Dlaczego akceptacja dziecka jest tak bardzo ważna? Liravibes Blog

Akceptacja dziecka jest bardzo ważna. Każdy z nas potrzebuje akceptacji. Nie tylko dzieci. Akceptacja bezwarunkowa nie oczekuje nic w zamian.

Dlaczego bezwarunkowa akceptacja dziecka jest tak ważna?

Bezwarunkowa akceptacja dziecka nie wymaga nic zamian.

W wychowaniu dzieci możemy mieć do czynienia z brakiem akceptacji akceptacją warunkową oraz bezwarunkową. Ta pierwsza polega na ciągłym okazywaniu dziecku niezadowolenia z jego zachowania czy wyglądu. Ta druga jest w sytuacji, gdy rodzic jest skłonny zaakceptować dziecko, ale nie za darmo. Dopiero, gdy zasłuży. Zachowa się w sposób, jaki oczekuje od niego rodzic.

Natomiast akceptacja bezwarunkowa to taka, która nie każe spełniać cudzych oczekiwań, po prostu jest, pełna szacunku i życzliwości wobec drugiej osoby.

Bardzo wiele osób nie zdaje sobie sprawy, jak wielkie znaczenie ma akceptacja rodziców dla rozwoju dziecka. Pośrednią przyczyną wpadania młodzieży w “złe” towarzystwo, zażywania środków odurzających oraz podejmowania zachowań ryzykownych jest właśnie brak akceptacji. Dzieci pragną jej i potrzebują. Dorośli także.

JAK RODZICE OKAZUJĄ BRAK AKCEPTACJI DZIECIOM?

  • Komentarzami i negatywnymi opiniami. Małe dzieci widzą się tak, jak mówią o nich rodzice. Starsze bazują na ocenach rówieśników.
  • Porównaniami. Dzieci mogą porównywać się do rodzeństwa lub kolegów, które są często chwalone za zachowanie. Porównania z innymi wspierają sami rodzice stawiając własnym dzieciom za wzór cudze.
  • Nadmierną krytyką. Stałe przypominanie dziecku o jego wadach i popełnionych błędach sprawia, że dziecko czuje się nieakceptowane przez rodziców. 

ZNACZENIE AKCEPTACJI W ŻYCIU CZŁOWIEKA.

Każdy z pewnością zdaje sobie sprawę z tego, że pozytywne przekonanie o własnej osobie korzystnie wpływa na funkcjonowanie psychiczne człowieka. Głównie oddziałuje na jego stosunek do siebie samego, ale także i na relacje z innymi ludźmi.

Dzieci nie zdają sobie sprawy ze swoich wad lub braków, dopóki ktoś nie zacznie im wytykać pewnych „niedoskonałości”. Rodzeństwo potrafi naśmiewać się z dużego nosa brata, czy odstających uszu siostry. Rodzice z kolei „w dobrej wierze” mogą ciągle upominać np. zgarbioną postawę dziecka. A to wcale nie sprawi, że przestanie się garbić, za to wpędzi je w kompleksy.

Brak akceptacji wyglądu fizycznego jest również poważnym problemem u dzieci w coraz młodszym wieku. Niestety, ale często dopiero inni uświadamiają dziecku jego “nieodpowiedni” wygląd, który dopiero wtedy zaczyna być dla niego problemem.

Brak akceptacji w życiu dziecka, jak i dorosłego człowieka wpływa negatywnie na jego poczucie wartości. Bowiem zdając sobie sprawę z posiadania osób, które bezwarunkowo nas zaakceptowały czujemy się bezpiecznie. Wierzymy, że cokolwiek się wydarzy, mamy kogoś, kto będzie nas wspierał. 

Każde dziecko powinno mieć przy sobie taką osobę i tym kimś powinien być rodzic. 

dlaczego akceptacja jest tak ważna dla dziecka

Bezwarunkowa akceptacja dziecka jest bardzo ważna dla jego rozwoju.

Poczucie własnej godności, szacunku wobec siebie oraz pewność siebie daje człowiekowi wiele możliwości. Taka osoba jest bardziej otwarta na poznawanie świata czy innych ludzi. Nie boi się kompromitacji i popełniania błędów. Wręcz przeciwnie. Wyciąga wnioski i szybko o nich zapomina. Nie czuje wstydu, gdy czegoś nie wie. Rozumie, że jest zwykłym człowiekiem, który ma wady, ale i zalety.

Zachowanie rodziców w ogromnym stopniu wpływa na samoocenę, a tym samym samoakceptację dziecka. Jak zatem wpływać na dziecko, aby było pewne swoich atutów, zdawało sobie sprawę z niedoskonałości i nie przywiązywało do nich większej wagi?

  • Bądźmy wzorem.

Nasze zachowanie wobec siebie, krytykowanie własnych popełnionych błędów, użalanie się nad sobą, porównywanie lub zaprzeczanie, gdy ktoś doceni nas za coś, uczy dziecko jak niszczyć własną samoocenę. Nawet jeśli rodzic nie lubi swojego charakteru nie powinien tego okazywać. Być może zmiana sposobu zachowania wobec siebie ze względu na dziecko, przyczyni się do zaakceptowania pewnych niedoskonałości i tym samym szczęśliwszego życia obojga.

