Dzieci, a przede wszystkim dorośli są coraz mniej empatyczni. Nie mówię tylko o braku  współczucia wobec krzywdzonych zwierząt lub innych ludzi, ale o całokształcie człowieka i jego umiejętnościach rozpoznawania uczuć i wrażliwości.

Każdy rodzi się wrażliwy i zdolny do empatii, jednak nie w każdym te cechy pozostają już na zawsze. Środowisko, w jakim człowiek dorasta pozwoli lub zabroni okazywania uczuć i życia w zgodzie nimi.

Empatia jest częścią inteligencji emocjonalnej

Ma bardzo duży wpływ na funkcjonowanie człowieka i relacje z innymi osobami. To z kolei przekłada się na jakość życia. Umiejętność rozróżniania własnych uczuć oraz emocji u innych osób bazuje na wielu aspektach życia. Związkach, relacjach w rodzinie, stosunkach z przełożonymi i podwładnymi.

Empatia daje przewagę osobie, która się nią cechuje. Daje większe możliwości szczęśliwego pełnego uniesień życia.

Umiejętność odczuwania wcale nie jest zjawiskiem zły i zbędnym. To nieprawda, że osoba posiadająca takie zdolności wszystkim się przejmuje, ona po prostu zdaje sobie sprawę z własnego samopoczucia i działa, w taki sposób żeby dążyć o szczęścia. Rozumie, co sprawia jej ból i wykorzystuje wiedzę na temat swoich uczuć, ograniczając toksyczne sytuacje oraz osoby w jej życiu, wie też, co sprawia jej przyjemność i świadomie dąży do tego.

Człowiek pozbawiony empatii nie rozumie, jak pewne sytuacje negatywnie wpływają na jego samopoczucie, wie tylko, że czuje się z tym źle i zamyka się na odczuwanie i doznawanie.

A poza wartościami płynącymi z satysfakcjonujących relacji  w związkach i kontaktach z innymi osobami, empatyczny człowiek dostrzega także piękno otaczającego świata i potrafi się nim cieszyć.

Nie dla wszystkich empatia to cecha godna podziwu.

Osoby chcące skrywać się za maską, które nie lubią okazywania uczuć i podporządkowania się im, uznają człowieka wrażliwego za słabeusza, który maże się z byle powodu, co wcale nie jest prawdą.

Empatyczna osoba umie słuchać swojego ciała i jego wnętrza. Rozumie co się tam dzieje i wykorzystuje tą wiedzę, by żyć zgodnie z własnymi wartościami. Poza umiejętnością dostrzegania tego, o czym człowiek pozbawiony empatii nigdy się nie przekona, potrafi także odczytywać reakcje innych osób. Umie słuchać drugiego człowieka i wczuwać się w czyjaś sytuacje.

Nie ogranicza swojego rozumowania stereotypami i daleko mu do uprzedzeń, skupia się na człowieku i na podstawie jego zachowania wysuwa wnioski.

Potrafi tworzyć silne więzi z innymi, poprzez szczerość i doskonałe zrozumienie drugiego człowieka. Jest wspaniałym przyjacielem i partnerem.

Przedstawiciele wychowania promującego dominację i rywalizację, prawo przetrwania silniejszego, eliminację słabszych i tych, którzy sobie gorzej radzą, gardzą empatycznymi osobami. Mogą je mobbingować, a starsi traktować takich ludzi z politowaniem i ironią.

Słyszy się także, iż wrażliwe dziecko będzie miało ciężko w życiu, wiec najlepiej będzie dla niego, gdy jak najszybciej nauczy się prawdziwego życia. Bywa, że współczucie i empatia traktowane są jako przejaw niedojrzałości, naiwności i słabości, a żaden rodzic nie chce, by jego dziecko było tak postrzegane. Stąd też, częściej rodzice niwelują empatyczne umiejętności u dziecka zamiast je wzmacniać.

 Empatyczna osoba nie broni się przed uczuciami, za to czerpie z nich wiedzę.

