Jak zadbać o siebie jesienią i cieszyć się zdrowiem i atrakcyjnym wyglądem?

Jak zadbać o siebie, gdy jesienne wieczory wolimy spędzać pod kocykiem zamiast maseczką. Jak zadbać o siebie, gdy zamiast biegać wolimy uciąć sobie drzemkę. W tym poście piszę, o czym nie można zapomnieć jesienią, aby móc cieszyć się zdrowiem i atrakcyjnym wyglądem cały rok.

Jak zadbać o siebie jesienią, by nasza skóra była w świetnej kondycji?

Świat jest tak skonstruowany, by zwykle dać nam to, czego akurat potrzebujemy.

Oczywiście, jeżeli nie daje to sami potrafimy zatroszczyć się o to czego nam potrzeba.

Wiosną gdy jesteśmy spragnieni soczystych, świeżych warzyw i owoców powolutku pojawiają się truskawki i czereśnie. Latem brak apetytu spowodowany upałami zastąpi nam duża ilość wody i warzywa w sałatkach. Jesienią pora na warzywa, które zimą wspomogą nasze jelita jako kiszonki np. kapusta. Kiedy już spróbujemy wszystkiego, co zaoferuje nam nasz rodzimy klimat, w zimowe wieczory chętnie sięgniemy po rozgrzewające już samym zapachem cytrusy.

Podobnie jest z pielęgnacją ciała. Z pewnych zabiegów rezygnujemy latem z innych zimą. Inne mamy chęci i nastawienie do pewnych czynności.

Na pewno najmniej angażującymi w pielęgnację skóry porami roku są lato i zima.

Latem, gdy tylko możemy sobie na to pozwolić zupełnie rezygnujemy z makijażu, za to nakładamy na ciało mnóstwo kremów ochronnych, które nie zawsze skutecznie zmywamy. Kąpiele słoneczne i w basenie także nie wpływają najlepiej na nasze ciało i włosy. 

Ale co to by były za wakacje, gdybyśmy myślały o urodzie zamiast odpoczywać i relaksować się.

Z kolei zimą najchętniej nie wyszłybyśmy spod koca. Przynajmniej ja. Marzymy o gorącej herbatce, a nie nakładaniu na skórę zimnych kremów i maseł. Pozbawione wilgoci powietrze spowodowane mrozem i ogrzewaniem w pomieszczeniach, pozbawia wilgoci również ciało człowieka. Włosy zaczynają się elektryzować, a skóra dosłownie sypać. 

Są jednak czynności związane z pielęgnacją ciała, których nie powinnyśmy odpuszczać. Regularnie wykonywane działania, wraz z naturalnymi substancjami pomogą nam cieszyć się wspaniałym, młodym wyglądem skóry.

 

jak zdbać o siebie zdrowie uroda blog liravibes

Jak zadbać o siebie i cieszyć się atrakcyjnym wyglądem?

Peeling

Jesień to idealny moment na peelingi. Nie są one wskazane latem, gdy za chwile skóra będzie wystawiona na promienie słoneczne oraz zimą, ponieważ zagraża jej mróz.

Peelingi są bardzo dobrym zabiegiem, który można bezpiecznie wykonywać w domu. Głównie chodzi o to, by pomóc skórze szybciej się zregenerować po lecie. Jednak poza tym, peeling świetnie wpłynie na jej koloryt, wygładzi ją, ale i pomoże pozbyć się lub zniwelować przebarwienia oraz nadać skórze jędrność i elastyczność.

Idealnym peelingiem, jaki można wykonać w domu 2 lub 3 razy w tygodniu jest peeling z kawy. Posiada ona w swoim składzie mieszankę naturalnych składników, które nie są dostępne w kosmetykach, a przynoszą niezwykłe rezultaty przy regularnym stosowaniu.

Jak zadbać o siebie po 40-stce? Stosuj peeling z kawy 3 razy w tygodniu i pamiętaj o naiwlżaniu!

Dzięki temu, że jest on dosyć delikatny, nie tylko ściera martwy naskórek, czym zmusza skórę do odbudowy i regeneracji. Doskonale masuje ciało i poprawia krążenie. Wspomaga także usuwanie toksyn z powierzchni skóry oraz proces redukcji cellulitu.

Jak każdy peeling, tak i ten przyczynia się do zatrzymania efektów starzenia się skóry.

Za niezwykłe właściwości peelingu kawowego odpowiada między innymi kofeina, która często jest dodawana do kosmetyków, by wzmocnić ich działanie wyszczuplające i ujędrniające. A to dzięki jej możliwościom, które wpływają na krążenie krwi i redukcję, a także hamowanie powstawania komórek tłuszczowych.

Kofeina dzięki przyczynieniu się do zmniejszania widoczności obrzęków cellulitowych sprawia, że skóra staje się aksamitna, gładka i napięta. 

