Dodatkowe zajęcia dla dzieci są obecnie bardzo popularne.

Nie budzą już takich emocji, jak 10 czy 20 lat temu, kiedy to tylko nieliczni uczęszczali na nie, ponieważ obecnie większość dzieci zapisana jest na pewnego rodzaju dodatkowe zajęcia.

Zajęcia dodatkowe dla dzieci są tworzone przez pasjonatów danej dziedziny, jak i profesjonalistów. Ich tematyka, kiedyś ograniczająca się do języków obcych i gry na instrumencie teraz w zasadzie jest niezliczona.

Oferta zajęć sportowych, naukowych, muzycznych, językowych skierowana do najmłodszych i tych starszych może przyprawić o zawrót głowy. Dzieci mogą od najmłodszych lat trenować niemal wszystkie dyscypliny sportu oraz grę na najbardziej wymyślnych instrumentach.

Zajęcia dodatkowe dla dzieci. Czy warto zapisać dziecko?

Rodzice chętnie zapisują swoje dzieci na zajęcia dodatkowe, ponieważ wielu zależy na ich rozwoju i co najważniejsze mają możliwości finansowe, by sobie na to pozwolić.

To wspaniale, że maluchy mają umożliwiony rozwój poprzez dodatkowe zajęcia, ponieważ nawet jeżeli nie zostaną wirtuozami skrzypiec lub strzelcami wszechczasów w piłce nożnej, to podczas zajęć doświadczą wielu sytuacji bardzo dobrze wpływających na ich rozwój.

Bardzo istotne jest, aby zajęcia dodatkowe prowadzone były przez osobę profesjonalnie przygotowaną lub pasjonata znającego się na rzeczy, ale przede wszystkim posiadającą odpowiednie podejście do dzieci.

Nauczyciel ma bardzo duży wpływ na podejście dziecka do lekcji. Jeżeli zajęcia są grupowe to do niego należy utrzymanie porządku i zadbanie o dobre relacje pomiędzy dziećmi.

Jeżeli dziecko nabywa nowe umiejętności z chęcią, a jego nauczyciel/trener jest kompetentną osobą z odpowiednim podejściem do dzieci to warto zapisać dziecko na zajęcia dodatkowe.

/

Może się wydać, że rola rodzica w dodatkowych lekcjach dzieci ogranicza się do finansowania zajęć oraz dostarczenia dziecka na odpowiednie miejsce o określonej porze. Wiąże się to jednak z wieloma innymi obowiązkami.

Gdy już wspólnie z dzieckiem zdecydujemy, że warto rozpocząć naukę podczas dodatkowych zajęć, znajdziemy odpowiedniego nauczyciela, zapiszemy dziecko, regularnie przywozić je będziemy na lekcje to powinniśmy pamiętać o kilku ważnych kwestiach.

Tak jak nie powinniśmy wymagać od dziecka  dobrych ocen w szkole, gdy nie interesujemy się jego szkolnym sprawami, tak samo nie oczekujmy sukcesów po dodatkowych zajęciach, gdy nasza rola będzie ograniczała się do wożenia dziecka autem.

Od podejścia i zaangażowania rodzica w dodatkowe  zajęcia dziecka zależy bardzo wiele.

Przypuśćmy, że pewnego dnia rodzic jest zmęczony i stwierdza, że dzisiaj syn czy córka mogłaby sobie odpuścić  trening, ponieważ chciałby odpocząć. Dziecko natychmiast dostrzega, że te jego zajęcia to w sumie nic ważnego i raz na jakiś czas może sobie odpuścić jedna czy dwie lekcje.

