krytyka dziecko zdrowie uroda blog liravibes

Krytyka- kilka sposobów by nauczyć się z nią radzić?

Krytyka to ocena pod względem dobrych i złych stron…

Dobrych też? A zwykle słowo “krytyka” kojarzy się tylko z przykrym uczuciem słabości, upokorzenia i czasem niesprawiedliwości. Możemy mieć wrażenie, że ktoś chce nam zrobić przykrość wytykając nasze niedociągnięcia i błędy. Owszem, często tak właśnie jest, zwłaszcza gdy krytykant ma zły dzień i potrzebuje wentyla, którym upuści swoje negatywne emocje. Pech sprawił, że akurat przechodziliśmy nieopodal…

Krytyka, czyli ocena jakiegoś dzieła, utworu czy zachowania powinna uwzględniać pozytywne, jak i negatywne strony. Niestety, my skupiamy się na negatywach bardziej niż tym, co dobrego usłyszymy na swój temat.

I nawet formułka: “Jesteś bardzo towarzyski i świetnie udaje ci się…” nie ma żadnego znaczenia, gdy za chwilę pojawi się ALE.

Każda, nawet najmniejsza uwaga powoduje w nas smutek, złość lub rozgoryczenie.

 

Dlaczego tak trudno znosić negatywne słowa krytyczne wobec swojej osoby?

Niskie poczucie własnej wartości – to ono jest odpowiedzialne za naszą niemoc wobec krytyki. Staramy się być jak najlepsi, dowartościowujemy się każdym nawet najmniejszym sukcesikiem, a kiedy tylko ktoś zwróci nam uwagę na coś nawet błahego, wszystko co osiągnęliśmy przestaje się liczyć. Krytyka trafia nas prosto w serce, paraliżuje i nie daje o sobie zapomnieć. Niskie poczucie wartości nie pozwala na obronę lub każe nam uciekać, najlepiej z krzykiem. 

Z krytyką mają problem także dorosłe dzieci alkoholików, które opisuje się jako ludzi z niską samooceną, silnym poczuciem winy i wstydu oraz potrzebą uzyskiwania ciągłej aprobaty. Osoby te potrzebują ciągłego potwierdzenia, że jednak są coś warte. Boją się, dlatego często nie mają odwagi na wiele zwyczajnych działań, by nie konfrontować się uczuciem przegranej i negatywną oceną innych oraz samych siebie. Często nie potrafią przyjąć krytyki lub biorą ją zbyt mocno do siebie, a wiąże się to z ich niskim poczuciem wartości oraz ciągłym poczuciem zagrożenia.

Jednak dzieci wychowywane w domach, w których alkohol nie był obecny także mogą mieć problem z opiniami na swój temat. I także wyniknie to z niskiego poczucia własnej wartości dziecka. 

Bardzo ważne jest, aby od małego dawać dziecku wszystko to, co zapewni mu pewność siebie i tym samym umiejętność radzenia sobie ze słowami krytyki.

W tym artykule pisałam jak to zrobić:https://liravibes.pl/pewny-siebie-juz-od-dziecka/.

 

Obecnie dużym problemem jest hejt, z którym można bardzo często spotkać się w internecie. 

Zawsze zastanawiałam się: kim jest hejter?

Okazało się, że to mały człowieczek, bez możliwości i odwagi zmieniania świata. Ze swojej niemocy wylewa żal i nienawiść wobec Bogu ducha winnych osób. Hejter jest w stanie uśpienia, gdy wokół wszyscy żyją w takiej samej niedoli jak on, a także nie wychylają się ze swoim zdaniem. Gdy tylko komuś się powiedzie lub zacznie posiadać więcej niż on sam, budzi się i wybucha! Ma wiele do zarzucenia temu, któremu się powiodło: nieuczciwość, niewiedzę, łut szczęścia, ale ale! Te zarzuty nigdy nie padną prosto w twarz. Tylko za plecami lub za pośrednictwem klawiatury. Hejterzy nie grasują tylko w internecie. Kto mieszka na wsi, ten z pewnością wie o czym mówię. 

Mimo że słowa takich osób nie powinny robić na nikim wrażenia, okazuje się, że mogą być bardzo bolesne nawet dla tych, którzy zdają się być ze skały.

