Krótki poradnik o niebezpieczeństwach płynących z czytania dziecku książek.

Nie będę ukrywać, że ta niepozorna czynność na zawsze już odmienia dzieci, a skutki tych zmian mogą być straszne! My, rodzice mamy możliwość nie dopuścić do wystąpienia pewnych zachowań u naszych dzieci i tym samym ułatwić sobie samym nieco życie. Więc przejdę do meritum.

Po pierwsze! Dziecko, któremu czytane są książki od urodzenia nawiąże bardzo bliską więź z czytającym, w późniejszych latach możliwe, że nie będzie chciało się od niego odczepić! Będzie chciało z nim spędzać czas, zwierzać się mu, a nawet prosić o pomoc w razie problemów! I po co nam to? Jest przecież telefon zaufania. Zresztą jak lecą właśnie „Meandry miłości”, to i tak nie bardzo mamy czas na takie głupoty.

Następnie!  Czytając dziecku treści przeznaczone dla niego, zawierające fantastyczne elementy oraz morał, prawdopodobnie dopuścimy do rozbudzania jego wyobraźni, a co za tym idzie kreatywności. Wiadomo ile się z tym wiąże sprzątania…  Ale to jeszcze nic! Nauczymy go poprawnych zachowań moralnych i już nie będzie tak łatwo skłamać teściowej, że właśnie wychodzimy, żeby przyszła innym razem! Dzieciak już nam przypomni, że tak nie wolno!

Słuchanie czytanych książek sprawi także, że dziecko pozna wiele nowych słów. Bardzo wiele! Istnieje ryzyko, że za jakiś czas będzie tak wygadany, że nie damy sobie z nim rady, bo będzie miał lepsze argumenty! Będzie się wysławiał lepiej od nas, używając zdań wielokrotnie złożonych, a w przyszłości słów, których znaczenie cichcem będziemy sprawdzać w Internecie.

Jak czytający za bardzo się wczuje w daną historię, dziecko może pomyśleć, że mu to sprawia przyjemność… a co jeżeli po kilku latach samo sięgnie po książkę!? Jak tyle wspaniałych kolorowych gier czeka na niego w komputerze i bajek w TV? Może też przez to ograniczyć błędy ortograficzne w swojej pisowni, a przecież nie chcemy, żeby nazywali go kujonem!

Ostrożnie także z ustalaniem prezentów od Mikołaja, gdy myślimy, że synek ogląda bajki w telewizji. Już nie ma szans, żeby coś mu umknęło. Słuchanie czytanych książek da mu taką bystrość umysłu, że nie raz nas zaskoczy. Już nic nie będzie jak dawniej…

No i najgorsze. Niestety, ale wraz z nowym słownictwem podczas czytania książek różnego rodzaju, dziecko poznaje mnóstwo faktów, legend, postaci historycznych, praw natury, informacji o krajach, a z tego rodzą się tylko kolejne pytania i kolejne dawki wiadomości. A co potem? Wiadomo… Będzie się nudził w szkole i rozrabiał!  Niech litery poznaje w pierwszej klasie i się nie popisuje!!!

Mam nadzieję, że udało mi się przedstawić najważniejsze niebezpieczeństwa płynące z czytania dzieciom książek, a jest ich znacznie więcej! Proszę wziąć sobie moje ostrzeżenia do serca, bo sprawa jest bardzo poważna!

 

 

Photo by Annie Spratt on Unsplash


Dobry uczeń nie musi mieć samych szóstek.

Bardzo zależy mi, aby moje dziecko miało jak najbardziej pozytywny obraz szkoły. Mimo że bardzo często nie zgadzam się z tym, co tam się wyrabia, chcę, by zdawało sobie sprawę z tego, jak ważna jest edukacja w życiu człowieka i starało się sprostać wszelkim wymogom szkolnym.

Wierzę, że dobre oceny są głównym czynnikiem, jaki wpływa na nastawienie dziecka wobec szkoły i staram się, aby takie pojawiały się w “dzienniczku” syna, ale bez długiego przesiadywania w książkach oraz ciągłych powtórzeń materiału.

Muszę zatem sprawić, by syn zdobywał wiadomości, nie do końca zdając sobie z tego sprawę. Chcę, by sam dostrzegał korzyści płynące z posiadania wiedzy, a tym samym otrzymywania dobrych ocen w szkole.