Kolejnym przykładem wpływu rodzica na postawę dziecka uczestniczącego w zajęciach dodatkowych jest zbyt duża presja związana z trenowaną dyscypliną lub nauką nowych umiejętności. Zajęcia sportowe dla dzieci w wieku 5-10 lat polegają głównie na ćwiczeniu koordynacji ruchowej, motoryki oraz nauce gry zespołowej. Oczekiwanie niezwykłych wyników od dziecka i wyróżniania się od samego początku na tle rówieśników może wcale nie skłonić dziecka do bardziej wytężonej pracy. Może za to zniechęcić je do ćwiczeń oraz doprowadzić do ciągłej rywalizacji w głowie dziecka, nawet gdy oczekiwana jest współpraca.

Wywieranie zbyt dużej presji na dziecku może odebrać całą radość z aktywnego spędzania czasu i osłabić zapał do dalszych ćwiczeń.

Jak zajęcia dodatkowe mogą zmienić dziecko?

Skupię się na pozytywnych aspektach, ponieważ zmuszanie dziecka do nauki gry na instrumencie, którego nienawidzi lub nie przywiązywanie dużej wagi do zajęć dziecka może niestety przynieść więcej szkody niż pożytku.

W zasadzie każde dodatkowe zajęcia wiążą się z dodatkowym rozwojem. Poszerzającą się wiedzą w danym obszarze oraz umiejętnościami społecznymi.

W zależności od tematyki dodatkowych zajęć dziecko rozwija się na różnych płaszczyznach. 

Rozwój fizyczny oraz emocjonalny.

Fizyczny zauważalny głównie przy treningach sportowych. Sport także wspaniale kształtuje i rozwija inteligencję emocjonalną.

Podczas, gdy dziecko w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym słabo radzi sobie z panowaniem nad emocjami, dopiero uczy się pewnych zachowań i testuje swoje reakcje, treningi sportowe dają wiele okazji do nauki. Cierpliwość, własny kodeks moralny poprzez grę fair play, a także szybkie otrząsania się po porażce i pokora, gdy okaże się, że jednak ktoś był lepszy to tylko niektóre wartości, jakie nabędzie dziecko w trakcie zajęć dodatkowych.

Wytrwałość.

Nic nie przychodzi łatwo. Dziecko musi się kiedyś dowiedzieć, że aby osiągnąć coś niezwykłego nie wystarczy czekać cierpliwie, aż samo się zjawi. Trzeba ruszyć się i wziąć się do roboty. Nawet potykając się wielokrotnie, wytrwale podnosić się i próbować dalej. Niejednokrotnie może chcieć zaprzestać dalszej nauki lub szybko zmienić obiekt zainteresowań, by zapomnieć o niepowodzeniach. Rodzic powinien wspierać wytrwałe uczestnictwo w zajęciach, by uczyć dziecko konsekwencji w działaniu. Być może za chwilę dokona “niemożliwego”. Samo zauważy, że już chciało się poddać, a po chwili udało się osiągnąć to, co wydawało się niewykonalne. Będąc w podobnej sytuacji w przyszłości, będzie wytrwale próbowało osiągnąć cel, nawet jeśli będzie wydawał się bardzo odległy.

Akceptacja swoich braków.

Dzieci są często bezkrytyczne wobec siebie. Jednak na turniejach i w konkursach wszystkie braki zostają obnażone, a dziecko musi się zmierzyć w tym uczuciem. Rodzic może swoim zachowaniem doprowadzić do zaprzestania dalszych starań lub zachęcić do bardziej efektywnej pracy, do szukania sposobu, aby opanować pewną umiejętność. Wesprzeć słowami „nie poddawaj się, uda ci się”. 

Akceptacja swojej osoby jest bardzo ważna i nie polega tylko na zdawaniu sobie sprawy ze swoich walorów. To także umiejętność dostrzegania własnych wad i umiejętność życia z nimi. Takie podejście do życia bardzo ułatwia codzienne funkcjonowanie oraz radzenie sobie z krytyką ze strony innych.

Znamy swoje mocne strony, ale nie odbieramy osobiście negatywnych opinii na nasz temat.

