.

Poza niezbędnymi dla zdrowej skóry składnikami pokarmowymi, można także zadbać o jej wygląd skupiając się na działaniach zewnętrznych.

ZEWNĘTRZNE SPOSOBY POPRAWIENIA STANU SKÓRY

Większość wyżej wymienionych witamin, kwasów oraz pierwiastków można zakupić w formie kremów, maści, balsamów czy serum. Jednak będzie to leczenie miejscowe, tzn. tylko w tym miejscu, które miało kontakt z produktem. Może mieć tymczasowy wpływ na poprawę problemu, jednak wraz z zaprzestaniem stosowania maści, dolegliwości wrócą.

Poza kremami z witaminami można zastosować kąpiele lecznicze. Stan skóry poprawimy dzięki dodaniu do wody w wannie miodu rozpuszczonego w letnim mleku, olejku migdałowego, kokosowego lub ziołom. W drogeriach można także kupić sole zawierające, odżywiające skórę pierwiastki oraz olejki eteryczne pomagające się zrelaksować w kąpieli oraz złagodzić przeróżne dolegliwości.

JAK ROZŁADOWAĆ NAPIĘCIE PO CAŁYM DNIU

Szybkość życia jest dla niektórych tylko dodatkowym paliwem, innych przytłacza i odbiera reszki energii. Ci drudzy, by zapobiec poważniejszym problemom zdrowotnym muszą koniecznie znaleźć sposób, by pozbyć się nagromadzonego napięcia. Taki chroniczny stres jest często powodem bardzo ciężkich chorób, dlatego jak najwcześniej trzeba zacząć sobie z nim radzić. Każdy sam powinien znaleźć sposób, jaki pozwoli mu zrelaksować się w najbardziej przyjemny dla niego sposób. Dla jednego będzie to sport, dla innego śpiew, kolejna osoba odpręży się na spacerze. 

Skóra pod wpływem silnego stresu jest szara, matowa i bardzo szybko się starzeje. Jeżeli zależy nam na utrzymaniu młodego wyglądu jak najdłużej, musimy znaleźć czas na mentalną regenerację mimo piętrzących się obowiązków.

  

To trzy najważniejsze sposoby na zachowanie zdrowia i młodego wyglądu na długie lata. Nie zapominajmy jednak, że żyjemy w XXI wieku i choć coraz częściej wracamy do naturalnych sposobów radzenia sobie z wszelkimi dolegliwościami, to dlaczego, by nie korzystać z ogólnie dostępnych dobrodziejstw obecnych czasów i rozwoju techniki i medycyny.

Zabiegi estetyczne proponowane obecnie przez kosmetyczki mogą także w znacznym stopniu pomóc utrzymać młodzieńczy wygląd skóry. Zwykle skupiają się na okolicach twarzy, szyli oraz dekoltu jednak zabiegi są także możliwe do wykonania na innych częściach ciała, jeżeli tego wymagają. Specjalistka posiada z pewnością profesjonalne produkty o większej skuteczności niż te, które dostaniemy w drogerii. Posiada także odpowiednie narzędzia, które pozwolą w bezpieczny sposób dotrzeć produktom w głębsze warstwy skóry.

O czym zatem powinnyśmy pamiętać w trosce o wygląd skóry na co dzień:

  • dieta bogata w kwasy omega 3 oraz 6 w odpowiednich proporcjach i ilościach,
  • nakładać na skórę jak najbardziej naturalne kosmetyki nawilżające,
  • urządzać sobie kąpiele lecznicze, nawilżające,
  • pić aloes,
  • korzystać z nawilżających i regenerujących skórę zabiegów kosmetycznych,
  • unikać sytuacji stresujących,
  • szybko pozbywać się napięcia wywołanego stresem.

Aby zachować elastyczną, jędrną i nawilżoną skórę jak najdłużej, powinniśmy także baczniej zwracać na nią uwagę. Moment, w którym przegapimy jej wołanie o pomoc może doprowadzić do trwałych zmian, które pozostanie nam już tylko zaakceptować. 

 

 

 

by Suhyeon Choi on Unsplash

Copyrights

Strona powstała dzięki dofinansowaniu z Unii Europejskiej i i Europejskiego Funduszu Społecznego na rozwój przedsiębiorczości w ramach projektu „ Czas na działanie! Czas na własną firmę!” nr RPLU.09.03.00-06-0044/16 realizowanego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2014 – 2020 OŚ Priorytetowa 9 Rynek pracy, Działanie 9.3 Rozwój przedsiębiorczości