Życie dziecka bez tabletu nie ma sensu. Pora na nudę.

Dziecko bez tabletu nie wiec co ma robić? To świetna okazja by się ponudzić. Mieliśmy wspaniałe dzieciństwo bez tabletów, dlatego nasze dzieci też tak mogą żyć.

Mamo nie mam co robić… Czyli życie dziecka bez tabletu nie ma sensu.

Nie oszukujmy się, nie ma dnia bez smartphona, tabletu czy laptopa.

Kto żyje bez tych cudownych urządzeń technicznych, ten… wiele traci.

Dorośli wykorzystują je do komunikacji, rozrywki oraz by… mieć święty spokój.

Według badań najczęściej dajemy tablet dziecku, by móc załatwić to, co mamy akurat do zrobienia. A że do zrobienia jest coś zawsze to…

Moglibyśmy zaproponować dziecku wiele najrozmaitszych zajęć, ale musielibyśmy sami poświęcić czas na wymyślenie ich.

ZABIERAMY TABLETY, ODKŁADAMY SMARTPHONY

Podobno dorosły człowiek powinien minimum 30 minut w ciągu dnia posiedzieć w ciszy i spokoju, nic nie robić, a za to nudzić się i to porządnie. Przyjdą mu wtedy do głowy niesamowite pomysły, a nawet rozwiązania problemów, których nie da się usłyszeć w codziennym natłoku myśli.

Dziecko powinno się czasem ponudzić. Nic nie robić.

Zacznie gdzieś grzebać, kręcić się bez celu, coś wyciągać, próbować połączyć jakieś elementy, gdzieś zaglądać… zadzieją się wtedy niesamowite rzeczy w jego głowie.

Problemem może być jednak maruda, która nudząc się, błąka się za rodzicem ciągle mrucząc pod nosem, że nie ma co robić.

Tylko spokojnie. 10 głębokich wdechów…

Wtedy już musimy coś wymyślić.

OTO MOJE PROPOZYCJE:

  1. STOS KSIĄŻEK

Wiem, że są dzieci, które płaczą, gdy w prezencie dostają książki. Mimo to skoro się nudzą to i książki powinny ich zadowolić. Jakikolwiek zestaw- kolorowych, o zwierzętach, o ludziach, o samolotach, o czymkolwiek.

Niech kartkują, niech oglądają, może nawet coś przeczytają! Coś w głowie zostanie, a może wpadnie na pomysł, co samemu mogłyby zrobić…

  1. PIŁKA

Gdy jest ciepło, gdy ma się podwórko lub plac zabaw oraz piłkę, nie ma mowy o nudzie.

Rzuty, łapanie, kopanie, odbijanie… może na początku dziecko nie będzie wiedziało co z nią zrobić, jednak po jakimś czasie samo zacznie po swojemu świetnie bawić się z piłką.

  1. SKRZYNIA SKARBÓW

W każdym domu powinno być pudło z rzeczami, z którymi nie wiadomo co zrobić. Kawałki tektury, zepsute ozdoby, stare klucze, niepotrzebne breloki, taśmy, papiery po prezentach, guziki, sznurki. Niby same śmieci, a dla dziecka skarby!

Pudło nie może być ogólnie dostępne, bo korzystanie z niego nie będzie już tak ekscytujące, może być wyjmowane tylko w wyjątkowych sytuacjach.

  1. SZUKANIE INFORMACJI W INTERNECIE

Gdy pada deszcz starsze dziecko może jednak zostać przed laptopem, ale wykorzystując ten czas pożytecznie. Można zlecić dzieciakowi szukanie informacji na dany temat.

Wyjazd na wakacje się zbliża. Niech sprawdzi, ile kilometrów jest do miejscowości w której planujemy urlop. Co warto zwiedzić w okolicy.

Może także czytać o interesujących go tematach. Informacje o innych krajach, roślinach czy ważnych wydarzeniach.