Dziecko, które uczy się nowych umiejętności powinno czuć akceptację rodziców pomimo braku wyróżnień w danej dyscyplinie czy wygranych konkursów. Musi wiedzieć, że jest w pełni akceptowany, a jego wyniki nie świadczą o tym kim jest, ale tylko o tym na jakim poziomie opanował pewne umiejętności.

Cel i ciągły rozwój.

Dzieci tego jeszcze nie rozumieją, ale w pewnym momencie zauważą, że życie nie ma większego sensu bez chociażby najmniejszego celu. Jakiś bonus, coś ekstra od życia do czego się dąży przez dłuższy czas.

Nie mówię o rzeczach materialnych, choć zakup czegoś o czym marzymy długie lata także może dać wiele przyjemności. Myślę tu bardziej o rozwoju człowieka. Osiągnięciach, których nikt nie może komuś odebrać, które dają poczucie sensu swojego istnienia na tym świecie.

Gdy wszystko przychodzi zbyt łatwo, szybko przestaje cieszyć. Nie ma przyjemności z zakupów, gdy stać nas na wszystko. Piątka z egzaminu nie daje takiej satysfakcji, gdy wiemy, że ściągaliśmy. 

Umiejętności nabywane na zajęciach dodatkowych mogą sprawić, że dziecko zacznie samo sobie ustawiać poprzeczkę i powolutku ją podnosić. Zacznie czerpać ogromną satysfakcję z osiąganych celów, a dzięki temu czerpać ogromną satysfakcję z życia. Osiąganie celów będzie dla niego najprzyjemniejszym momentem w życiu, dlatego będzie dążył do tego momentu, a przez to ciągle uczył i rozwijał.

.

Zajęcia dodatkowe dla dzieci w grupie.

Zajęcia dodatkowe to nie tylko nauka to czasem także uczestniczenie w grupie społecznej, która ma podobne zainteresowania i pasje. W grupie, która daje możliwość wyrażenia opinii na dany temat oraz posłuchania cudzej. Obserwacja zachowań kolegów i ich podejścia do wygranej i przegranej. Cieszenie się z sukcesu swojej drużyny, widząc płacz przeciwnej. Docenianie własnego szczęścia, bo następnym razem może sprzyjać przeciwnikom.

To także rywalizacja. Chęć bycia najlepszym, wyróżnienia się. Próbowanie tego, co przed chwilą dokonał kolega.

l
Zajęcia dodatkowe dla dzieci- moje doświadczenia.

Mój syn uczy się języka angielskiego oraz poszerza umiejętności bramkarskie podczas dodatkowych zajęć. Angielski odbywa się indywidualnie przez Skyp’a natomiast trening bramkarski w grupie rówieśników.

Dawniej brał udział w zajęciach językowych w grupie jednak ani nauczyciel, ani grupa (zróżnicowana wiekowo) nie sprzyjały edukacji. Syn źle się czuł podczas takich zajęć dlatego szukaliśmy alternatywy.

Nauka jeden na jeden okazała się strzałem w dziesiątkę, ze względu na formę zajęć jak i nauczyciela, który ma świetne podejście do dziecka.

Żadne z zajęć dodatkowych, w których uczestniczy mój syn nie powodują u niego złości czy choćby niezadowolenia z obowiązku odbywania lekcji. Wręcz przeciwnie. Nawet nie wie kiedy lekcja angielskiego minęła i czasem prosi o chwilę przedłużenia. Na treningi piłkarskie mógłby chodzić codziennie i grać aż padnie.

Wiem, że moje dziecko się rozwija podczas dodatkowych zajęć i na tym mi zależy najbardziej. Widzę ogromną, pozytywną zmianę w zachowaniu syna i wiem, że zajęcia te przyczyniły się do tego. 

*

Głównym celem zajęć dodatkowych dla każdego rodzica powinien być rozwój dziecka. Myślenie o wielkich sukcesach związanych z trenowaną dyscypliną przez dziecko jest niepotrzebne. Najważniejsze jest zdobywanie nowych umiejętności oraz poszerzanie wiedzy. Zadaniem rodzica jest także motywowanie dziecka do rozwoju oraz wspieranie jego wytrwałości.