Hejterzy doskonale sobie zdają z tego sprawę i pisząc nawet nieprawdę i stek chamskich uwag pod czyimś adresem, sukcesem dla nich będzie przynajmniej zepsucie humoru komuś, komu “wszystko wychodzi”- tak o ludziach sukcesu myślą hejterzy.

Hejt powoduje dyskomfort psychiczny u każdego hejtowanego, mimo że wiele osób zarzeka się, że w ogóle nie robi on na nich wrażenia. Wiadomo, nikt nie lubi być bezpodstawnie oczerniany. Jednak nie ma sensu walczyć z wiatrakami. 

Można jednak powalczyć, by zwyczajną krytykę zacząć tolerować, a nawet akceptować. Przyswajać i wyciągać wnioski. 

To wymaga pracy  i chwili zastanowienia w momencie, gdy czujemy się źle w obliczu krytyki. Moment, by pomyśleć czy rzeczywiście ktoś chce mnie skrzywdzić lub czy przypadkiem nie ma racji?

Popracować można także nad poczuciem własnej wartości, dzięki temu słowa oceniające nas nie będą wyznaczały tego kim jesteśmy, a zwyczajnie to, jak postąpiliśmy. Wtedy nawet źle wykonane zadanie nie sprawi, że będziemy czuć się gorszymi, za to chętnie skorzystamy ze wskazówek, skorygujemy działania i pójdziemy dalej, nie użalając się i obwiniając.

Jeśli nie do końca potrafimy znieść słowa krytyki, reagujemy złością, agresją lub zupełnie przeciwnie: biernym wysłuchiwaniem negatywnych opinii na swój temat, nie zawsze konstruktywnych uwag, powinniśmy jak najszybciej zacząć uczyć się radzić sobie z krytyką.

 

Przede wszystkim:

UWIERZYĆ, ŻE JESTEM WARTOŚCIOWYM CZŁOWIEKIEM

Praca nad samym sobą jest trudna i wymagająca dużego zaangażowania, ale możliwa do wykonania bez wizyt u specjalistów. Powinniśmy zacząć od zmiany myślenia na własny temat. Zacząć postrzegać swój wizerunek w sposób pozytywny. Musimy na co dzień dostrzegać swoje zalety, zdolności, atrakcyjne cechy wyglądu i charakteru. Wiadomo, nie jesteśmy ideałami, ale mamy mnóstwo cech, które czynią nas wartościowymi ludźmi. Gdy zaczniemy myśleć w ten sposób krytyka już nie będzie tak bolesna, bo będziemy świadomi, że popełnione błędy, czy niesłuszne zarzuty nie sprawiają, że jesteśmy gorsi.

Codzienny trening przypominania sobie, jak wiele zalet posiadamy, jak dużo dobrego robimy, podniesie naszą samoocenę, która nie pozwoli na krytykę, pomoże nam przeciwstawić się niesłusznym ocenom lub bez problemu zaakceptować uwagi, które mają na celu pomóc nam się z czymś uporać.

 

DOCENIĆ WARTOŚĆ PŁYNĄCĄ Z KRYTYKI KONSTRUKTYWNEJ

Dla niektórych każda krytyka to wyjęcie zawleczki z granatu. Nawet nie słyszą czego dokładnie dotyczą uwagi tylko się gotują w środku. Warto czasem przemyśleć czy złość płynąca z upokorzenia, jakiego właśnie doznajemy, nie zaślepia nas tak bardzo, że nie dostrzegamy ważnych treści, które ktoś chce nam przekazać, dostarczyć ważnych informacji i po prostu pomóc.

 

PANOWAĆ NAD EMOCJAMI

Jak panować nad emocjami to temat na osobny post, ale chyba każdy ma swoje sposoby. Jeśli nie, to powinien je zacząć praktykować. Panowanie nad emocjami to niezwykle trudna umiejętność, ale przydatna w wielu aspektach życia.

Podczas słuchania krytyki destrukcyjnej zdolność ta może zbić z pantałyku krytykanta, a nam dać przewagę, którą wykorzystamy na spokojne wyłożenie własnej, asertywnej opinii na dany temat. Tego typu reagowanie na krytykę przyczyni się do wzrostu naszej samooceny i da większą odwagę w kolejnych konfrontacjach.