Już, teraz gdy syn jest w pierwszej klasie chcę, by jego doświadczenia związane z edukacją przełożyły się na kolejne lata nauki szkolnej. Wiem, że pierwsze lata szkoły mogą ugruntować podejście dziecka do obowiązku szkolnego i jego zaangażowania do nauki. Dlatego zależy mi, aby jego odczucia były pozytywne, ponieważ bez trudu będzie w stanie sprostać wymaganiom szkolnym.

Jako, że zbliża się koniec roku szkolnego i za chwilę odbędą się sprawdziany z różnych przedmiotów chcę, by syn rozumiał, że przed takimi wydarzeniami trzeba się przygotować. Nie można tylko oczekiwać dobrych rezultatów, jeżeli samemu nic się nie zrobi w tym kierunku.

Być może dla niektórych pierwsza klasa to nie jest etap, który wymaga wytężonej nauki, są oni jednak w błędzie, ponieważ ktoś tu nam zrobił psikusa i idąc na rękę w sprawie pozostawienia 6-latków w zerówce, podkręcił program nauczania tak, aby jednak pokazać kto tu rządzi.

Tak więc nauki dzieci mają dużo, a te mniej zdolne nawet bardzo dużo.

Można jednak ułatwić dziecku nadążanie za zawrotnym tempem nauki w szkole i nie dopuścić, aby opanowane w niedostateczny sposób elementarne umiejętności, jak czytanie, pisanie i liczenie pociągnęły za sobą konsekwencje w postaci złych ocen i braku chęci chodzenia do szkoły.

Nie zachęcam do wielogodzinnego ślęczenia nad książkami i zeszytami, ponieważ są o wiele przyjemniejsze sposoby na utrwalanie wiadomości z dzieckiem.

Chcę przedstawić kilka sposobów na naukę lub powtórzenie wiadomości w sposób, który będzie świetną zabawą.

Gry

Memory z ilustracjami czy wyrazami, które dziecko ma utrwalić. 

Na jednych kartach słowo ĆMA, SŁOŃ, ŹREBIĘ, SŁOŃCE, KONIE, NIEBO itp. na drugich obrazki odpowiadające wyrazom. Zabawa polega na znajdowaniu par, jednak samo spoglądanie na poprawne napisy koduje je w głowie. Poza tym karty dziecko może zrobić samodzielnie, pisząc i rysując odpowiednie elementy gry. Potraktuje to jako zabawę, a nawet nie pomyśli, że się uczy!

Można w ten sposób uczyć się także angielskich słówek (są gry gotowe do kupienia), dodawania, odejmowania, czy tabliczki mnożenia.

Śmieszne historie.

Przygotowujemy na karteczkach wyrazy, które chcemy utrwalić. Wymyślamy jak najbardziej zwariowaną i bezsensowną historię taką, by użyć możliwie najwięcej przygotowanych słów.

Ta zabawa będzie bardzo relaksująca i poprawiająca nastrój, a dziecko nawet nie będzie wiedziało, że skupiając się na wyrazach, jakie musi użyć, będzie kodować ich wzór w głowie.

Filmiki

To powinna być ulubiona forma nauki dzieci, dlatego od najmłodszych lat, kiedy jeszcze nie wszystko rozumieją, można włączać im bajeczki po angielsku. One nie zwrócą uwagi, że postacie mówią innym językiem. Ważne, żeby były kolorowe i się ruszały.

Najwięcej filmików edukacyjnych jest w przeróżnej tematyce dotyczącej nauki języka angielskiego, jednak można też znaleźć filmiki edukujące w innych dziedzinach na przykład: pełnych godzin na zegarze, nazw miesięcy, numerów alarmowych  czy wiosennych kwiatów przy akompaniamencie Vivaldiego!

 

 

Gierki online

Jest ich mnóstwo, niestety większość tylko zabiera dzieciom bezcenny czas dzieciństwa, ale są i takie, które mogą im pomóc w nabywaniu nowej wiedzy.

Na przykład te:

Tabliczka mnożenia- memory, zmiękczenia, ustawianie godzin na zegarze, czy kontynenty.

I do nauki angielskiego:

http://www.eslgamesplus.com/clothes-colors-vocabulary-esl-interactive-board-game/

http://www.eslgamesplus.com/shapes-vocabulary-esl-memory-game-easy/

 

No to jeszcze do przećwiczenia została tylko pisownia.