Zajęcia dodatkowe dla dzieci to ogromna szansa, jakiej my nie mieliśmy. Dlaczego by nie dać jej naszym dzieciom…

 

 

 

 

Zdjęcie Unsplash


Pierwszy obóz to wspomnienia na całe życie. Najlepiej żeby były dobre…

Do końca roku szkolnego pozostało zaledwie trzy miesiące, pora zatem zastanowić się czy i gdzie wysłać dzieci na obóz lub kolonie.

Oferta zorganizowanych wycieczek dla grup dzieci jest bardzo szeroka. Zróżnicowana pod względem wieku, tematyki, jak i miejsca wypoczynku. Są obozy organizowane z myślą o konkretnych zainteresowaniach dziecka jak: językowe, malarskie, rysunkowe, muzyczne, sportowe czy teatralne.

Można więc wysłać dziecko na kolonie, by rozwijało swoje pasje lub zetknęło się z nową dziedziną, która być może także go zainteresuje i dzięki niej poszerzy swoje umiejętności.

DLACZEGO WARTO WYSŁAĆ DZIECKO NA OBÓZ?

Niektórzy rodzice twierdzą, że po pierwszym obozie dziecko zmieniło się nie do poznania. Zaczęło być bardziej samodzielne, zorganizowane i odpowiedzialne.

Na wycieczkach zawsze jest jakiś regulamin.  Dzieci muszą wstawać o określonych porach, a także kłaść się w wyznaczonym czasie do łóżka. Posiłki są gotowe, więc albo zjedzą to, co dostaną, albo będą głodne. Czas także jest zwykle wypełniony zajęciami, więc nie ma możliwości zmieniania ustalonego grafiku ze względu na jedną marudzącą osobę.

Ten zestaw zasad, do jakich musi się dostosować dziecko, sprawia że nie ma ono za wiele czasu by myśleć o rodzicach i tęsknić za nimi, a z drugiej strony uczy się, jak dostosować się do określonych reguł i do zasad panujących w grupie, w jakiej się znajduje.

Poza nauką przestrzegania organizacyjnych ustaleń dziecko musi także zadbać o porządek i swoje rzeczy. Pamiętać, że zostawiło bluzę na drzewie i zabrać ją, gdy odchodzi. Na co dzień mama o tym pamięta, więc ono nie musi. Na obozie jednak zapomniane ubranie to stracone ubranie.

Warto poświęcić kilka skarpetek i bluzę, dla nabycia tak przydatnej umiejętności.

Nowe znajomości z innymi dziećmi to prawdziwy skarb dla dziecka. Jeszcze długo po powrocie będzie z ekscytacją opowiadało o poznanych na koloniach osobach. Od najmłodszych lat należy wspierać umiejętność dziecka w nawiązywaniu i podtrzymywaniu relacji z rówieśnikami, a taki wyjazd jest do tego najlepszą okazją.

Jeżeli obóz jest tematyczny, dziecko nie wróci z niego bez nowych umiejętności. Zazwyczaj dni na takim wyjeździe pełne są różnorodnych zajęć, którymi interesuje się dziecko, a także innymi niezbędnymi dla jego rozwoju także na innych płaszczyznach.

Na przykład niektóre obozy piłkarskie poza zajęciami ruchowymi i graniem meczów, mogą prowadzić także spotkania z psychologiem sportowym i dietetykiem.

W JAKIM WIEKU WYSŁAĆ DZIECKO SAMO NA KOLONIE?

Nie ma jednej odpowiedzi. Na takim wyjeździe poradzi sobie dziecko, które posiada odpowiednie nastawienie, a nie określony wiek.

Przez nastawienie mam na myśli widoczną chęć uczestnictwa dziecka w takiego rodzaju imprezie. Nie powinno się wysyłać dziecka, które nie chce jechać.