 

OSWAJAĆ SIĘ Z KRYTYKĄ

Jak już wspominałam krytyka nie zawsze jest zła i możemy ją wykorzystać dla własnych celów. Wystarczy tylko umieć jej słuchać. Aby zacząć czerpać profity z cudzych opinii powinniśmy się z nimi oswoić. Najlepszym sposobem na to jest częste pytanie kogoś o ocenę wykonanej pracy, własnego wyglądu, zachowania, następnie analiza uzyskanych informacji. Nie musimy się zgadzać ze wszystkim, nasze zdanie też jest ważne. Szybko przyzwyczaimy się do cudzych uwag, a uzyskaną wiedzę wykorzystamy w taki sposób, aby coś poprawić lub ulepszyć.

 

PRZYZNAĆ RACJĘ OSOBIE KRYTYKUJĄCEJ

Jeżeli przeraża nas uczestnictwo w sytuacji, w której jesteśmy krytykowani ponieważ zachowujemy się wtedy biernie lub wpadamy w szał. Zaskakującym rozwiązaniem trudnego momentu będzie zgoda na zarzuty krytykującego. Oczywiście później przedstawiając także swoje racje. Osoba krytykująca nieco osłabi atak i zauważy, że można przeprowadzić rozmowę o danym problemie zamiast spierać się na argumenty. Z kolei osoba krytykowana ze spokojem będzie miała szansę przedstawić swoje stanowisko i potężna awantura może odmienić się w rozmowę, dzięki której obie strony odniosą korzyści.

 

Krytykować trzeba umieć.

Nie wszyscy mieli tyle szczęścia, że słyszeli krytykę od osoby, dla której celem było dostarczyć wiedzę i prowadzić do rozwoju, a nie ośmieszyć, upokorzyć, czy wytknąć braki.

Byli i są tacy, którzy słyszeli niepochlebne uwagi na swój temat biorąc je za wyznacznik tego kim są, nie tego co robią. Podczas, gdy opinie powinny skupiać się na konkretnej sytuacji lub zachowaniu, krytykanci mówili o całej osobie np.: „Jesteś jakiś głupi, że nie możesz sobie poradzić z tak prostym zadaniem?” Ocena tak niepoprawna wprowadza krytykowaną osobę w stan poczucia porażki, słabości i bezradności. Może doprowadzić do niechęci przy podejmowaniu jakichkolwiek działań i negatywnego nastawienia do życia.

Umiejętność krytykowania tak samo jak chwalenia jest bardzo trudna i powinniśmy zdawać sobie sprawę, jak wielką krzywdę możemy wyrządzić drugiej osobie nieodpowiednim słowem. Jest jednak bardzo użyteczna i musimy z nią oswajać w umiejętny sposób nasze dzieci.

Oprócz konstruktywnej krytyki rodzic powinien także pracować nad wysoką samooceną dziecka i wspierać jego pewność siebie. Takie osoby najlepiej sobie radzą z krytyką i porażką w dorosłym życiu.

 

*

 

Umiejętność radzenia sobie z krytyką każdego rodzaju jest trudna do nauczenia zwłaszcza osobom, które nadmiernie krytykowane były w dzieciństwie. Wyzwolenie się spod ciężaru, jaki niesie ze sobą uczucie upokorzenia wywołane krytyką, będzie stanowiło dużą ulgę i wpłynie korzystnie na samoocenę. Dlatego warto ćwiczyć, budować w sobie nowe zdolności i ograniczać do minimum występowanie stresujących sytuacji w życiu.

 

 

To także może Cię zainteresować:

Nie dajmy się zwariować. Czyli ze skrajności w skrajność…

Jak nadmierna kontrola może zniszczyć relacje rodzic-dziecko.

Oczekiwania wobec nas. Nie musimy być tym, kim chcą byśmy byli…

 

Photo by Matteo Vistocco on Unsplash

Powiązane Artykuły

3 komentarze

  • Perfekcyjnie albo wcale. Sposób na ukrycie swoich słabości. – LIRAVIBES
    20 kwietnia 2018 - 10:17

  • liravebes- Zabawy dla dzieci. Niech dzieci czasem poczują jak to jest być dorosłym.
    3 sierpnia 2018 - 14:33

  • By oczekiwać od kogoś, najpierw samemu trzeba coś zaoferować. – LIRAVIBES
    6 sierpnia 2018 - 08:12

Dodaj komentarz