Wiem, że dzieci nie lubią pisać, bo widzą, że ich litery są dalekie od ideałów. Żeby jednak dało się rozszyfrować dziecięce wyrazy, muszą niestety ćwiczyć. Ale powinno wystarczyć to, czego dzieci uczą się, pisząc na lekcji i w ramach prac domowych.

Dlatego my możemy uczyć dziecko poprawnej pisowni na przykład angielskich słówek (ale także polskich) za pomocą klocków, pieczątek lub liter na kartonikach.

Klocki Logo

Nie są ładne, kolorowe, efektowne, a nawet czasem poprawne nie są. Obecnie w szkole dzieci są uczone w inny sposób pisać litery “p” i “b”, ale myślę, że zabawa taką wersją nie doprowadzi do żadnych zaburzeń, więc śmiało można zaryzykować i użyć ich jeżeli się takowe posiada.

Klocki mają pojedyncze litery na każdej z czterech stron, w wersji małej i dużej pisanej oraz małej i dużej drukowanej. Są także cyfry oraz dwuznaki. Klocki te są przydatne zwłaszcza w pierwszych latach życia dziecka, kiedy ono podczas zabawy może oswoić się z wyglądem liter, przez co w przyszłości będzie mu łatwiej odwzorowywać dany znak graficzny litery.

Ja jednak polecam wykorzystanie klocków LOGO do nauki pisowni słówek w języku angielskim oraz ortografii. Dziecko ma frajdę już podczas samego poszukiwania brakującej litery. Może zmieniać i układać kolejność, poprawiać do skutku.

nauka i zabawa dziecko

Klocki LOGO

 

blog parentinogwy liravibes.pl

Klocki LOGO

Pieczątki

Takie samo wykorzystanie jak klocków LOGO, jednak zabawa dla dziecka dużo przyjemniejsza. Co prawda są tylko małe litery drukowane, ale samo tworzenie wyrazów przy użyciu pieczątek jest dla dziecka fascynujące.

liravibes.pl

Pieczątki z literami

 

Krzyżówki

Supełek z pętelką- pamięta ktoś? Można kupić gotowe krzyżówki dotyczące przeróżnych tematów, można je też wydrukować z Internetu lub zagrać online na przykład tu.

Angielskie słówka dzieciak utrwali taką oto krzyżówką.

 

Większość treści nauczanych w szkole można odnaleźć w Internecie w formie quizów lub gier, można także samodzielnie zrobić gry, których już samo wykonywanie sprawi, że całkiem spora ilość wiadomości zostanie przez dziecko przyswojona. Jeżeli dodamy do tego element rywalizacji na przykład: “kto ułoży (z klocków, czy liter na kartonikach) więcej nazw owców w ciągu dwóch minut” lub wyścigi, dziecko w bardzo przyjemnych okolicznościach utrwali zdobytą wiedzę i spędzi miło czas z rodziną. Ważne, by dać mu możliwość nauki w interesujący sposób, aby powtarzanie materiału nie budziło w przyszłości negatywnych skojarzeń.

Pomoc dziecku w uporządkowaniu posiadanej wiedzy, zrozumieniu trudnych treści i zaproponowanie mu sposobów nauki, które wcale nie muszą być nudne i nieefektywne sprawi, że w przyszłości dziecko samo może zacząć poszukiwać sposobów na poradzenie sobie z nauką w szkole. Będzie kreatywnie zdobywało informacje, tak aby czerpać przyjemność z posiadania i poszerzania własnych kompetencji i umiejętności.

Nie zapominajmy, że największą wiedzę da dziecku angażowanie go do codziennych czynności, podróże oraz rozmowy na wszelkie, nawet najtrudniejsze tematy, jeżeli tyko dziecko wyraża nimi zainteresowanie.

 

 

 

Photo by pan xiaozhen on Unsplash

Copyrights

Strona powstała dzięki dofinansowaniu z Unii Europejskiej i i Europejskiego Funduszu Społecznego na rozwój przedsiębiorczości w ramach projektu „ Czas na działanie! Czas na własną firmę!” nr RPLU.09.03.00-06-0044/16 realizowanego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2014 – 2020 OŚ Priorytetowa 9 Rynek pracy, Działanie 9.3 Rozwój przedsiębiorczości