Do zagotowanej kawy w niewielkiej ilości wody można dodać trochę cynamonu, który wpłynie na konsystencję peelingu, ale także ma wiele właściwości pielęgnacyjnych, a nawet leczniczych. Jeżeli mamy w domu olejek geraniowy lub arganowy, możemy dodać kilka kropel do peelingu. Ja dodaję olejek z czarnuszki, o którym pisała tu. Nie każdemu odpowiada zapach, jaki pozostawia, ale dla mnie to nie stanowi problemu,gdy widzę jaki daje efekt.

Miksturę trzeba nałożyć na skórę i delikatnie, okrężnymi ruchami masować całe ciało. Gdy skóra zacznie się rozgrzewać, należy zaczekać 5-10 minut, następnie spłukać dokładnie kawę ze skóry. Dla odważnych polecam prysznic naprzemienny, czyli polewanie się raz ciepłą, raz zimną wodą, kilkukrotnie zmieniając temperaturę. Ja jednak pozostanę przy samym peelingu…

 

jak zadbać o siebie blog liravibes zdrowie uroda

 

Nawilżenie

Po dłoniach niektórych osób można poznać jaka jest pora roku. Wraz z nadchodzącą jesienią skóra przesuszona i odwodniona latem, już wczesną jesienią będzie domagać się wody.

Brak wystarczającego nawilżenia sprawia, że skóra bardzo szybko traci wilgoć i zaczyna stawać się szorstka i sucha. Kończą się upały, nie pijemy już większych ilości wody, a przez to nie dostarczamy odpowiedniego nawilżenia skórze, również od wewnątrz organizmu. 

Są na to sposoby. Zimną wodę, na którą nie ma się ochoty w chłodne poranki, a tym bardziej deszczowe dni, można zamienić na gorące, dodające energii napoje.

Najlepszy zdaję się być ten z cytryny, imbiru i jak ktoś musi to i miodu. Gotujemy 2 litry wody z imbirem pokrojonym w kostkę, po schłodzeniu dodajemy sok z 2 cytryn i odrobinę miodu dla smaku (można pominąć). Mamy idealny napój na cały dzień. Jeżeli mamy możliwość możemy podgrzać, gdy ostygnie.

Dobrym pomysłem na nawilżenie skóry i nawodnienie organizmu jednocześnie, będzie także picie ziół.

Napary wpłyną nie tylko na nasze ciało, gdy je nawodnią i rozgrzeją, ale także i na zdrowie.

Wiele ziół ma wspaniałe właściwości lecznicze. Wykorzystywane są w medycynie naturalnej od tysięcy lat. Ziołowe napoje potrafią wyleczyć przeziębienie, złagodzić trądzik, dolegliwości trawienne, a nawet wspomóc odchudzanie. Zawierają masę antyoksydantów, minerałów i witamin.

Zioła mają często także działanie dotoksykujące, pite zamiast kawy lub czarnej herbaty oczyszczą ciało z toksyn i poprawią dzięki temu samopoczucie. 

Nie tylko zdrowie wspomogą pite napary z ziół, ale także i urodę. Skrzyp doskonale wpłynie na stan naszych włosów i paznokci, hibiskus pomoże nam zachować młodzieńczy wygład skóry, a pokrzywa zniwelować trądzik.

Picie ziół jest również zalecane w czasie diet oczyszczających, na które jest teraz świetny moment. W tym artykule pisałam więcej na ten temat:https://liravibes.pl/dlaczego-koniec-lata-to-najlepszy-moment-na-diete-dr-dabrowskiej/

Aby zadbać o odpowiednie nawilżenie od zewnątrz powinnyśmy zaopatrzyć się w produkty, których bazę stanowi naturalna substancja nawilżająca, ale i chroniąca przed utratą wilgoci.

Takimi substancjami są na przykład masło shea oraz olej jojoba. Obie te cudowne, naturalne substancje świetnie nawilżają naskórek, odżywiają i wygładzają jednocześnie. Zapobiegają powstawaniu rozstępów i zmarszczek. Mają także właściwości ujędrniające, ale również antybakteryjne.  

Można dostać balsamy i masła o wspaniałych orientalnych lub egzotycznych zapachach, dzięki którym zapomnimy o ulewie za oknem w jesienne wieczory.

 

Jak zadbać o siebie i cieszyć się zdrowiem?

 

Dieta

 

Nie no, tego już za wiele! Zimą dieta, żeby schudnąć do wiosny, wiosną dieta, żeby wcisnąć się w bikini latem, latem dieta, żeby nie utyć po miesiącach mordęgi i jesienią też dieta? 

Spokojnie, jesienią można sobie trochę pofolgować. Wystarczy tylko unikać pewnych ukrytych pod niewinną postacią niekorzystnie wpływających na nasze zdrowie produktów. 

Osoby cierpiące na przewlekłe zapalenie zatok z pewnością zauważają nasilenie się objawów z tym związanych właśnie jesienią. Prawdopodobnie utrzymują się u nich niemal do wiosny. Nie budzą wielkiego zdziwienia, ponieważ uważane są za zwykłe przeziębienie. Ja jednak zauważyłam, że problem może stanowić także zmiana żywienia.

