odpowiedzialność dziecko blog parentinogwy

To Ty jesteś odpowiedzialny za zachowanie swojego dziecka!

Być odpowiedzialnym za coś to według słownika:

  • gotowy do ponoszenia konsekwencji za swoje postępowanie,
  • mający obowiązek dopilnowania czegoś,
  • ponoszący winę za coś, co nie powinno się zdarzyć,
  • wymagający kwalifikacji,
  • powodujący jakiś stan lub proces.

Tak jak każdy dorosły człowiek jest odpowiedzialny za swoje życie, tak rodzic jest odpowiedzialny za życie i zachowanie swojego dziecka.

Niestety bardzo często zrzucamy tę odpowiedzialność na wszystko i wszystkich wokół, byleby tylko pozbyć się poczucia winy. Natomiast posiadając dzieci, z bezradności zarzucamy im wrodzoną niegrzeczność i nierozumność, nie patrząc wstecz i nie widząc w tym swojej winy.

Jeżeli dziecko zachowuje się w sposób nierozważny, być może nie zostało przestrzegane i informowane o niebezpieczeństwie, jakie mu grozi lub celowo prowokuje niebezpieczne sytuacje, by zwrócić na siebie uwagę rodzica.

Jeżeli dziecko stanowczo domaga się czegoś płacząc, bijąc, krzycząc, prawdopodobnie nie umie porozumieć się w inny sposób, gdyż nigdy nikt nie rozmawiał z nim na ten temat lub po prostu chce zwrócić na siebie uwagę rodzica.

Jeżeli dziecko ma problemy w nauce i nie jest to spowodowane żadnymi zaburzeniami to znaczy, że rodzic nie poświęcił wystarczającej ilości czasu na pomoc w nauce dziecku lub nie wytworzył u niego chęci posiadania i poszerzania wiedzy. 

Jeżeli dziecko uważa, że wszystko mu się należy, oznacza to, że rodzice tak je właśnie traktują lub pozwalają traktować innym.

Jeżeli dziecko bardzo źle znosi porażki to zapewne przez rodziców, którzy zbyt wiele od niego wymagają.

Tych sytuacji, za które odpowiedzialność powinien wziąć rodzic, jest bardzo wiele. Tymczasem bierze ją zazwyczaj dziecko.

 

To dziecko jest nieukiem.

To dziecko nie umie przegrywać.

To dziecko jest rozkapryszoną księżniczką.

To dziecko jest bezmyślne.

Jakim prawem rodzice żalą się na swoje dzieci i ich okropne zachowania skoro sami są za nie odpowiedzialni?

 

A zatem zgodnie z definicją odpowiedzialności:

Rodzic powinien być gotowy do ponoszenia konsekwencji za swoje postępowanie:

jeżeli nie poświęcamy dziecku zbyt wiele uwagi, nie akceptujemy jego osoby oraz zachowania, nie interesujemy się nim, nie rozmawiamy o tym co dobre, a co złe, to nie możemy mieć do niego pretensji, że zachowuje się w taki, a nie inny sposób.

Rodzic ma obowiązek dopilnować dziecko:

jeżeli nasz syn jeździ na skuterze bez kasku, wagaruje, źle się odżywia, nie sprząta pokoju, nie szanuje innych – to za sprawą naszego biernego zachowania wobec tych sytuacji. Jeżeli byśmy dopilnowali, by wcale nie jeździł na skuterze, skoro nie chce zakładać kasku, codziennie sprawdzali obecność w szkole, zapewniali odpowiednie posiłki i oczekiwali szacunku wobec siebie i innych prawdopodobnie nigdy żadna z powyższych sytuacji nie powtórzyłaby się.

Rodzic ponosi winę za coś, co nie powinno się zdarzyć:

są oczywiście momenty, na które nie mamy wpływu, jednak na większość owszem. Dając dziecku więcej odpowiedzialnych zadań, uczymy je odpowiedzialnego zachowania. Pozwalając na samodzielność, umożliwiamy im nabywanie nowych kompetencji. Temperament i osobowość każdego dziecka są inne i determinują różne zachowania, ale to rodzic swoim zachowaniem określa granice, a rozmową przekazuje najcenniejsze wartości.