Uczą by nie dopuszczać do siebie lub nie zwracać uwagi na uczucie przykrości, samotności czy tęsknoty, nie zdając sobie sprawy, że pozbawienie dziecka tego rodzaju doznań pozbawi go nie tylko uczuć sprawiających ból, ale z czasem także wielu innych pozytywnych uczuć, jak miłość i szczęście. Te najważniejsze, które nadają sens życiu, nie będą mogły dać pełnego wyrazu przez blokadę jaką napotkają. Życie dziecka może stać się jałowe i sztuczne. Automatyczna obrona przed świadomym odczuwaniem i wrażliwością to jest nieprawdziwe życie pozbawione wrażeń dających szczęście.

Smartphone zabija empatię.

Okazuje się, że nie tylko ludzie mają wpływ na poziom empatii, ale także rzeczy. Nadmierne korzystanie z urządzeń, dzięki którym kontakty bezpośrednie zastępowane są komunikacją  przez portale społecznościowe, smsy itp., przyczynia się do hamowania rozwoju neuronów służących do trafnego odczytywania emocji. Dobrze rozwinięte pomagają dostrzec nastawienie drugiej osoby z wyrazu oczu, mimiki twarzy, tonu głosu, mowy ciała. Takie umiejętności mogą się wykształcić jedynie w bezpośrednich, spontanicznych i długotrwałych relacjach z ludźmi. Bez tego typu kontaktów niemożliwe jest, by móc wczuć się w położenie innych osób, rozumieć ich uczucia, a także wykorzystać taką wiedzę w innych dziedzinach życia na przykład w pracy lub związku.

Jak wspierać wrażliwość dziecka?

Dzieci powinny mieć własne wzorce empatii, współodczuwania i miłości, nikt nie może im narzucać, co jest dobrze czuć, a czego czuć nie wolno.

Rodzice mogą zwracać uwagę dzieci na problem hipokryzji oraz zachowania sprawiające komuś przykrość lub cierpienie.

Dzieci mogą być zachęcane do przemyśleń nad trudną emocjonalnie sytuacją, w jakiej uczestniczyły. Jakie uczucia jej towarzyszyły i co one mogą oznaczać.

Ograniczenie pośrednich kontaktów z ludźmi wyjdzie na dobre nie tylko dzieciom, ale także rodzicom. Proponowanie uczestnictwa, w sytuacjach wymagających żywego kontaktu z ludźmi podniesie poziom nie tylko inteligencji emocjonalnej.

Rodzice powinni wspierać działania dzieci w grupie oparte na realizacji wspólnych celów oraz współpracy.

Zmiana sposobów spędzania wolnego czasu z komputera oraz smartphone na spotkania z kolegami, zajęcia sportowe, zabawy zespołowe wpłynie na rozwój umiejętności wzrokowego rozpoznawania emocji u innych.

Dzieciom aktywnym fizycznie (nieaktywnym tym bardziej) można zaproponować zapisanie do drużyny sportowej np. klubu piłkarskiego, gdzie konfrontacje z rożnego rodzaju emocjami oraz kolegami są bardzo częste i w pozytywny sposób wpływają na rozwój emocjonalny młodego człowieka.

Zachęcać dzieci do uczestnictwa w projektach mających na celu bezinteresowną pomoc innym potrzebującym osobom. Wraz z dzieckiem można pomagać np. w schronisku dla zwierząt.

Empatyczni ludzie posiadają bardzo cenny dar, którego nikt nie powinien im odbierać.

Rodzice, którzy obawiają się, że wspieranie empatii u dziecka spowoduje, że stanie się ono słabeuszem i nie będzie przez to umiało radzić sobie w życiu są w błędzie. Empatia da dziecku szanse dostrzegania czegoś, co da mu niezwykłą moc, a także sprawi, że się stanie się mądrym, życzliwymi i DOBRYM CZŁOWIEKIEM.

 

Copyrights

Strona powstała dzięki dofinansowaniu z Unii Europejskiej i i Europejskiego Funduszu Społecznego na rozwój przedsiębiorczości w ramach projektu „ Czas na działanie! Czas na własną firmę!” nr RPLU.09.03.00-06-0044/16 realizowanego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2014 – 2020 OŚ Priorytetowa 9 Rynek pracy, Działanie 9.3 Rozwój przedsiębiorczości