Latem ciągnie nas do warzyw i owoców. Jesienią i zimą do potraw mącznych, słodkich i mlecznych. Są to zwykle śluzotwórcze produkty, które potęgują nieprzyjemne uczucia związane z katarem, obrzękiem śluzówki, kaszlem i bolącymi zatokami.

W miarę możliwości, najlepiej wymieniać zwykłą mąkę pszenną na żytnią, owsianą lub migdałową. Wedle gustu. Z mleka najlepiej zrezygnować całkowicie, ale jak to zrobić, gdy kawa tak cudownie smakuje z mlekiem. Najlepiej po prostu ograniczyć. I nadal pamiętać o jedzeniu dużych ilości warzyw i owoców, które dostarczą niezbędnych witamin, a przy tym nasycą nas, byśmy nie sięgały ciągle po ciasteczka. 

 

Aktywność fizyczna

 

Chodź w tym roku lato jest wyjątkowo ciepłe i długie, dzięki czemu mamy idealne warunki do uprawiania sportu na świeżym powietrzu, to wraz z nadchodzącą jesienią nie tylko temperatury spadną, bo nasze chęci do wyjścia na spacer, rower, czy bieganie również znacznie osłabną. 

Gdy pogoda przestanie sprzyjać naszym aktywnościom i zniechęci do wyjścia z domu, trzeba zadbać, o to, aby znaleźć w sobie pewną, choćby minimalną chęć do ruchu.

Jeżeli jej nie będzie, to trzeba się zmusić. W tym artykule pisałam o tym, jak ważna jest regularna aktywność fizyczna. Przerwa w ćwiczeniach, raz na jakiś czas z pewnością nie zaszkodzi, a być może nawet wspomoże regenerację przemęczonego organizmu, jednak całkowita rezygnacja z aktywności fizycznej na okres jesienny i zimowy może mieć bardzo negatywne skutki. 

Dobrym sposobem na zmuszenie się do działania jest wykupienie karnetu na dłuższy czas na siłownię lub w tym podobnym miejscu, lub aktywnie spędzany czas wolny w grupie wsparcia.

Trudniej zrezygnować z treningu, gdy się już za niego zapłaciło, lub gdy koleżanki zajechały po nas w drodze na fitness.

Aktywność jest konieczna nie tylko ze względów zdrowotnych. Jest to także mój 3 sposób na zachowanie idealnego stanu skóry. 

Ćwiczenia fizyczne, dzięki zwiększeniu przepływu krwi przez skórę, w dużym stopniu wpływają na nasz wygląd. Są w stanie poprawić jędrność skóry, ale także wpłynąć na jej gładkość. Poza tym pomagają dostarczyć składników odżywczych skórze oraz zwiększają produkcję kolagenu. Tym samym wpływają na młodzieńczy wygląd skóry i zapobiegają pojawieniu się zmarszczek i utraty jej jędrności.

Dzięki stałej aktywności fizycznej cały czas będziemy w świetnej formie fizycznej oraz psychicznej. Nie straszne nam będą zaspy śnieżne i ulewy. Narzekanie na pogodę, zimno i złe samopoczucie będzie kompletnie nie w naszym stylu. 

Trochę aktywności 3 razy w tygodniu pomoże nam przetrwać te dłużące się jesienne i zimowe miesiące, a przy okazji utrzymać młody wygląd i zatrzymać czas przynajmniej w naszej skórze.

 

Już wiemy, jak zadbać o siebie w domu jesienią. Wystarczy pamiętać o peelingach, nawilżaniu ciała od zewnątrz i od środka oraz nie zapominać o aktywności fizycznej. Bez wymówek, o wszystko możemy zadbać same, bez wystawiania nos na niepogodę. 

*

Wraz z ochłodzeniem zarzucimy na siebie swetry do kolan, płaszcze i czapy. Zapomnimy na trochę o potrzebach naszej skóry i organizmu, starając się po prostu rozgrzać i przeczekać do wiosny.

Wymienione przeze mnie ważne elementy dbania o ciało jesienią, pomogą nam ciągle czuć się dobrze i z energią rozpoczynać każdy nowy dzień, nawet ten zimny i deszczowy. 

 

 

Zdjęcia Unsplash

Kategorie: URODA, ZDROWIE I URODA.....

LIRA

Powiązane wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Copyrights

Strona powstała dzięki dofinansowaniu z Unii Europejskiej i i Europejskiego Funduszu Społecznego na rozwój przedsiębiorczości w ramach projektu „ Czas na działanie! Czas na własną firmę!” nr RPLU.09.03.00-06-0044/16 realizowanego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2014 – 2020 OŚ Priorytetowa 9 Rynek pracy, Działanie 9.3 Rozwój przedsiębiorczości