  1. STWORZENIE CZEGOŚ w zależności od zainteresowań

Ja bym synowi zleciła stworzenia najlepszej możliwej formacji tylko z ulubionych piłkarzy. Ale dziewczynki mogą zaprojektować sukienki wieczorowe, a inni chłopcy wóz strażacki z nowoczesnymi funkcjami.  Ważne, by zadanie łączyło się z pasją dziecka, wtedy bardzo poważnie potraktuje swój projekt.

  1. SPRZĄTANIE POKOJU

Wiem, to chwyt poniżej pasa, ale „skoro nie masz co robić to świetnie, bo nigdy nie ma czasu na sprzątanie, a teraz akurat masz chwilę wolnego!” Dziecko albo znajdzie sobie szybko jakieś inne zajęcia, albo przepadnie w czeluściach własnego pokoju na pół dnia.

*

Najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby komputer, laptop oraz tablet w celach rozrywkowych były dostępne tylko w określonych godzinach w ciągu dnia. A my sami także musielibyśmy przestrzegać tych godzin. Wiem, jednak że to czasem niewykonalne.

Nie powinniśmy także reagować na ciągle marudzenie dziecka, za to często rozmawiać, by zrozumiało, że są pilne zadania, jakie dorośli muszą wykonać, czy tego chcą, czy nie.

Nic się nie stanie jeżeli dziecko spędzi jakiś czas bez konkretnego zajęcia.

Ważne żebyśmy nie podsuwali mu pod nos gotowych pomysłów, tylko ewentualnie nakierowali na jakieś działanie, udostępniając rzecz, która może przyczynić się do powstania w jego głowie ciekawych pomysłów.

Sama wręczam tablet dziecku, gdy chcę szybko skoczyć do sklepu. Zdarza mi się także zrobić to w innych sytuacjach.

Wiem jednak, jak wspaniałych chwil pozbawiam dziecko pozwalając na zbyt długie przesiadywanie przed tabletem, chcąc w spokoju zająć się obowiązkami.

Gdy pomyślę sobie o swoim dzieciństwie, bez tych wszystkich cudownych urządzeń wiem, że da się żyć bez nich.

Każdy powinien mieć chwilę dla siebie w ciągu dnia. Rodzic oraz dziecko.

Nie zawsze będzie czas na całą godzinę, ale jeżeli będzie go nadmiar, to będzie świetna okazja, by się ponudzić.

 

 

Photo by Caleb Moreno on Unsplash

Kategorie: DZIECKO, PERENTING

LIRA

Komentarze (10)

ja staram się tak organizować wolny czas dziecku, żeby nie korzystało z cudów elektroniki:
lepienie z modeliny, kolorowanie, malowanie, spacer, plac zabaw, książki….można tak wymieniać bez końca, wymaga to skupienia się któregoś z rodziców ale się da!

Gdy tylko nie gonią nas obowiązki, to pewnie, że się da 🙂

Niestety każda z nas, mam ma coś za uszami i uważam że całkowicie tych urządzeń nie da się wykluczyć …

Oj tak… 🙂

Ciekawe propozycje poza laptopem.

U nas na szczescie nie ma z tym problemu, tablety od zawsze był dawany na chwile były wyznaczone granice i czas. Dziś córka praktycznie w ogole juz nie chce korzystac woli zabawki 🙂

To niezwykłe co piszesz! Gratuluje konsekwencji 🙂

U mnie częstotliwość użycia tabletu spada znacząco kiedy kończy się zima ?. Wbrew pozorom dzieci wolą zabawy od tabletów itp urządzeń trzeba je tylko „zaktywizowac”. Inna sprawa ileż można ? ?

Dlatego tak mnie na ten temat naszło właśnie teraz… 🙂

[…] przez dziecko z tabletu i telewizora zanim zacznie […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

four + ten =

Copyrights

Liravibes - blog parentingowy

Strona powstała dzięki dofinansowaniu z Unii Europejskiej i i Europejskiego Funduszu Społecznego na rozwój przedsiębiorczości w ramach projektu „ Czas na działanie! Czas na własną firmę!” nr RPLU.09.03.00-06-0044/16 realizowanego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2014 – 2020 OŚ Priorytetowa 9 Rynek pracy, Działanie 9.3 Rozwój przedsiębiorczości