Rodzic także powinien dojrzeć do momentu pozostawienia dziecka pod opieką obcych ludzi na minimum tydzień, ponieważ stres, jaki może mu towarzyszyć podczas przygotowań do wyjazdu może udzielić się dziecku i nieodpowiednio wpłynąć na jego zachowanie w momencie rozstania z rodzicami.

Obóz nauczy dziecko „życia”, jednak wszelkie czynności związane z dbaniem o higienę, powinny być przez dziecko opanowane zanim wyjedzie samo na wakacje.

Jeżeli dziecko jest śmiałe, dosyć samodzielne, szybko nawiązuje kontakty i posiada wszystkie niezbędne umiejętności związane z dbaniem o higienę, może pojechać na obóz nawet w wieku 5 lat.

JAK MOŻNA UMILIĆ DZIECKU PIERWSZY POBYT NA OBOZIE?

Wystarczy wysłać je tam z rodzeństwem lub kolegą. Może się to świetnie sprawdzić przy przebywaniu dziecka pierwszy raz poza domem przez dłuższy czas.

Obecność jakiejkolwiek znanej wcześniej osoby może dodać otuchy dziecku i dać poczucie bezpieczeństwa, jednak może także ograniczyć kontakty z innymi dziećmi i poznawanie nowych osób.

JAKI OBÓZ WYBRAĆ?

Wyjazd należy wcześniej skonsultować z dzieckiem, upewnić się że tam pojedzie i zostanie. Najlepiej rodzaj obozu wybrać razem z nim. Niech ogląda oferty, słucha o atrakcjach z nimi związanymi, które spowodują, że nie będzie mogło doczekać się wyjazdu.

Zapewne razem z ceną obozu wzrastać będzie jakość zakwaterowania, wyżywienia czy opieki, ale nie musi być to regułą. Należy z tego względu dokładnie sprawdzić wszystkie związane z daną wycieczką szczegóły.

Te bardziej prestiżowe będą starały się zapewnić jak najwyższą jakość usługi w trosce o dobrą reputacje, którą niezadowoleni klienci za pośrednictwem Internetu mogą łatwo zszargać.

Opinie internautów są bardzo ważne. Można dowiedzieć się wielu ciekawych informacji na temat danego organizatora, a to bardzo ważne zwłaszcza przed pierwszym wyjazdem.

KONTYNUACJA OBOZOWYCH REGUŁ W DOMU

Dzieci po powrocie z kolonii będą z ogromną fascynacją do znudzenia wspominać wydarzenia, w jakich brały udział. Będą bardziej samodzielne i wykażą się umiejętnościami, których wcześniej nie mogliśmy w nich dostrzec.

Najważniejsze to nie zmarnować tych dobrych zmian, jakie zaszły w dziecku. Doceniać jego dojrzałość i samodzielność. Zachęcać do kontynuowania nabytych umiejętności. Przestać pilnować dziecko i jego rzeczy, a pozwolić, by nadal starało się dbać o siebie samo. Nie sprzątać za nie, za to dać szansę by samo pilnowało porządku.

Obóz może przynieść wiele korzyści dla dziecka, a także i dla rodzica. Ważne, by przedstawić go dziecku jako coś nowego i ekscytującego zamiast straszyć i przestrzegać czarnymi scenariuszami. Nasza duma z zaradności dziecka doda mu skrzydeł i zachęci do odważnego uczestnictwa w dalszym odkrywaniu świata.

 

Photo by Anna Samoylova on Unsplash

Copyrights

Liravibes - blog parentingowy

Strona powstała dzięki dofinansowaniu z Unii Europejskiej i i Europejskiego Funduszu Społecznego na rozwój przedsiębiorczości w ramach projektu „ Czas na działanie! Czas na własną firmę!” nr RPLU.09.03.00-06-0044/16 realizowanego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2014 – 2020 OŚ Priorytetowa 9 Rynek pracy, Działanie 9.3 Rozwój przedsiębiorczości