Bycie rodzicem wymaga kwalifikacji:

dziecko źle się zachowuje? Trzeba iść z nim do psychologa. Zmiany zachowania dziecka na lepsze rzeczywiście jest w stanie dokonać psycholog, ale rozmawiając z rodzicem, nie z dzieckiem. Bycie rodzicem to niezwykle trudny etap w życiu człowieka. Wymaga nieustannej obserwacji dziecka, odpowiednich reakcji i ciągłych poszukiwań rozwiązań. Wraz z wiekiem dziecka, rodzic potrzebuje kolejnych informacji o tym, co się z nim dzieje i jak w odpowiedni sposób reagować na jego zmieniające się zachowania.

Rodzic powoduje jakiś stan u dziecka: 

wykluczając problemy zdrowotne, każde “dziwne” zachowanie dziecka jak agresja, kłopoty w nauce, izolacja – to sytuacje wywołane przez rodzica. Agresja jest często oznaką bezsilności lub “odwetu” za osobiste krzywdy. Rodzic albo jest bezpośrednio za nie odpowiedzialny lub nie dostrzegł, że dziecku ktoś inny wyrządza krzywdę.

Za słabe oceny zawsze odpowiedzialność ponosi dziecko, zabiera mu się kieszonkowe, ma szlaban na komputer, nie może wyjść z domu, tymczasem to postawa rodzica zachęca lub odciąga dziecko od nauki.

Unikanie kontaktów z rówieśnikami czy samymi rodzicami także nie bierze się znikąd. Rodzic powinien zauważyć niepokojące zachowania dziecka i znaleźć ich przyczynę, by pomóc mu żyć normalnie.

Nie chcę oskarżać wszystkich rodziców o brak umiejętności wychowawczych. Wielu z nich nieświadomie popełnia błędy. Sama nie raz, dopiero po jakimś czasie dostrzegałam, że moje zachowanie doprowadziło do jakichś nieoczekiwanych reakcji u dziecka. Zdawałam sobie jednak sprawę, że to ja ponoszę odpowiedzialność za ten stan.

Chcę oskarżać tych rodziców, którzy zrzucają odpowiedzialność za swój kompletny brak umiejętności rodzicielskich na własne dzieci, żaląc się na ich niewłaściwe zachowanie i własną bezradność. Którzy nie starają się pomóc własnemu dziecku, a za nieodpowiednie zachowania obarczają je winą.

 

 

  Photo by Annie Spratt on Unsplash

Powiązane Artykuły

4 komentarze

  • Joanna Skrzypek Maj 22, 2018 09.58 am

    Bardzo ważny i potrzebny wpis! Sama często doświadczałam sytuacji, gdzie inne dziecko stanowiło zagrożenie na dla mojego dziecka (nie mówię tutaj o byciu przewrażliwionym tylko realnej agresji), i przy grzecznym zwróceniu uwagi rodzicowi słyszałam “to proszę mu coś powiedzieć”, tak jakbym to ja, obca osoba była za to dziecko i jego wychowanie / zachowanie odpowiedzialna.

    • LIRA Maj 22, 2018 10.15 am

      To prawda, niektóre przypadki mogą rzeczywiście stanowić realne zagrożenie, wielu rodziców nie zdaje sobie z tego sprawy mówiąc: “to tylko dzieci”…

  • Antykwariat Marzeń Maj 22, 2018 10.40 am

    Bardzo mądry wpis. Osobiście uważam, że rodzic powinien dużo rozmawiać z dzieckiem i tłumaczyć spokojnie. Pokazywać, że rozmową i kompromisem można dojść do porozumienia, a nie tylko wymagać.

  • Justyna Maj 22, 2018 02.59 pm

    Bardzo dobrze napisane. Czasem rodzice obwiniają innych

Dodaj komentarz