  • Zachęcajmy do doceniania swoich atutów.

Dziecko słabo czyta? Ale może za to szybko liczy? Może pięknie rysuje. Nie zachęcam do zachwycania się bazgrołami. Nie ma sensu rozpływać się nad kiepskim rysunkiem. Dziecko nie jest głupie. Widzi, że nie jest tak, jak powinno być. Warto wtedy docenić wytrwałość, determinację, odwagę, by zmierzyć się z czyjąś oceną. Wcale nie trzeba kłamać. Zawsze można znaleźć coś, czym nasze dziecko naprawdę może się poszczycić.

  • Nie krytykujmy.

Rodzice wierzą, że dawanie dzieciom “wskazówek” poprzez ciągłe poprawianie ich, umoralnianie czy upominanie pomoże im w życiu. Niestety. To wszystko przynosi więcej szkody niż pożytku. Zwracanie dziecku uwagi przy każdym, nawet najmniejszym błędzie, nie sprawi, że przestanie je ono natychmiast popełniać. Spowoduje za to strach przed podobną sytuacją w przyszłości. Obawę, że znowu zostanie skrytykowane przez rodzica. 

  • Bądźmy bardziej wyrozumiali.  

Gdy koleżanka narobi głupot mówimy: “no czym ty się przejmujesz, nic się takiego nie stało”. Dlaczego nie potrafimy tak zachować się wobec małego, mającego większe prawo popełniać błędy dziecka niż dorosła kobieta? Zastanawiając się nad tym dochodzimy do wniosku, że postępujemy niesprawiedliwie, jednak za chwile znowu oceniamy dziecko jakby zapomnienie plecaka wychodząc do szkoły było największą zbrodnią. Większa wyrozumiałość i życzliwe przypomnienie będzie duszo lepszym rozwiązaniem niż krzyk albo kpina.

  • Nauczmy dzieci powtarzać: „lubię siebie”.

To sposób afirmacji, który dzięki częstemu powtarzaniu ma stać się rzeczywistością. Nie ma sensu, gdy człowiek kompletnie nie wierzy w to, co sobie wmawia. Jednak dziecko zwykle wierzy. Ma tylko tą wiarę w sobie umocnić i jak najdłużej zatrzymać. Można je uczyć, by wykorzystywało ten sposób w swoim życiu, a także mówiło sobie wiele innych wartościowych słów, jak: „jestem dzielny” czy „dam radę”, przed jakimś ważnym wydarzeniem.

Lubisz siebie, lubisz innych.

I odwrotnie. Niestety wiele osób, które nie akceptują swojej osoby z zazdrością, wręcz nienawiścią patrzą w kierunku niedoścignionych ideałów. Niszcząc siebie i przenosząc złą energię na bliskich.

Samoakceptacja to stan, który pozwala żyć szczęśliwie mimo wielu wad i niedoskonałości.

Dzieci każdego dnia uczą się nowych zachowań, rekcji. Obserwują innych i dokonują wyborów. Same w pewnym momencie decydują, jakimi ludźmi chcą być. Jeżeli to nie pokrywa się z ideałem, jaki wymarzyli sobie rodzice, dziecko nie będzie mogło być szczęśliwe. 

Zadaniem rodzica jest wspieranie dziecka w dorastaniu zgodnie z jego charakterem i możliwościami. Nie trzeba wiele robić, by zapewnić dziecku bezwarunkową akceptację. Wystarczy powstrzymać się od krytyki, przestać je pouczać i porównywać z innymi. To wszystko można zamienić na zwykłą rozmowę.  

Źródło: Helen Bee -Psychologia rozwoju człowieka

 

 

Zdjęcie z Unsplash

 

To także może Cię zainteresować:

Dlaczego popełniamy błędy wychowawcze naszych rodziców?

Jak wychować asertywne dziecko?

Jak zachęcić dzieci do czytania książek?

Czy same piątki w szkole zagwarantują sukces dziecka w przyszłości?

Kategorie: DZIECKO, PERENTING

LIRA

Powiązane wpisy

Komentarze (2)

[…] akceptację -bez względu na rezultat podejmowanych działań, […]

[…] – akceptować dziecko takim, jakie jest, […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

4 + 13 =

Copyrights 2018 Liravibes Blog Lidia Mioduchowska

Liravibes - blog parentingowy

Strona powstała dzięki dofinansowaniu z Unii Europejskiej i i Europejskiego Funduszu Społecznego na rozwój przedsiębiorczości w ramach projektu „ Czas na działanie! Czas na własną firmę!” nr RPLU.09.03.00-06-0044/16 realizowanego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2014 – 2020 OŚ Priorytetowa 9 Rynek pracy, Działanie 9.3 Rozwój przedsiębiorczości